Opinie o Uczelni Wojskowa Akademia Techniczna im. J. Dąbrowskiego w Warszawie (WAT Warszawa)

Komentarze (155)

  • smokey

    studiuje ktos logistyke badz budownictwo? ciezko? wywalaja po pierwszym semestrze czy da sie zdac?
    31.05.2017
  • yenneferxyz

    Czy ktoś studiujący budownictwo (cywilne)mógłby napisać tutaj opinie o tym kierunku? Czy lepiej iść na PW?
    23.05.2017
  • nowyy

    Studiuje ktoś mechanikę i budowę maszyn? Jakieś opinie? Dużo osób wylatuje po 1szym semestrze?
    21.05.2017
  • xyz

    Co jaki okres czasu odbywają się zjazdy na kierunku bezpieczeństwa narodowego na pierwszym roku?
    13.05.2017
  • oficer

    Mialem przyjemnosc studiowac w WAT w latach siedemdziesiatych, kiedy komendantem byl s.p. general Sylwester Kaliski. W tamtym czasie byla to uczelnia wylacznie wojskowa i byla jedna z elitarnych uczelni technicznych w Polsce. Wysoki poziom wykladow i wysokie wymagania - zarowno intelektualne, jak i fizyczne. Dodam "konserwatywnie", ze wowczas uczelnia byla wylacznie "meska". Tyle byloby w duzym skrocie o przeszlym WAT. Jak widze z komentarzy obecny WAT jedynie jest wspomnieniem poprzedniego, jego (niestety) "namiastka". Zycze obecnym podchorazym owocnej nauki i pomyslnej drogi do oficerskiej promocji i wojskowo-technicznej kariery.
    09.05.2017
  • Dawidos 345

    Elo wszystkim ? Jaki był próg w 2016 pkt ? Z 40pkt ? Chodzi mi o najmniejszy próg jaki był na byle jaki kierunek 🙁
    09.05.2017
  • Ola

    Cześć, jestem zainterwdowana kierunkiem obronność państwa czy mógłby się któś wypowiedzieć na ten temat . Interesuje mnie jakie wyniki z matury miały osoby, które tam studiują oraz jakieś informacje ogólne na temat wykładowców itp. Z góry dziękuje i pozdrawiam
    08.05.2017
  • sda

    fre
    18.04.2017
  • pchor pchor

    Jeszcze można dodac, że będąc na 4 roku i obserwując to, co dzieje się na młodszych kompaniach dochodzi sie do wniosku, ze rocznik 97 z ktorego zrobiono nabór to nieodpowiedzialne malolaty, ktore pomylily instytucje.
    07.04.2017
  • pchorwat

    Odradzam podejmowanie studiów w wat na wojskowych: elektronika. Takiej ściemy dawno nie widziałam a jestem tutaj ze skonczonym mgr. Przedmioty prowadzone w taki sposób, że każdy mało inteligentny człowiek wszystko zaliczy. Poziom szkoły schodzi na psy. W tym roku przyjmowano ludzi z 20 pktami, co wg mnie jest porażką uczelni. Dowódcy to po prostu kpina. Robienie pod górkę podchorążym to ich hobby w tym roku. Większość ludzi na 1 roku, którzy tutaj są to głąby mający życiowego farta, zero wiedzy i inteligencji. Myslą tylko o imprezkach i przepustkach, byle jak najszybciej wyjechac do mamusi. Obecnie z kierunku elektronika odeszło chyba ponad 20 osób, a kwity dalej lecą. W kadrach twierdzą, że co roku będą w większym stopniu starac się o to, zeby uczelnia była bardziej politechniczna niż wojskowa. Jeśli chcesz iść na typowo wojskowe studia, idz do WSO. WAT jest dla bardziej wygodnych osób, które wolą miec cywilne studia tylko że w mundurach. Pozdrawiam.
    07.04.2017
  • kk

    hahahaha słuszna uwaga, najlepiej jest narzekać ale mimo wszystko studiować i pisać negatywne komentarze
    18.03.2017
  • elopsa

