„ - Studia stomatologiczne są ciężkie. Brak jest czasu na prywatne życie. Kształcenie w kierunku stomatologicznym to pięcioletnie wkuwanie teorii i za mało praktyk. Jeśli chcesz być dentystą przygotuj się dobrze na pięć lat ciężkiej pracy” - to częste wypowiedzi studentów kierunku lekarsko-dentystycznego na forach internetowych.

Ale czy rzeczywiście jest tak strasznie? W dodatku te opinie wcale nie odstraszają kandydatów. Co roku kierunek ten cieszy się dużym zainteresowaniem maturzystów. Z pewnością decyduje o tym prestiż studiów, a także pewność pracy i perspektywy zawodowe. Ludzie zawsze chorowali, to raczej się nie zmieni, podobnie jak zapotrzebowanie na profesjonalną pomoc stomatologa.

Stomatologię można studiować na większości uczelni medycznych lub wydziałów medycznych innych uczelni. Studia trwają 5 lat, absolwent po ich ukończeniu uzyskuje dyplom lekarza-dentysty.

O studiach mogą myśleć kandydaci z naprawdę satysfakcjonującymi wynikami na maturze z biologii, chemii i fizyki. Gęste sito rekrutacji daje szansę tylko najlepszym, co stanowi przedsmak niełatwych studiów.

Wybrane przedmioty nauczania w programie studiów na kierunku lekarsko-dentystycznym: anatomia człowieka, histologia, cytofizjologia i embriologia, biofizyka, biologia, chemia zintegrowana z materiałoznawstwem, biochemia, technologie informacyjne, pierwsza pomoc medyczna, historia stomatologii, stomatologia zachowawcza przedkliniczna, endodoncja przedkliniczna, periodontologia przedkliniczna, ergonomia w stomatologii, stomatologia społeczna, materiałoznawstwo stomatologiczne, fizjologia człowieka, fizjologia narządu żucia, psychologia kliniczna, mikrobiologia i immunologia, protetyka, patofizjologia, radiologia, zdrowie publiczne, patologia jamy ustnej, farmakologia, pediatria, radiologia stomatologiczna, choroby wewnętrzne, chirurgia i onkologia, choroby zakaźne, stomatologia dziecięca i profilaktyka stomatologiczna, mikrobiologia jamy ustnej, statystyka medyczna, neurologia, radiologia stomatologiczna, okulistyka, chirurgia stomatologiczna, farmakologia kliniczna, choroby przyzębia, choroby błony śluzowej, chirurgia szczękowo-twarzowa i onkologia, ortodoncja, otolaryngologia, medycyna sądowa, gerostomatologia.

Jak widać, obok przedmiotów przygotowujących do pracy stomatologa, znajduje się duża grupa przedmiotów ogólnomedycznych. To zrozumiałe, absolwent kierunku jest przecież lekarzem - stomatologiem. Studenci odbywają wiele zajęć praktycznych z wielu dziedzin medycyny, przykładowo praktykę pielęgniarską, lekarską na chirurgii ogólnej, internie lub na chirurgii szczękowo - twarzowej, praktykę stomatologiczną, asystentki stomatologicznej, czy kliniczną, obejmującą procedury kliniczne.

Absolwent kierunku lekarsko-stomatologicznego posiada wiedzę w zakresie medycyny, nauk przyrodniczych oraz stomatologii, a także edukacji prozdrowotnej. Jest przygotowany do prowadzenia praktyki lekarza-dentysty, diagnozowania najczęstszych chorób, zajmowania się profilaktyką, leczeniem i promocją zdrowia oraz zarządzania w ochronie zdrowia.

Absolwent może pracować w publicznych i niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej, instytutach naukowo - badawczych i ośrodkach badawczo - rozwojowych, prowadzić praktykę lekarza dentysty - po uzyskaniu odpowiednich uprawnień, czy zajmować się propagowaniem edukacji prozdrowotnej.

Kandydaci na studia powinni być przygotowani do przyswajania dużych ilości materiału w trakcie studiów. Przyszły lekarz stomatolog musi mieć rozległą wiedzę medyczną, na bieżąco aktualizowaną i poszerzaną poprzez uczestnictwo w kursach, szkoleniach, seminariach czy sympozjach.

Ten elitarny zawód wymaga empatii, dużo zrozumienia, cierpliwości w zetknięciu się z cierpiącym pacjentem oraz odpowiedzialności moralnej, nieodzownie związanej z niesieniem pomocy.

„ - Jestem po pierwszym roku, więc o całości studiów nie mogę się jeszcze wypowiedzieć, ale ten I rok jest chyba najważniejszy. Wiadomo, na takich studiach lekko nie jest, mamy dużo więcej przedmiotów od lekarskiego na początku, ale już na drugim roku jest trochę łatwiej. Pierwszy miesiąc był dla mnie szokiem, trzeba się przestawić na zupełnie inne tempo pracy, anatomia 3 razy w tygodniu, nauka z dnia na dzień nawet i kilkuset stron, a są przecież jeszcze inne przedmioty, na które trzeba się nauczyć, bo są wejściówki. Jednak atmosfera na uczelni, podejście asystentów i profesorów jest bardzo przyjazne i takie... ludzkie. Terminów poprawkowych jest dużo, zwłaszcza jeśli chodzi o zaliczanie preparatów z anatomii (preparatem u nas określa się dany dział, np. zaliczenie preparatu kończyna dolna lub głowa i szyja” - swoimi refleksjami z początków studiów dzieli się Karol.