Nauka na wesoło

Któż nie lubi dowcipów o studentach?

Każdy lubi się pośmiać, a studia są doskonałym tematem do żartów. Dlatego w wolnych chwilach zaglądajcie do działu "Nauka na wesoło".

Czytajcie żarty i śmiejcie się głośno. Wszak śmiech - to zdrowie!

Dowcip 107
Podchodzi student do kolegi też studenta i pyta: - Zgadzasz się na seks grupowy? - A kto bierze udział? - Ja, Ty i Twoja dziewczyna! - Nie, nie zgadzam się. - OK, to Ciebie skreślam z listy.
Dowcip 108
Student informatyki podrywa laskę: - Chcesz herbaty? - Nie - Kawy? - Nie!! - Hm, może wódki? - NIE!!! - Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują.
Dowcip 77
Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzących w ostatnim rzędzie: - Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich wykładów!! Na to ktoś z sali: - Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy?
Dowcip 20
Egzamin z prawa konstytucyjnego. Po serii rutynowych pytań egzaminujący profesor postanawia sprawdzić tzw. wiedzę ogolną studentki: - Proszę wymienić wszystkich wicemarszałków Sejmu RP. - ... (cisza) - Proszę się zastanowić. - ... - A o wicemarszałku Lepperze pani nie słyszała?! - ... - Nie mam słów... A może o prezydencie Kwaśniewskim też pani nie słyszała ?! - ... - A skąd pani w ogóle pochodzi, proszę pani ?! - Z Kościerzyny. Profesor wstał zza biurka, podszedł do okna i zamyślił się: - A może rzucić to wszystko w diabły i też pojechać do Kościerzyny?
Dowcip 50
Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta: - Czyj jest to szkielet? Student się zastanawia: - Pies czy wilk? - To szkielet psa - odpowiada. - Dobrze, a ten? Student myśli: - Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra? To szkielet krowy - odpowiada. - Dobrze, no i ostatni szkielet. - Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem. - No słucham? - ponagla egzaminator. - Kurcze, jak powiem człowiek a to będzie małpa, to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student. Denerwujący się egzaminator podpowiada: - No, o czym uczyliście się przez pięć lat? Zdumiony student: - Niemożliwe … Lenin?
Dowcip 51
Młody człowiek zgłasza się pierwszego dnia w pracy w supermarkecie. Manager obdarza go uśmiechem, daje mu miotłę i mówi: - Twoim pierwszym zadaniem będzie pozamiatanie sklepu. - Ale ja jestem absolwentem uniwersytetu - odpowiada z oburzeniem młody człowiek. - O, przepraszam, nie wiedziałem - mówi manager - Zaraz, daj mi tę miotłę, pokażę ci, jak to się robi.
Dowcip 93
Spotykają się dawni kumple ze studiów: - Cześć, co słychać? - A, no wiesz, różnie bywa. - Słyszałem, że się ożeniłeś? - Zgadza się... cztery miesiące temu. - Ładna ta twoja żona? - Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej. - Pokaż zdjęcie ... O Matko Boska!
Dowcip 13
Rozmawiają dwaj studenci: - Jak mam napisać rodzicom, że znów oblałem egzaminy? - Napisz:... - odpowiada drugi. - "Już po egzaminach, u mnie nic nowego!"
Dowcip 14
W czasie zjazdu absolwentów stary profesor pyta dawnego ucznia: - A, ty Stasiu, ile masz dzieci? - Ośmioro! - odpowiada z dumą były uczeń. - No, tak - mruczy nauczyciel - W klasie też nigdy nie uważałeś.
Dowcip 15
Pijani studenci podchodzą do taksówkarza: - Panie kochany, zawieziesz nas pan do akademika za dychę? - Coście zwariowali, nie opłaca się! - A za trzy, cztery? - Dobra, wsiadajcie. Podjeżdżają pod akademik. - Jesteśmy na miejscu - mówi taksówkarz. Jeden student odwraca się do kolegów i mówi: - No to chłopaki trzy, cztery... - Dzięęęękuuuuujeeeemyyy!!!!!!!!!!!!!!
Dowcip 16
W tramwaju siedzi blady, wymęczony student. Przez rękę ma przewieszony płaszcz. Na przystanku wsiada staruszka, student ustępuje jej miejsca. Staruszka siada, ale zaniepokojona pyta: - Przepraszam, młody człowieku. To miło, że pan ustąpił mi miejsca, ale wygląda pan tak blado. Może pan chory? Nie słabo panu, może jednak pan usiądzie? - Ależ nie. Proszę siedzieć. Ja tylko uczyłem się całą noc, a teraz jadę na egzamin. Mam średnią 4,6 i chciałbym ją utrzymać. - No może chociaż płaszcz panu potrzymam? - A, nie! To nie płaszcz, to kolega. On ma średnią 5,0.
Dowcip 17
Niedouczony student zdaje egzamin z filozofii. W pewnej chwili profesor pyta: - Jak by pan nazwał naszą rozmowę? - Rozmową dwóch uczonych ludzi. - A jeśli jeden z nich okaże się durniem? - Wtedy drugi zabiera swój indeks i wychodzi...
Dowcip 19
Ojciec, będąc w podróży służbowej, postanowił późnym wieczorem złożyć niespodzianą wizytę swemu pierworodnemu. Dotarł przed zamknięte już drzwi akademika i zaczyna głośno pukać. Na pierwszym piętrze otwiera się okno, a z niego wychyla się student i krzyczy: - Czego, dziadu? - Czy tu mieszka Janek Kowalski? - Taaa, mieszka. Zostaw go pan pod drzwiami, rano się nim zajmiemy.