    Kochani, skoro jest Wam tak źle, to polecam przenieść się na inną lepszą uczelnię :)
    10.12.2016
  • Jurle

    Ze szczerego serca odradzam studiowanie na Wacie, wykłady to żart, profesorowie nie mają pojęcia o prowadzeniu zajęć nie mówiąc o braku jakiegokolwiek obeznania praktycznego w temacie który próbują przedstawić. Jak ktoś ma ochotę użerać się z profesorami którzy uważają się za nie wiadomo kogo to wolny wybór, ale nie spodziewajcie się, że czegoś się nauczycie-można się co najwyżej dowiedzieć czego powinniście się nauczyć sami w domu, aby zdobyć od nich papier potwierdzający wykształcenie. Zatem jeszcze raz odradzam, WAT to strata czasu.
    09.12.2016
  • wojtekgoo

    @KInga21: tutaj masz przelicznik punktow za przedmioty maturalne: http://www.wat.edu.pl/wp-content/uploads/2015/12/studia_cywilne_1_stopnia_punkty_rankingowe_za_przedmioty_zdawane_na_nowej_maturze-1.pdf a tutaj progi przyjec za ostatni rok: http://www.wat.edu.pl/wp-content/uploads/2015/12/studia_cywilne_1_stopnia_minimalne_wartosci_punktow_rankingowych.pdf
    03.12.2016
  • Kinga21

    Witam, w 2017 roku zdaję maturę z przedmiotów na poziomie rozszerzonym: matematyka, biologia i angielski. Decyzję o studiowaniu na WAT-cie podjęłam w październiku, chociaż wiem że tam kluczowa jest fizyka. I stąd moje pytanie: czy jak nie zdaję fizyki i pkt będą liczone mi tylko za matematykę i ang mam szansę się tam dostać z wysokimi wynikami z tych przedmiotów? Bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi
    30.11.2016
  • Jucle

    Witam, w tym roku studiuję na UTP w Bydgoszczy, kierunek elektronika i telekomunikacja. Po 1.5 miesiąca na kolokwium trzeba ogarniać pochodne, macierze, zespolone, granice i szeregi. Dość dużo jak na I rok studiów w mojej karierze. Pytanie - Jak wyglądają studia dla wojskowych na informatyce? Nie biorę już pod uwagę elektroniki, bo jestem pewny, że sobie nie poradzę, jak już tu są problemy. Jakie przedmioty są najgorsze, żeby przebrnąć na informatyce?
    17.11.2016
  • Jucle

    Witam, w tym roku studiuję na UTP w Bydgoszczy, kierunek elektronika i telekomunikacja. Po 1.5 miesiąca na kolokwium trzeba ogarniać pochodne, macierze, zespolone, granice i szeregi. Dość dużo jak na I rok studiów w mojej karierze. Pytanie - Jak wyglądają studia dla wojskowych na informatyce? Nie biorę już pod uwagę elektroniki, bo jestem pewny, że sobie nie poradzę, jak już tu są problemy. Jakie przedmioty są najgorsze, żeby przebrnąć na informatyce?
    17.11.2016
  • Jucle

    Witam, w tym roku studiuję na UTP w Bydgoszczy, kierunek elektronika i telekomunikacja. Po 1.5 miesiąca na kolokwium trzeba ogarniać pochodne, macierze, zespolone, granice i szeregi. Dość dużo jak na I rok studiów w mojej karierze. Pytanie - Jak wyglądają studia dla wojskowych na informatyce? Nie biorę już pod uwagę elektroniki, bo jestem pewny, że sobie nie poradzę, jak już tu są problemy. Jakie przedmioty są najgorsze, żeby przebrnąć na informatyce?
    17.11.2016
  • LOGISTYKAzao

