Makler

Makler to specjalista zawodowo pośredniczący w zawieraniu transakcji handlowych w cudzym imieniu. Makler pracuje na giełdzie papierów wartościowych lub giełdzie towarowej. Jego zadaniem jest określenie takiej ceny danego waloru, aby umożliwić zawarcie jak największej liczby umów kupna-sprzedaży akcji. Makler działa na zlecenie klientów, których obsługuje. Makler giełdowy jest tylko jednym z kilku typów maklera. Zawód ten można też wykonywać w branży transportu morskiego czy ubezpieczeniach. Makler pobiera za swoją działalność prowizję, a do wykonywania zawodu musi posiadać licencję pozwalającą na prowadzenie tej działalności.

Predyspozycje Maklerowi przydadzą się dość zróżnicowane umiejętności. Po pierwsze, wrodzona ciekawość, pęd do wiedzy i jej uzupełniania. Po drugie, odpowiedzialność połączona z zamiłowaniem do ryzyka. I choć to paradoks, maklerzy muszą umieć i lubić ryzykować. Maklerowi niezbędna jest też szeroka wiedza z zakresu instrumentów finansowych, mechanizmów rządzących obrotem pieniędzmi i innymi walorami. Najlepiej, gdy posiada wykształcenie z zakresu finansów i bankowości z odpowiednią specjalnością.

Status społeczny
Makler to zawód kojarzony z możliwościami wielkich zarobków. Takie rzeczywiście istnieją, jednak w Polsce maklerzy są jedynie wykonawcami poleceń inwestorów lub domów maklerskich. Mają ograniczone możliwości samodzielnego i niezależnego inwestowania. Niezależnie od tego, jest to zawód uznawany za elitarny. Polskich maklerów jest zaledwie kilkuset, a ich wiedza wydaje się czymś niezwykłym dla przeciętnego zjadacza chleba.

Jak zostać maklerem?
Droga do zawodu najczęściej wiedzie przez studia z zakresu finansów i bankowości. Pozwala to przyswoić podstawowe wiadomości na temat rynków finansowych, ale nie zdobędzie się umiejętności maklerskich ani licencji maklera, która jest konieczna do wykonywania tego zawodu.
W ramach finansów i bankowości na wielu uczelniach wykłada się natomiast takie specjalności, jak zarządzanie finansami, rynek kapitałowy czy rynek papierów wartościowych. Gwarantują one program obejmujący liczne zagadnienia potrzebne maklerowi. Finanse i bankowość na akademiach ekonomicznych, uniwersytetach czy w szkołach niepublicznych studiuje się w formie studiów licencjackich z możliwością kontynuacji nauki na magisterskich.
Dla maklera najistotniejsze jest poznanie na studiach szczegółowych zagadnień, takich jak zasady zawierania transakcji giełdowych, zasady pracy dealerskiej na rynku walutowym i pieniężnym, a wreszcie zasady działania banków. Z umiejętności technicznych, które są mu niezbędne, musi poznać technikę zawierania kontraktów w handlu zagranicznym, formy płatności i środki zapłaty stosowane w obrocie gospodarczym (weksle, czeki, akredytywy i inne), mechanizmy działania wszystkich rodzajów giełd (towarowych, giełd papierów wartościowych) oraz typy transakcji walutowych.
Jeśli więc kandydat na maklera studiuje na uczelni nie oferującej specjalności maklerskiej, powinien szukać dodatkowych przedmiotów, które przydadzą mu się w późniejszej praktyce. Należą do nich takie dziedziny, jak rynek walutowy, rynek finansowy, giełdy towarowe i papierów wartościowych, formy rozliczeń w obrocie gospodarczym, bankowość i ubezpieczenia. Dla tych, którzy chcą zostać maklerami, ukończenie studiów nie jest końcem drogi. Czeka ich jeszcze egzamin na licencję maklera. Kandydat do tego zawodu musi samodzielnie postarać się o zdobycie licencji. Ma przed sobą jedyną możliwą ścieżkę: zatrudnienie w biurze maklerskim, na początek jako asystent maklera.
Osoba zainteresowana uzyskaniem licencji musi zdać egzamin przed Komisją Papierów Wartościowych i Giełd. Przed egzaminem można zaliczyć kursy maklerskie organizowane przez każdą giełdę, choć nie jest to obowiązkowe. Możliwe jest przystępowanie do egzaminu w trybie eksternistycznym.

Gdzie do pracy?
Makler ma możliwość wykonywania swojego zawodu wyłącznie w firmie, która go zatrudnia. Nie musi to być umowa o pracę - może być tylko zlecenie, ale makler nie może działać na własny rachunek. Taką firmą jest np. dom maklerski, bank, towarzystwo funduszy powierniczych, towarzystwo emerytalne albo spółka prowadząca giełdę. Makler może też pracować w licznych giełdach towarowych w różnych branżach: budowlanej, rolnej, spożywczej, itp.