Dowcip 103
Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś poszedł na uniwersytet, Małgosia na medycynę, Baba Jaga wybrała politechnikę. Spotykają się po roku i wymieniają opinie: - My na uniwersytecie to wcale się nie uczymy, tylko ciągle imprezujemy. Żyć, nie umierać – mówi Jaś. - Na akademii medycznej ciągle musimy się uczyć, ale imprez też jest sporo – dodaje Małgosia. - A u nas na uczelni mnóstwo nauki i zero imprez, ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na wydziale – podsumowuje Baba Jaga.
Dowcip 3
Egzamin z ekonomii, milutka dziewczyna opowiada o teorii Adama Smitha ani razu nie wymieniając jego imienia. Zauważywszy to profesor pyta: - Jak miał na imię Smith? Zmieszane milczenie... - Proszę się nie denerwować, no jak miał na imię pierwszy mężczyzna? - naprowadza profesor biedulkę. - Marian - wyszeptała dziewczyna pokraśniawszy.
Dowcip 104
Trzy przyjaciółki po powrocie z urlopów, dzielą się wspomnieniami. Pierwsza mówi: - W dniu przyjazdu poznałam urzędnika. Trzynaście dni robił podchody. w końcu czternastego przespaliśmy się ... Druga na to: - A ja pierwszego dnia poznałam polityka. Przeleciał mnie tej samej nocy, a potem przez trzynaście dni chodził za mną i prosił, żebym nikomu nie mówiła. Trzecia na to: - Pierwszego wieczoru na dyskotece zatańczyłam ze studentem. Poszliśmy do mojego pokoju pobaraszkować. Kiedy czternastego dnia zlazł ze mnie i otworzył okno, krzyknął: -O, k ... a! To tu jest morze???
Dowcip 18
Profesor zwraca się do studenta: - Dlaczego pan się tak denerwuje? Obawia się pan moich pytań? - Nie, panie profesorze. Swoich odpowiedzi.
Dowcip 30
W knajpie rozmawiają studenci: - A byłeś na liście Schindlera? - To Schindler puścił listę? Kiedy??!
Dowcip 31
Zapytano studentów (z trzech różnych wydziałów) ile wynosi liczba pi. Matematyk (z pamięci): 3,14159... Fizyk (narysował kółko, pomyślał chwilę): jakieś 3,1 - 3,2 Ekonomista (po chwili namysłu): A ile ma być?
Dowcip 32
W przerwie pomiędzy wykładami rozmawiają dwaj profesorowie. Do jednego z nich podchodzi student i pyta o termin zaliczenia. Profesor się burzy: - Jak panu nie wstyd?! Przecież widzi pan, że rozmawiam z kolegą! Przerwał pan nasz spór naukowy, straciliśmy sedno sprawy, być może pozbawił pan ludzkość wielkiego odkrycia... Student, zawstydzony, przeprasza i odchodzi. Profesor ponownie zwraca się do kolegi: - No więc, zarzucam jej nogi na swoje ramiona...
Dowcip 33
Na egzaminie. Po kilku zadanych pytaniach profesor mówi do studenta: - Leje pan wodę. - Panie profesorze, cóż zrobić, skoro temat jak rzeka...
Dowcip 2
Dziekan jednego z amerykańskich uniwersytetów wzywa do siebie studenta i mówi: - Wczoraj znajdowałeś się na terenie żeńskiej bursy. Według uczelnianego regulaminu naszego uniwersytetu musisz zapłacić 10$ kary. Jeśli znów ci się to przytrafi, następnym razem zapłacisz 15$, a za trzecim razem 20$! Na to student: - Panie profesorze, cenie sobie pański czas. Porozmawiajmy rzeczowo: ile kosztuje abonament na cały semestr?
Dowcip 4
Przychodzi student na egzamin z historii transportu. - Proszę podać ile wynosiła długość linii kolejowych w Polsce? Student zdębiał ale pyta: - A w którym roku? - Wie Pan co, jest mi to obojętne... - Rok 1493, zero kilometrów !
Dowcip 5
Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem: - Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!
Dowcip 6
Ranek w akademiku. Student pierwszego roku mówi: - Chodźmy na zajęcia, bo się spóźnimy! Student drugiego roku na to: -E, pośpijmy jeszcze ... Student trzeciego roku: - Może skoczmy na piwo? Student czwartego roku: - Chodźmy od razu na wódkę? Na to student piątego roku zarządził: Rzućmy monetą. Jak wypadnie orzeł - pijemy wódkę. Jak będzie reszka - idziemy na piwo. Jeśli stanie na kancie - śpimy dalej. A gdy zawiśnie w powietrzu - idziemy na zajęcia.
Dowcip 7
Po dużej imprezie budzą się studenci i słychać taką rozmowę: - Co dziś mamy? - Wtorek chyba. - A tak dokładnie? Sesja zimowa czy letnia?
Dowcip 8
Pewien profesor mówi do studentów: - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Na to jeden ze studentów: - Co się stanie jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji. Czy pojadę jak tramwaj?
Dowcip 114
Rozmowa dwóch studentów: - Idziesz na wykłady? - Tak. - Żartujesz? - Ty zacząłeś.