    Fakt, faktem łatwo nie jest ale też nie ma co przesadzać. Pracując na pełnym etacie można dać radę się utrzymać ale wiadomo trzeba się przyłożyć. Radzę sie dobrze zastanowić nad wyborem żeby pózniej nie zdziwiło 5 weekendów pod rząd w okresie listopad/grudzień tak jak jest teraz (2 rok, w poprzednim były 4 zjazdy) także wolnego czasu nie jest za wiele. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pojęcie i jest w miarę sprytny to na spokojnie da rade bez większych poprawek przynajmniej na pierwszym roku bo dalej wypowiedzieć się nie mogę. :p
    14.11.2016
  • student LiK

    Pomimo szczerych chęci i naprawdę długiej nauki czuję że po prostu nie dam rady. Materiały jest ZDECYDOWANIE za dużo. Wykładowcy nie tłumaczą nic. Gadają coś pod nosem celowo tak aby nikt nic nie rozumiał. Na matematyce surowa teoria a na najbliższych ćwiczeniach musimy umieć robić zadania bo jak nie to minus. Po miesiącu nauki mamy ogarniać macierze, pochodne, liczby zespolone, mur blacha. Krótko mówiąc uczelnia do robienia hajsu. Po prostu nie polecam.
    02.11.2016
  • kryptologia

    Poszukuję studenta cywilnego na kierunku kryptologia i cyberbezpieczeństo, chciałabym się dowiedzieć się czegoś więcej o tych studiach, a przede wszystkim czy warto. Jeśli nie tutaj, to proszę o informację na maila: misiaamoz@gmail.com
    15.10.2016
  • logistyka

    wypowie się ktoś na temat magisterki z logistyki? Obecnie jestem na zaocznych ale myślę o przeniesieniu się na dzienne. Czy na dziennej magisterce dam radę pogodzić studia z pracą? Jak to jest? Dużo się słyszy, że na magisterce już tak nie naciskają, bo większość osób pracuje, ale jak jest naprawdę?
    12.10.2016
  • nowynawml

    Czy ktoś może się wypowiedzieć o zaocznej mechatronice ? Da radę pogodzić pracę z wykładami ? Moja uwagę zwraca fakt, ze zajęcia są praktycznie co weekend... Jak wykładowcy podchodzą do studentów zaocznych ? Ciężko z zaliczeniami,?
    01.10.2016
  • wojskowe

    dodam tylko, ze stracony czas, a zostac juz musze, bo jestem na wojskowych
    18.09.2016
  • Porażka

    ta uczelnia jest niby z Warszawy? kompletne dno! to ma byc uczelnia wojskowa? zdecydowanie najgorsza w Polsce! dostaja sie synusiowe oficerow itp, a naprawde zdolni, zdrowi i wysportowani faceci nie! bede na 2. roku, a skladali tu moi kumple i niby zaden badan nie przeszedl, a jak zobaczylem ciotki, ktore zostaly przyjete to zal! od razu widac, ze uklady sie licza...
    18.09.2016
  • kate95

    Hej. Zacznę I rok studiów na kierunku cywilnym Lotnictwa i Kosmonautyki. Chciałabym się dowiedzieć jak to jest ogólnie z kolokwiami, jak na wykładach i sami wykładowcy itd. A może też macie jakieś wskazówki ? Z góry dzięki :)
    05.09.2016
  • @lena

    Lena, różnica niewielka. Przedmioty te same, ilość materiału bardzo podobna no bardzo szczerze to mniejsza od tego na dziennych ale niewiele. Może ciut mniej wymagają na zaliczeniu ...ale to też bardzo niewiele mniej. Problemem studiów niestacjonarnych jest to, że masz zajęcia praktycznie tydzień w tydzień od 17 w pt poprzez sobotę od 8 do 21 skończywszy na nd od 8 do 21. Jeśli pokusisz się o pracę na pełen etat to jeśli wcześniej nie studiowałaś na uczelni technicznej i nie masz jakiś podstaw (fizyka, matma, programowanie) to po prostu nie przerobisz takiej ilości materiału. Jeśli się nawet uprzesz to radze płacić ratami ...sądzę że zapłacisz 1 lub 2 raty i zobaczysz, że nie warto brnąć dalej bo po prostu nie ma możliwości fizycznych.
    02.09.2016
  • lena