Zarobki
Zwykle na początku makler zarabia ok. 2 - 3 tys. zł. Po roku, dwóch latach może to już być 3 - 4 tys. zł, plus premia kwartalna w wysokości 30 procent. Zwykle maklerom przysługują też zwroty wydatków na telefon komórkowy. W stolicy makler z kilkuletnim stażem może zarobić nawet do 20 tys. zł miesięcznie. Na jego pensję składa się podstawa oraz prowizja od transakcji.

Komentarze (12)

  • popi

    To oczywiste, że jak w grę wchodzą pieniądze to wiąże się z tym ogromny stres, żeby nic nie stracić, dobrze zainwestować - jakby to było w życiu najważniejsze... Ludzie byliby o wiele szczęśliwsi, gdyby zauważali świat i innych ludzi wokół siebie, nie tylko pogoń za kasą;p
    28.10.2012
  • młoda

    dla niektórych celem w życiu są wysokie zarobki dlatego później słyszymy o 20latkach umierających na zawał serca lub wylew...
    19.09.2012
  • Fol

    No stres zabija. Tutaj nie ma zbyt komfortowych warunków pracy. Z tego co słyszałem od mojego ziomka - swoją drogą pracuje na giełdzie do teraz to nerwy jak nie wiem. On to normalnie w alkoholizm prawie popadł. Nie raz wyciągał mnie na piwo w niedziele - niedziela dopiero u niego dzień wolny! Totalna porażka, warto tak dla siana sie poświęcac?
    01.05.2012
  • justSMile

    Stresogenne strasznie, w wieku 30 lat jestem siwy. Niemniej zarobki ( nie w stolicy) bardzo dobre jak na Polskę.. pomiędzy 6-12 tysięcy, zależy jeszcze po tym krachu na giełdzie trochę nieciekawie było przez jakiś czas..
    30.04.2012
  • Mojzesz

    6 tys i makler? Chyba sobie żartujesz...Nie wiem ale mi się wydaje, że w tej pracy to nawet nie jest mozliwe. Mój znajomy się kiedyś zajmował tą branżą no i jak miał te 4 tys to mówił, że jest super. Nigdy nie miał 6 tysi, chyba, że się tymnie chwalił, ale on to od razu by powiedział.
    30.04.2012
  • Norek

    Wcale nie jest tak świetnie jak tutaj każdy wypisuje. Nie wiem skąd wiara tyle zarabia?! Tyle siana to każdy chciałby mieć, w internecie to można pisać sobie wszystko i się chwalić? Tak na serio to aby zarobić z 6 tys to trzeba się narobić i spać po 4 godziny dziennie, trzeba też mieć mocne nerwy do tego wszystkiego, przez to o mało nie rozwaliłem sobie życia
    18.04.2012
  • Popi

    Bochen masz racje. Mój wujek doszedl na tym do własnej chaty i samochodu za 45 tys. A jaka szkołe ma? zawodówe. nie ma studiów ani zadnych takich pierdoł. Jak widać aby dorobic sie kasy wystarczy miec łep na karku a nie lata studiów co i tak daja tyle, że szkoda słow. czy studenci maja prace? Chyba nie musze się na ten temat rozpisywac
    17.04.2012
  • Popi

    Bochen masz racje. Mój wujek doszedl na tym do własnej chaty i samochodu za 45 tys. A jaka szkołe ma? zawodówe. nie ma studiów ani zadnych takich pierdoł. Jak widać aby dorobic sie kasy wystarczy miec łep na karku a nie lata studiów co i tak daja tyle, że szkoda słow. czy studenci maja prace? Chyba nie musze się na ten temat rozpisywac
    17.04.2012
  • bochen

    moj szawgier pracuje w W-wie, jest maklerem, zarabia w okolicach 10 000 zlotych na lape, nie konczyl zadmnego kierunku studiow z wyzej opisywanych, studiowal 2, czy 3 lata jakas luzna socjologie, ale w jego domu od zawsze gralo sie na gieldzie, mial chlopak smylke, wiec to pokazuje, ze sciezki dojscia do zawodu bywaja rozne
    25.02.2012
  • Ania

    Maklerzy są piekielnie inteligentni!
    04.01.2012
  • Agness

    Chyba szalenie stresująca... ta odpowierdzialność..,.
    04.01.2012
  • Dolar

    Maklerem być, ach maklerem być. Dużo forsy mieć, wygodnie żyć. Już wiem, że w życiu swym maklerem pragnę być.
    15.05.2011