Dowcip 109
Świeżo upieczony absolwent w Urzędzie Pracy w Tarnowie zobaczył anons "Poszukiwany Asystent Ginekologa". Żywo zainteresowany zapytuje urzędnika o szczegóły. Urzędnik odpowiada: - Praca polega na przygotowaniu kobiet do badania. Należy im pomóc rozebrać się, umyć "intymne miejsca", wmasować olejek w miejsca, które będą badane. Pensja 5.300 złotych + dodatki, ale jak chcesz tę pracę, to musisz pojechać do Bielska-Białej. Absolwent pyta urzędnika: - A wiec praca jest w Bielsku? - Nie - odpowiada urzędnik - praca jest w Tarnowie, ale w Bielsku-Białej jest koniec kolejki ...
Dowcip 110
Siedzi sobie student na ławce. Podchodzi do niego policjant i pyta: - Co pan tu robi? - A nic, kontempluję. - Jak ja zaraz panu pałą przyłożę, to będzie pan prosto pluł!
Dowcip 111
Afrykańczyk, studiujący w Warszawie, pojechał na wakacje w rodzinne strony, do Konga. - Jak tam w tej Polsce, Mbanga? - pyta ojciec. - Dobrze, tato. - Poziom nauki zbliżony do tego w Oxfordzie, gdzie pogłębia wiedzę twój brat, Mbanga? - Wyższy, tato. - A czy białe kobiety są nadal tak piękne, jak w latach 70-tych, gdy ja tam studiowałem? - Oczywiście, tato. - A co sądzisz o polskiej zimie? - Ta zielona to jeszcze może być, ale tej białej drugi raz mogę nie przeżyć ...
Dowcip 112
Idzie student po plaży w Kalifornii i kopnął coś, co przypominało lampę dżina. Potarł i dżin wyskoczył ze środka. - Jestem dżinem, spełnię Twoje jedno życzenie. - Super - krzyknął gość - to ja chcę autostradę na Hawaje! - Stary, odpada, wiesz ile to betonu? Stali? Projektów? Wymyśl coś innego. - No to chciałbym zrozumieć kobiety. Wiedzieć, co myślą, dlaczego płaczą, strzelają fochy i chciałbym w końcu poznać tą idealną, z którą będzie mi dobrze... - Ta autostrada to ma mieć 4 czy 6 pasów ruchu?
Dowcip 113
Na egzamin wchodzi student z pobrzękującą od butelek torbą pod pachą. Siada wygodnie przed profesorem w fotelu, stawia trzy butelki piwa na stole i mówi: -Trzy za trzy,panie profesorze! Rozbawiony wykładowca sięga po butelki: -Nie będę zachłanny, dwa za dwa.
Dowcip 115
Odbywa się nabór na uczelnię. Kandydat na studenta stoi przed komisją. - Ile jest 2+2? - 3. - Nie. - 5. - Nie, dziękujemy. Wyszedł. Komisja ocenia kandydata: - Głupi, ale szukał odpowiedzi. Bierzemy. Wchodzi następny. - Ile jest 2+2? - 5. - Nie. - A właśnie, że tak, 5. - Nie, dziękujemy. Wyszedł. Komisja stwierdza: - Głupi, ale ma własne zdanie i potrafi go bronić. Bierzemy. Wchodzi kolejny kandydat. - Ile jest 2+2? - 4. - Mądry, ale nie ma już miejsc.
Dowcip 116
Profesor do studenta na egzaminie: - Proszę Pana, czy chce Pan w ogóle skończyć studia? - Tak, Panie Profesorze! - No, to właśnie Pan skończył.
Dowcip 117
Matka krzyczy na córkę: - Zabraniam Ci wracać o tak późnej porze do domu. Jesteś za młoda. Masz dopiero 17 lat. Ja w Twoim wieku... - Tak, tak, wiem ... Ty w moim wieku siedziałaś w domu, bo ja miałam 6 miesięcy.
Dowcip 60
W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci: - Masz jakieś wieści z domu? - Niestety. Ani złotówki...
Dowcip 87
Do biura podróży przychodzi student i mówi: - Mam 50 euro. Chciałbym za to jakieś niedrogie wczasy, ale żeby na miejscu był bilard, basen, siłownia, sauna, a w pokoju telewizor, komputer i kino domowe. - Nie ma u nas czegoś takiego. Ale chce pan takie za darmo i to zagraniczne? - No pewnie. - To proszę się zgłosić do szwedzkiego więzienia.
Dowcip 88
Przychodzi student na budowę szukać pracy. Idzie do majstra, a ten pyta: - Co może pan robić? - Mogę kopać - odpowiada student. - A co jeszcze może pan robić? - Mogę nie kopać ...
Dowcip 89
Do apteki wszedł student i poprosił o możliwość rozmowy z aptekarzem mężczyzną. Kobieta w okienku: - Proszę pana, nie zatrudniamy ani jednego mężczyzny. Właścicielką apteki jest moja siostra, ja natomiast jestem farmaceutką, w czym mogłabym pomóc? - Proszę pani, mam jednak taką sprawę, że wolałbym porozmawiać z mężczyzną... - Jestem dyplomowaną farmaceutką I zapewniam pana, że podejdę do sprawy absolutnie profesjonalnie, dyskretnie i bezosobowo... - Bardzo ciężko mi o tym mówić, naprawdę wolałbym z mężczyzną... Mam wielki kłopot, ponieważ mam permanentną erekcję. Co pani mogłaby mi zaproponować? - Mmm... proszę poczekać, muszę zapytać siostrę. Po kilku minutach wróciła: - Proszę pana, naradziłyśmy się z siostrą i wszystko, co możemy Panu dać to 1/3 udziałów w aptece, służbowy samochód i pensję 5000 zł.