    Cześć! Dostałam się na stacjonarną kryptologię na WAT. Ze względu na to, że to będzie mój drugi już kierunek myślę o przeniesieniu się na studia niestacjonarne i jednocześnie pracy w pierwszym zawodzie. Wie ktoś, czy duża jest różnica między trybem stacjonarnym, a niestacjonarym w ilości zajęć i jakości ich prowadzenia?
    18.08.2016
  • stud_WCY

    Studiuję na WCY i chyba już mogę się wypowiedzieć ;) Mając porównanie z innymi uczelniami, WAT oceniam pozytywnie. Informatyka może nie ma takiego "prestiżu" jak PW czy UW, ale dla osób, które chcą się rozwijać (uwaga: głównie we własnym zakresie, wykładowcy mogą co najwyżej wskazać ogólny kierunek) WAT stwarza dobre warunki. Jeżeli chodzi o stopień trudności, odnoszę wrażenie, że ciężko jest głównie "fizycznie" - acykliczny plan, 12 przedmiotów na semestr, skumulowane zaliczenia. Jeżeli chodzi o wysiłek intelektualny, to jest średni.
    13.08.2016
  • BN niestacjonarne

    Czy można dostać się na BN z innymi niż wymagane przedmiotami na maturze na studia niestacjonarne?
    29.07.2016
  • mateusz

    Proszę o wszelkie istotne informacje na temat studiów niestacjonarnych na kierunku mechanika i budowa maszyn. Czy jest ciężko jak ze zdawaniem? Dziękuje
    25.07.2016
  • olka

    co myslicie o obronnosci panstwa? warto, trudno? studiuje rownolegle jeszcze na innej uczelni da sie to pogodzic na tym kierunku?
    25.07.2016
  • olka

    co myslicie o obronnosci panstwa? warto, trudno? studiuje rownolegle jeszcze na innej uczelni da sie to pogodzic na tym kierunku?
    25.07.2016
  • Desperatka

    Witam, dostałam się na Geodezję i Kartografie a WAT, i mam pytanie czy warto. Czy uczelnia przygotowuje dobrze do przyszłej pracy. I jeszcze pytanko o integrala. Czy samorzad Wat cos przygotowuje ? Bo w necie nie ma nic na ten temat.
    23.07.2016
  • Iwonka

    Co sądzicie o inżynierii materiałowej na wacie ? Jest to kierunek przyszłościowy i już od dłuższego czasu myślałam o tym wyborze. Warto na tej uczelni ??
    12.07.2016
  • Karolina

    @Ciekawa - skąd wiesz, że na bezpieczeństwo narodowe było 12 osób na miejsce? Ja widziałam komunikat WATu i było napisane, że było 2/3 osoby na miejsce i zostało przyjętych prawie 300 osób. Sama zamierzam studiować bezpieczeństwo narodowe i jeśli to jest prawda, że 12 osób na miejsce to chyba mogę się pożegnać z tym kierunkiem :/ Składałam również na obronność państwa, ale jednak wolałabym bezpieczeństwo. No cóż zobaczymy jak będzie w tym roku :)
    06.07.2016
  • ciekawa

    A co z bezpieczeństwem narodowym? I czy na tym kierunku wykładowcy na licencjacie i podyplomowych są Ci sami? Słyszałam bardzo pochlebne opinie o tym kierunku, ale właśnie podyplomówce. a co z I stopniem? I lepiej bezpieczeństwo narodowe czy obronność państwa? Ilość chętnych z zeszłego roku daje do myślenia - 1 osobna nie miejsce na obronności i 12 na bezpieczeństwie. Składam na jeszcze na bezpieczeństwo wewnętrzne na UW i raczej się dostanę, ale nie wiem czy WAT nie będzie lepszy. I czy można przenieść się po pierwszym roku z cywilnych na wojskowe bez konieczności powtarzania roku?
    05.07.2016
  • izakkkk

    też szukałem o tym informacji, w zakładce kursy doszkalające są tylko jakieś ogólne informacje o stroju czy żywieniu ale nie ma nic jakie to są kursy, dziwna strona...
    21.06.2016
  • eM.

    *Dla studentów kierunków wojskowych
    05.06.2016
  • eM.

    *Dla studentów kierunków wojskowych
    05.06.2016
  • eM.

    Witam, chciałabym się dowiedzieć jakie zajęcia i kursy wojskowe(kursy skałkowe, desantowe, itp.) oferuje szkoła WAT studentów kierunków wojskowych?
    05.06.2016
  • Skyler

    Strata czasu. Studia cywilne - wszystko robione pod wojskowych. Zajęcia codziennie od 8 do 21 z dziurami w środku. Absurd na absurdzie. Studia cywilne zdecydowanie ODRADZAM.
    15.05.2016
  • Skyler

    Strata czasu. Studia cywilne - wszystko robione pod wojskowych. Zajęcia codziennie od 8 do 21 z dziurami w środku. Absurd na absurdzie. Studia cywilne zdecydowanie ODRADZAM.
    15.05.2016
  • Krzysiek

    czy znacie dr Komorka z WTC i wiecie jak ujrzeć go na zajęciach. Bo on od 3 miesięcy jest nieosiągalny dla mnie w pracy, Chyba że popołudniu wpada zrobić fuchę
    13.05.2016
  • .

    witam. chcialam sie dowiedziec jak wygląda chemia na cywilnych? ciezko jest? jak poziom i laboratoria?
    10.05.2016
  • kika

    Witam. Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądają studia zaoczne cywilne, kierunek logistyka. Interesuje mnie podejście uczelni do osób pracujących w tygodniu. Czy egzaminy są przeprowadzane w weekendy i oczywiście czy warto wybrać się na te studia i jak one wyglądają. Czy osoba pracująca podoła temu ?
    09.05.2016
  • asd

    Na Wacie nie pogodzisz.
    09.05.2016
  • Patryk

    Moje pytanie głownie do studentów zaocznych kierunku elektronika i telekomunikacja. Możecie mi powiedzieć o poziomie na tym kierunku w systemie zaocznym? Dużo pracuje i mam lekkie obawy czy pogodzę pracę ze studiami.
    09.05.2016
  • loko

    czy musze zdawac fizyke na maturze abvy sie dostac na kierunek elektronika i telekomunikacja na studiach wojskowych?
    06.05.2016
  • gosia

    Jestem tegoroczną maturzystką i zainteresowałam się kierunkiem Mechanika i budowa maszyn. Proszę o jakieś opinie na temat tego kierunku. Jaki jest poziom? Czy studiuje tam wiele dziewczyn? Polecacie?
    30.04.2016
  • 0x