Dowcip 90
Student zdaje egzamin na wydziale weterynarii. Profesor zwraca się do niego: - Młody człowieku, jestem bardzo zmęczony, zadam ci tylko jedno pytanie. Jeżeli odpowiesz, to zaliczę ci semestr! Czy u krowy można przeprowadzić aborcję? Student myśli, myśli, ale nie ma zielonego pojęcia, no i oblał! Wraca, po drodze wstępuje do pubu i wychyla kilka głębszych. Barman przypatruje się studentowi i pyta: - Co cię tak dręczy? Może będę ci mógł w czymś pomóc? Student na to: - Jaaakżeeś taaki mąąądryy, too poowiedz mi, czy u krowy moożna przeprowadzić aaborcjee? Barman patrzy na delikwenta i ściszonym, współczującym głosem odpowiada: - Ale żeś się kolego wpier*****.
Dowcip 91
Rezolutna studentka i nieśmiały student siedzą w akademiku na kanapie. Nagle ona mówi: - Nie chcę Cię ponaglać, Marian, ale za godzinę wraca mój chłopak. - Ale przecież nie robię nic niestosownego. - No właśnie, a czas leci...
Dowcip 92
Pijany student podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiądz puka, chcąc ośmielić wiernego do wyznania grzechów. - Nie masz co pukać - słyszy w odpowiedzi - Z tej strony też nie ma papieru...
Dowcip 94
Po zakrapianej winiaczem studenckiej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek: - Dzień dobry kwiatuszku mój słodki... - Dzień dobry słoneczko. - Posłuchaj myszko... - Tak, kotku? - Zrobisz śniadanie, rybko? - Oczywiście, skarbeńku. - Jajeczniczke, złotko? - Ze szczypiorkiem, pieseczku. - Ale na masełku, żabciu? - Nie może być inaczej, misiu. - Cholera, przyznaj się! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię!
Dowcip 9
Profesor filologii polskiej na wykładzie: - Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to głos z ostatniej ławki: - Dobra, dobra..
Dowcip 22
Wchodzi do tramwaju kontroler i mówi do grupy studentów. - Bileciki proszę. - Odwal się pan! Kontroler bezsilny idzie do starszego pana i mówi: - Bileciki proszę! - Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli?!
Dowcip 95
Studenci Uniwersytetu Przyrodniczego przeprowadzają eksperyment. Wyrwali pająkowi nogę, puszczają i mówią - biegnij. Pająk pobiegł. Wyrwali drugą nogę, powtórzyli procedurę - pająk znowu ucieka. Pozbawili pająka trzeciej nogi. Również i tym razem pająk próbuje się oddalić. Studenci wyrwali ostatnią nogę, krzyczą: Biegnij. Pająk nie drgnie. Głośniej krzyczą - no biegnij. Pająk nie reaguje. Studenci zapisali wniosek z eksperymentu: po usunięciu wszystkich nóg pająk stracił słuch.
Dowcip 96
Student ekonomii przychodzi do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta o kwotę i rodzaj zabezpieczenia. Student chce 15 tys. złotych na wyjazd wakacyjny. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Porche. Urzędnik węsząc dobry interes, daje kredyt i zabiera auto. Po miesiącu student wraca oddaje 15 tys. i 12 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi: - Sprawdziłem Pana konto. Jest na nim kwota 80 tys. złotych. Po co brał Pan kredyt? Na to student: - A gdzie ja bym znalazł płatny parking na miesiąc za 12 złotych.
Dowcip 97
Idzie ulicą facet, nogi szeroko rozstawione, lekko przygarbiony. Za nim dwóch studentów medycyny zaczyna się kłócić: - Ja uważam, że ten pan ma problem z hemoroidami. - Nie, on ma na pewno problemy z kręgosłupem. Założyli się i podchodzą do gościa mówiąc: - Dzień dobry panu, my jesteśmy studentami medycyny i założyliśmy się. Kolega uważa, że ma pan problem z hemoroidami, a ja, że z kręgosłupem. Może nam pan powiedzieć, który z nas ma rację? - Niestety żaden. Planowałem puścić bąka, a się zesrałem.
Dowcip 98
Rozmowa w akademiku. - Grzesiek wrócił ze sklepu ze skrzynką piwa, kartonem wódki, butelką whisky i dwoma bochenkami chleba. - Mamy jakąś imprezę? - Nie... - Więc na *** nam dwa chleby?
Dowcip 100
Jedzie student autostradą i naglę mu się zachciało do WC. Dojechał do najbliższej stacji benzynowej i udał się za potrzebą. Kiedy już siedział na kiblu, usłyszał, jak ktoś wchodzi do kabiny obok. Po chwili z kabiny dobiegło pytanie: - Cześć, co tam u ciebie słychać? Student głupio się poczuł, na ogół nie rozmawiał z obcymi w takim miejscu... Ale niepewnie odpowiedział. - Nic, wszystko w porządku... - Słuchaj, a powiedz mi, co zamierzasz tutaj zrobić? - No, nie wiem... student coraz bardziej czuł się skrępowany tą wymianą zdań. - A gdzie jedziesz? - Jadę do Gdańska, do akademika... - Wiesz co, zadzwonię do ciebie później... jakiś debil w kiblu obok odpowiada na wszystkie moje pytania!