    2 semestr kryptologii robie wlasnie. Uczelnia jest specyficzna. Bieganie po placu taktycznym przy -5 stopni mrozu na wf, odwolywanie zajec 5 minut przed, 3 egzaminy jednego dnia i lesne dziadki rodem z prl to moje ulubione kwiatki. Na ilosc sprawozdan i laborek nie ma co narzekac to w koncu politechnika, jak sie nie podoba to odsylam na uniwersytet na jakas filozofie xD. Z drugiej strony zaplecze sprzetowe jest calkiem dobre, niektorzy prowadzacy maja ogromna wiedze i doswiadczenie plus mi odpowiada podejscie w stylu - macie do zrobienia to, to i to, jak macie byc cybernetykami to sobie poradzicie, dziekuje dobranoc. Na 1 semestrze kilka przedmiotow typu zapchajdziura, ale na 2 juz wiecej konkretow, a patrzac na siatki godzin bedzie tylko lepiej. Szkola dla tych ktorzy wiedza czego chca, nie boja sie kombinowac i uczyc na wlasna reke i nie dadza sie zniechecic do nauki przez gorszych wykladowcow/cwiczeniowcow - a ci sa plaga polskich uczelni niestety. Na minus trzeba jeszcze policzyc zmienny plan ktory uniemozliwia prace zarobkowa po szkole. Ale in total to jest dobra uczelnia techniczna dla ludzi ktorzy nie poddaja sie przy najmniejszym problemie, a jesli ktos idzie na studia dla imprez i podejscia pandatrzy to odsylam do wyzszych szkol robienia halasu.
    17.04.2016
  • Apoloniusz

    Cytując pewnego wykładowcę "kto studiował na Watcie w cyrku się nie śmieje" i ja się pod tym podpisuję jak najbardziej.
    09.04.2016
  • do Wacik

    Znam ludzi którzy mieli na pierwszym roku kryptologii wszystko zaliczone w pierwszym terminie ;), także nie jest to niemożliwe, wystarczy regularnie zaglądać do książek. Na drugim roku bez problemowo znajdziecie prace w zawodzie po infie/kryptologii
    10.03.2016
  • Emi

    Witam. Chciałam się dowiedzieć (od obecnych studentów lub też byłych) coś na temat kierunku Lotnictwo i Kosmonautyka (studia wojskowe) oraz kierunek Budownictwo. Mam zamiar się tam wybrać i chciałabym wiedzieć, czy naprawdę ciężko jest się na tych kierunkach utrzymać i tam dostać (pod względem liczby osób chętnych). Jeśli miałby ktoś jeszcze jakieś informacje, które wprowadziłyby mnie bardziej w temat tych studiów (jak rzeczywiście one wyglądają w charakterze woskowym) to proszę o odpowiedź. Dziękuję z góry i pozdrawiam.
    01.03.2016
  • Mariusz

    Zgadzam się z tym, że ta uczelnia to front oraz życia towarzyskiego niezbyt wiele tam zaznacie. Niemniej jednak jestem bardzo zadowolony, bo pracuję za kilka średnich krajowych zaledwie parę lat po studiach, podobnie jak praktycznie wszyscy z mojej grupy.Miałem okazję być w wielu krajach i naprawdę poziomem wiedzy nigdy nie będziecie się wstydzić. Nawet na tle niemieckich inżynierów, z którymi pracowałem. Pozdrawiam wytrwałych.
    29.02.2016
  • Tysia.

    Czy jeśli chcę studiować na wojskowej chemii to czy muszę mieszkać w akademiku?
    26.02.2016
  • elomelo

    Największa konkurencja jest na logistyce bo jest to najłatwiejszy z wojskowych kierunków, najmniejsza konkurencja na elektronice (najtrudniejszy)
    24.02.2016
  • roterus

    Własnie jak to jest z tymi kosztami na wojskowych ? ciężko jest sie utrzymać na wojskowych ? ( nie , nie chce isc tam tylko aby przepychali ) słyszałem że najwieksza konkurencja jest na logisycznych żeby sie dostac?
    24.02.2016
  • elo

    jak to jest ze zwrotem kosztów i za co najczęściej wyrzucają z wojskowych? slyszalem ze ok 10 tyś za rok ale nwm ile w tym prawdy
    13.02.2016
  • Obek

    Studia niestacjonarne są niestacjonarne tylko z nazwy. Nie zdziw się, że ktoś Ci wyznaczy terminy zaliczenia w godzinach pracy czyli od 8-16 od poniedziałku do piątku. Moim zdaniem w przypadku studiów płatnych jest to kpina a w zasadzie brak szacunku bądź co bądź do ludzi pełnoletnich, którzy płacą za szkołę. Jeśli szkoła decyduje się na prowadzenie studiów weekendowych to "z całym dobrodziejstwem inwentarza".
    01.02.2016
  • Wacik