Dowcip 101
Odprawa na lotnisku, saudyjski student wraca do kraju: -Name? -Abu Dalah Sarafi. -Sex? -Four times a week. -No, no, no..... male or female? -Male, female ... sometimes camel ...
Dowcip 102
Student wrócił do domu po imprezie w nocy w doskonałym nastroju. Ojciec, podejrzewając go o narkotyki, zrobił mu rewizje kieszeni i znalazł biały proszek. Myśli chwilę, myśli - spróbuję, przetestuję. Trzasnął jedną kreskę ... pojaśniało, pociemniało i nic. Trzasnął drugą kreskę ... pojaśniało, pociemniało i nic. Trzasnął drugą kreskę ... pojaśniało, pociemniało i nic. Ojciec stwierdził, że proszek nie działa i syn jest OK. Nagle żona puka do łazienki i pyta: - Co tam robisz Zenek? - Golę się. - Odwaliło Ci, trzy dni się golisz???
Dowcip 71
Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów: - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach: gdy umarł ktoś z rodziny lub choroba udokumentowana była zwolnieniem lekarskim. Z końca sali dobiega głos: - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?! Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi: - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać druga ręką.
Dowcip 72
Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin: - Przynieście siano dla osła. - A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.
Dowcip 73
Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem: - Studenci medyka się uczą, studenci uniwerku piją, studenci polibudy piją. Następną kontrolę zrobił w listopadzie: - Studenci medyka ryją, studenci uniwerku zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją. Styczeń: - Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwerku ryją, studenci polibudy piją. Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi: Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerku ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą. A Bóg na to: - I ci właśnie zdadzą!
Dowcip 74
Profesor uwielbiający zagadki pyta się studentki w czasie egzaminu: - Proszę powiedzieć, jaka jest różnica pomiędzy studentem uniwersytetu, studentem politechniki, a tramwajem? - Pomiędzy studentami, to nie ma żadnej różnicy, a pod tramwajem, to jeszcze nie leżałam.
Dowcip 75
W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Niedaleko siadła ekstra panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce: "Masz ładną nogę" i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i odpisała: "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał: "Może się umówimy między pierwszą a drugą?". Rzucił i w trzy minuty później wyszedł z panienką z auli. Student który został, też upatrzył sobie niezłą pannę i dawaj ten sam numer: "Ładną masz nogę". Ona na to: "Drugą też mam ładną". "To może się umówimy między trzecią a czwartą". Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła. Student czyta: "Między trzecią a czwartą to ty się umów z krową!"
Dowcip 46
Najczęstszy sposób myślenia studenta: - Myślę, więc jestem. Jaki z tego morał? - Najczęściej mnie nie ma.
Dowcip 52
S.E.S.J.A. = System Eliminacji Studentów Już Aktywny
Dowcip 76
Studenci wybrali się na egzamin. Nudziło im się, więc zaczęli się bawić: czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany. Jednemu nie wyszedł rzut, bo trafił indeksem pod drzwi, wprost do sali egzaminacyjnej. Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0. Więc koledzy postanowili wrzucać dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się jednoznaczna (2.5 nie wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator: - Piątka za odwagę!
Dowcip 78
Pewien profesor oblewał zawsze tych, co nie chodzili na wykłady. Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił: Wszystkie filary są już zajęte!
Dowcip 79
Na komisji wojskowej pytają poborowego: - Do you speak English? - Hee?! Pytają następnego: - Do you speak English? - Hee?! I następnego: - Do you speak Eglish? - Yes, I do. - Hee?!
Dowcip 80
Dwie studentki w sklepie rozglądają się za ubraniami. Podchodzi ekspedientka: - W czym mogę pomóc? - Szukam ciekawej sukienki na lato. - Jakie ma pani wymiary? - 170 cm, 50 kg, 90/60/90... Na to koleżanka: - No co ty Gośka?! Nie jesteś na Gadu-Gadu!
Dowcip 81
Ojciec przyłapuje córkę studentkę całującą się z chłopakiem. - Pan całujesz moją córkę! Spodziewam się, że wiesz pan, co teraz powinien zrobić szanujący się mężczyzna?! - Wiem doskonale, czekam tylko, aż zostawi nas pan wreszcie samych...
Dowcip 82
Pewien student zmienił szampon. Już po pierwszym umyciu włosów był zachwycony nowym, więc napisał entuzjastyczny list do producenta. Kilka tygodni później po powrocie z uczelni zobaczył, że w akademiku jest kilkadziesiąt butelek różnych szamponów, które przysłała mu firma w celu darmowego przetestowania. - No i co teraz? - pyta kumpel. - Teraz to ja napiszę do General Motors.
Dowcip 83
Odbywa się sympozjum na temat: Czy mężczyzna powinien mieć żonę, czy kochankę? - Lekarz stwierdza, że przede wszystkim żonę, bo to zdrowie seksualne... - Psycholog, że kochankę, bo wtedy jest uprzejmy, elegancki i w ogóle się stara. - Naukowiec dowodzi, że i żonę i kochankę, bo żona myśli, że jest u kochanki, kochanka, że u żony, a on tup tup tup i do biblioteki...
Dowcip 105
Profesor z anatomii mówi do studentów: - Proszę państwa, kiedy przyjdziecie do mnie na egzamin, to proszę dokładnie dobierać słowa w swojej wypowiedzi. Gdy w zeszłym semestrze pytałem pewną studentkę o budowę prącia, ona zasmucona odpowiedziała: - Panie profesorze. Wszystko inne umiem bardzo dobrze, ale prącie niestety tylko liznęłam.
Dowcip 61
Student pyta kolegę: - Byłeś na wykładzie? - Nie, przespałem się w domu.
Dowcip 84
W warsztacie student siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do studenta: - Przydałoby się wymienić świece. - To wymieniaj pan, tylko szybko. Mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej: - Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki... - Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu. Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi: - No, gotowe. - No to teraz - mówi student, pokazując palcem auto przed warsztatem - bierz się pan za mój!
Dowcip 85
W szkole: - Hej, ty tam, pod oknem, kiedy był pierwszy rozbiór polski? - pyta nauczyciel. - Nie wiem. - A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem? - Nie pamiętam. - To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę? - Ale ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
Dowcip 86
Ćwiczenia z mechaniki. Student rozwiązuje zadanie na tablicy, a prowadzący: - No i teraz mamy klasyczny przykład związku prostytucji z muzyką. Coś tu k**wa nie gra!
Dowcip 62
Nauczyciel historii żali się dyrektorowi szkoły: - Ech, ta 7B! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich, kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to nie oni! - Niech się pan tak nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy.
Dowcip 53
Dwaj koledzy rozmawiają o kolokwium: - Ile zadań rozwiązałeś? - Ani jednego... A ty? - Ja też nic nie zrobiłem. Ale profesor i tak powie, że odpisywaliśmy od siebie.
Dowcip 54
Środek nocy, kilka godzin do egzaminu, z przekrwionymi oczami, jeszcze lekko "zalkoholizowany" student zakuwa. Nagle pojawia się... Anioł. - Stary, co ty w ogóle robisz? - No... uczę się na egzamin. - No wiem, daj spokój, zaufaj mi, jestem twoim aniołem stróżem, wiem wszystko co i jak, uwierz mi, zdasz jutro ten egzamin bez problemu, teraz się wyśpij, napij... nie wiem, rób, co chcesz, a ja jutro pójdę z tobą na ten egzamin i będzie dobrze. Student zgodził się, rzucił książki w kąt, na drugi dzień na sali egzaminacyjnej losuje kopertę z pytaniem. Podchodzi do ławki, za nim Anioł. Student rozrywa kopertę: - O kur...! – Anioł zagląda mu przez ramię: - O ja pier...!
Dowcip 55
Ojciec, będąc w podróży służbowej, postanowił późnym wieczorem złożyć niespodzianą wizytę swemu pierworodnemu. Dotarł przed zamknięte już drzwi akademika i zaczyna głośno pukać. Na pierwszym piętrze otwiera się okno, a z niego wychyla się student i krzyczy: - Czego, dziadu? - Czy tu mieszka Jimmy Smith? - Taaa, mieszka. Zostaw go pan pod drzwiami, rano się nim zajmiemy.
Dowcip 56
Wojskowa Akademia Techniczna, studenci siedzą na sali i czekają na rozpoczęcie zajęć. Wchodzi oficer wykładowca, na podłodze zauważa niedopałek papierosa. Surowym głosem pyta: - Czyj to pet?! Cisza na Sali. Pyta jeszcze raz. - Czyj to pet!! Znowu cisza. - Pytam po raz ostatni czyj to pet?! Z końca sali cichy głos: - Niczyj… można sobie wziąć.
Dowcip 57
W akademiku w pokoju studenckim trwa impreza. Biesiadnicy raz po raz wznoszą toast: - Za Edka, żeby zdał! W pewnej chwili otwierają się drzwi i wchodzi Edek. - I co Edek, zdałeś? - Zdałem, tylko jednej nie przyjęli, bo miała obitą główkę.
Dowcip 58
Ojciec pyta syna: - Co robiliście dziś na matematyce? - Szukaliśmy wspólnego mianownika. - Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł..
Dowcip 63
Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają: - Czy możemy już iść do domu? - A z jakiej racji? - No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
Dowcip 64
Syn wrócił do domu z samymi dwójami na świadectwie. Ponieważ ojciec przez cały rok suszył mu głowę o oceny i czepiał się nauki, syn bał się jak diabli pokazać świadectwo. Ojciec jednak, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy: - Zapal synu... - Tata, no co ty, ja nie palę... - Pal, synu! Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką. - Napij się, synu... - Tata, daj spokój, ja nie pije... - Pij, jak ojciec daje! Napili się. Ojciec wyjął zza tapczanu Playboya. - Masz, oglądaj... - No nie, tata, nie wygłupiaj się... - Oglądaj!!! Siedzą, popijają, czas płynie leniwie. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością: - Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy?! - Prymusi, synu, prymusi...
Dowcip 65
Inżynier, matematyk i prawnik zdają test. Pierwsze pytanie skierowane jest do inżyniera: - Ile jest 2+2? Inżynier pomyślał chwilę i powiedział: - 4. Zawołano matematyka i zadano mu to samo pytanie. Po zastanowieniu odpowiedział: - 4,0. Następnie wezwano prawnika i usłyszał to samo pytanie. - A ile chcecie, żeby było?
Dowcip 66
Panie władzo! Szybko! Tam za rogiem ulicy... - wołają dwaj zadyszani chłopcy do przechodzącego policjanta. - Co się stało? - Tam... nasz nauczyciel... - Wypadek?! - Nie... on nieprawidłowo zaparkował!
Dowcip 67
Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie? Odpowiedź brzmi - nauczycielka, bo: 1. ma klasę 2. ma okres dwa razy do roku 3. stawia pałę w dwie sekundy 4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy
Dowcip 68
Jedzie rajd samochodowy przez Europę. Co 600 km rajd zatrzymuje się, aby zatankować paliwo. Po 8000 km tylko jeden samochód nie tankował paliwa - ten, w którym jechali studenci z Polski. Kierownik rajdu podchodzi i pyta: - Słuchajcie, przejechaliśmy 8000 km i ani razu nie tankowaliście! Dlaczego???? - Aaaaaa, bo my kasy nie mamy.
Dowcip 69
Rozmowa dwóch kumpli na studenckiej imprezie: - Widzisz tego kolesia pod ścianą? Chodzę z nim na jedne zajęcia. Jest taki zafascynowany matematyką, że świata poza nią nie widzi. To jego całe życie, pasja i hobby. Nawet mówią na niego "iloraz". - Fascynujące... Spójrz lepiej na tę panienkę na parkiecie... Mówią na nią "ileRaz"...
Dowcip 70
Studentka na praktyce w przedszkolu pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie... - No, weszły! Spocona siada na podłodze, dziecko mówi: - Ale mam buciki odwrotnie... Dziewczyna patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Buty zamienione, studentka zadowolona. Na to dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki.... Studentce niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły! Na to dziecko: -...bo to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić. Praktykantka zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!. - No dobrze - mówi wykończona - a gdzie masz rękawiczki? - W bucikach.
Dowcip 34
6:30, student odsypia ciężką imprezę. Nagle ze snu budzi go telefon. - Klinika? - Nie, pomyłka - odpowiada zaspany student. Po trzech minutach znowu dzwoni telefon. - Klinika? - Nie, pomyłka! - odpowiada jeszcze raz. Po następnych trzech minutach znowu telefon. - Klinika? - Do jasnej cholery, ile mam razy mam tłumaczyć, że nie! - krzyczy wściekły. - Rysiu, a może jednak walniemy z rana jednego klinika.
Dowcip 35
W akademii medycznej, na egzaminie końcowym z anatomii, profesor zadaje studentce pytanie: - Jaki narząd, proszę pani, jest u człowieka symbolem miłości? - U mężczyzny czy u kobiety? - usiłuje zyskać na czasie studentka. - Mój Boże! - wzdycha profesor i w zadumie kiwa sędziwą głową. - Za moich czasów było to po prostu serce.
Dowcip 36
Studentom uczelni w pewnym mieście polecono nauczyć się na pamięć książki telefonicznej, a potem zbadano ich reakcje na to polecenie, i tak: Studenci uniwerku zapytali: Po jaką cholerę? Studenci politechniki zaczęli robić ściągi, Studenci Akademii Medycznej zapytali: Na kiedy?
Dowcip 37
Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora - Pan sie łapie w tej logice panie Profesorze? - Oczywiście, co za pytanie. - To ja mam taka propozycje panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie, wywala mnie pan na zbity pysk. - OK... niech pan pyta - Co obecnie jest legalne, ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne? Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5, woła swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź. Ten mu natychmiast odpowiada: - Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25 letnia kobietą, co jest legalne, ale nie logiczne. Pana żona ma 20 letniego kochanka, co jest logiczne, ale nie legalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5, chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne, ani legalne...
Dowcip 38
Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra. - Ja chłopaki byłem na Majorce - mówi pierwszy - jaki wypas!!! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini... - A ja byłem w Alpach - mówi drugi - śnieg po pas, narty, a jakie panienki...mmmm - No stary, a ty gdzie byłeś? - pytają milczącego dotąd trzeciego żaka. - Chłopaki, ja byłem w tym samym pokoju co wy, ale ja nie paliłem tego świństwa...
Dowcip 39
Studencki wieczór w mieszkaniu jednego z żaków. Muzyka gra na cały regulator. Ktoś wrzeszczy, próbując udawać Michała Wiśniewskiego, ktoś inny znów woła o wódkę. Nagle dzwonek do drzwi. Gospodarz pyta: - Kto tam? - Policja! - A myśmy policji nie wzywali. - Sąsiedzi wezwali! - To idźcie do sąsiadów!!!
Dowcip 40
Podczas egzaminu student pyta profesora: - Panie psorze. Czy facet "po kielichu" może zdawać egzamin? Profesor: - Może pod warunkiem, że się uczył! Na to student: - Chłopaki, wnieście Wojtka!
Dowcip 41
Po niezdanym egzaminie profesor zwraca się do studenta: -Wie pan co, dam Panu dobrą radę, z mózgiem jest jak z kobietami, czasami trzeba go wykorzystać.
Dowcip 42
Student chciał sobie dorobić i przyjął się jako przewodnik po Krakowie. Dostał wycieczkę Amerykanów i oprowadza ich. Pokazuje im bramę Floriańską i opowiada o murach obronnych.W pewnej chwili jeden turysta pyta się: - Ile lat budowali te mury? Student nie wie, ale odpowiada z głupa: -10 lat. - U nas w Ameryce to by zbudowali je w 5 lat. Student nic nie mówi, tylko prowadzi turystów na rynek i opowiada o sukiennicach, nagle ten sam turysta się pyta: - A ile lat budowali te sukiennice? Student niewiele się namyślając mówi: - 3 lata. - U nas to by wybudowali w 1,5 roku. Studentowi gule na szyi wyszły, ale nic prowadzi wycieczkę dalej i przechodzi koło Wawelu i nic nie mówi. Turysta nie wytrzymał i pyta się: - Panie, a to co za budynek? - Kurde, nie wiem, wczoraj tego nie było!
Dowcip 43
Egzamin z filozofii. Profesor mówi do studenta: - Proszę obejść stół dookoła. Student wykonuje polecenie. Profesor: - Proszę indeks, dwója! Następny student - podobnie. Profesor do kolejnego: - Proszę obejść stół dookoła. - A w którą stronę? Profesor: - Pan zaliczył.
Dowcip 44
Stoi sobie pijaczyna przy kasie biletowej PKP. Podchodzi do kasy student i mówi: - Połówkę do Krakowa proszę. A pijaczek na to: - A ja ćwiartkę na miejscu.
Dowcip 45
Studenta, zabandażowanego jak mumia przywieziono po operacji na salę. Chory z sąsiedniego łóżka pyta: - Wypadek samochodowy? - Nie, literówka w podręczniku chemii...
Dowcip 47
Egzamin: - Omów państwo Ostrogotów. - Nie wiem... - Dobrze, to omów państwo Wizygotów. - Też nie wiem. - Pytanie ratunkowe? - Jeśli można... - Porównaj państwo Ostrogotów z państwem Wizygotów.
Dowcip 48
Trwa egzamin. Profesor chodzi po sali i sprawdza, czy nikt nie ściąga. Nagle mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś szepty. Na to głos z sali: - Mi też, ale ja się leczę.
Dowcip 49
Spotykają się dwaj kumple ze studiów. - Wiesz co, Michał? Jak sobie pomyślę, jaki ze mnie inżynier, to się boję iść do lekarza.
Dowcip 106
Pobożny mężczyzna co niedzielę po mszy świętej rzucał żebrakowi 10 zł. Którejś niedzieli rzucił 5 zł. - Przecież zawsze była dycha! - upomina się żebrak. - A wie pan, posłałem syna na studia. - No i bardzo dobrze, tylko dlaczego na mój koszt?
Dowcip 1
Spotyka się dwóch studentów: -Gdzie idziesz? -Na wódkę. -Dobra, namówiłeś mnie.
Dowcip 29
Poszli studenci na egzamin. Profesor: - Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin? A studenci spojrzeli po sobie: - Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!
Dowcip 21
Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta się, czy może zdawać, jeżeli jest pijany. Egzaminator był litościwy, więc stwierdził, że nie ma sprawy. Na rozgrzewkę kazał studentowi narysować sinusoidę. Student podniósł kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną sinusoidę. Egzaminator stwierdził: - No widzi Pan, jednak Pan umie. Na to student: - Niech Pan poczeka, to dopiero układ współrzędnych!
Dowcip 10
Samochodem jedzie trzech studentów: Maciek, Łukasz i Szymon. Maciek jest kierowcą, obok niego siedzi Łukasz, który się jąka, a za nim Szymon. Nagle Łukasz mówi: -Szy Szy Szy... Maciek: -Szybciej! Dobra! Łukasz: -Szy Szy Szy... Maciek: -Jeszcze szybciej! OK! Łukasz: - Szy Szy Szymon wypadł!
Dowcip 11
Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta: - Widzę, że nie pracujemy. - Nie pracujemy - potwierdza student. - Opieprzamy się ... - mówi dalej policjant. - Ano, opieprzamy się - potwierdza student. - O! Studiujemy ... - rzecze policjant. - Nieeee, tylko ja studiuję - odpowiada student.
Dowcip 12
Student na egzaminie ma przedstawić 3 zalety mleka matki. Siedzi i myśli. No i wymyślił: - Po pierwsze, jest w 100% naturalne. Po drugie - jest ciepłe (nie trzeba podgrzewać)... ... i w tym momencie zabrakło mu inwencji. Siedzi, siedzi, a czas leci. Profesor ma już oceniać, a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł: - A po trzecie - ma świetne opakowanie...
Dowcip 23
Idzie ulicą student fizyki, zatrzymuje go staruszka i pyta: - Przepraszam chłopcze, czy dworzec PKP to w tym kierunku? - Kierunek dobry - odpowiada student. A kiedy staruszka odeszła dodaje: - Kierunek dobry, ale zwrot przeciwny.
Dowcip 24
W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna (upał). Profesor stwierdził: - "Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną” Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał: - "Ooo!? pan Profesor też drzwiami?"
Dowcip 25
Jakie są trzy największe kłamstwa studenta? - Od jutra nie piję, - Od jutra się uczę, - Dziękuję, nie jestem głodny.
Dowcip 26
Student pyta kumpla: - Co jesteś taki smutny? - Wywalili mnie z uczelni... - A za co?! - A skąd mam wiedzieć? Pół roku mnie tam nie było!
Dowcip 27
Wchodzi student na egzamin, profesor pyta: - I co? - Koniak. - Koniak? To DOBRZE. - Nie, panie profesorze. To BARDZO DOBRY koniak.
Dowcip 28
Studencka jajecznica: rano otwierasz pustą lodówkę, drapiesz jajka, zamykasz lodówkę.