    Jeśli szukasz studiów zaocznych, informatycznych(kryptologia, informatyka) i zastanawiasz się nad WATem to najpierw poszukaj opinii o tej szkole. Później zastanów się czy wciągu tygodnia wygospodarujesz 60-80h na własną pracę (naukę). Jeśli pracujesz na pełny etat, nie jesteś super zdolny i wcześniej nie studiowałeś na uczelni technicznej to odpuść sobie tę szkołę. Ewentualnie opłać tylko jeden miesiąc abyś się przekonał, że to co tutaj piszą jest prawdą i żebyś nie wpłacił czesnego za cały semestr. Program i szkoła to kompletne dno. Nie znam osoby, która zaliczyła przedmioty w pierwszym terminie. To tylko pokazuje, że program uczelni jest źle ułożony. No żeby nikt nie zaliczył wszystkich przedmiotów???? Absurd! Taka właśnie jest ta szkoła. Przeciążenie niepotrzebnymi przedmiotami, przez co nie masz czasu na słabo tłumaczone przedmioty kierunkowe, złośliwości, ogólny bałagan są tu codziennością. Oczywiście dochodzą wysokie wymagania, fatalna infrastruktura taki jest obraz WATu. Jeśli idziesz na niestacjonarne np. kryptologię bądź informatykę to dochodzą jeszcze bardzo wysokie czesne - przewyższa nawet PJA! Dlatego jeśli uważasz, że podołasz to opłać tylko miesiąc zobacz jak jest i sam zdecyduj co dalej.
    31.01.2016
  • do Darek G

    Jeszcze może po godzinach polerowałeś kolbę porucznikowi?
    23.01.2016
  • do Darek G

    Jeżeli byłeś przepychany z semestru na semestr tak jak ówcześni "wojskowi" to raczej nie masz się czym chwalić. Do kandydatów: zapamiętajcie sobie jedno - trudniej dostać się na wojskowe, łatwiej się na nich utrzymać.
    21.01.2016
  • Darek G

    Ja przebrnąłem WAT Wydział Cybernetyki w czasach kiedy WAT był tylko wojskowy, a materiału i tej wiedzy trudnej jak czasami tu piszą było 3 razy więcej / zajęcia była po 6-8 godzin, popołudniowe laborki, zaliczenia, obowiązkowa praca własna dla mnie zdolnych, do tego strefa wojska i meczenia na wszystkie możliwe sposoby; jeśli teraz ktoś pisze, że jest trudno to mnie rozbawia
    20.01.2016
  • Lololol

    Taryfa ulgowa dla dziewczyn?! Może frytki do tego?! Kobieto, ręce opadają...
    19.01.2016
  • JJ

    Jestem na ostatnim semestrze cywilnej informatyki. Wybór tej uczelni to był jeden z najwiekszych bledów w moim zyciu. Zajecia wygladają tylko normalnie na pierwszym roku. Pozniej wiekszosc wyglada tak ze na pierwszych jest powiedziane co masz zrobic na koniec semestru, a na ostatnich to sprawdza. Na pozostałe prowadzacy albo nie przychodzi, albo przychodzi i mowi zebysmy robili sobie projekt, on w tym czasie zajmuje sie czyms innym. Warto tez wspomniec o niektorych prowadzacych ktorzy ustalają termin kolokwium dzien przed samym kolokwium i nie potwierdzaja go u planisty tylko kazą przekazac kilku studentom reszcie(przez fb oczywiscie). NIe byloby to az takim problemem gdyby nie to, ze ów człowiek czesto nawet nie sprawdzi czy kolokwium nie pokrywa się z innym zaliczeniem ktorejs z grup, przez co nie mozna do niego przystapic. A na ostatni termin (ktory oglasza 2 dni wczesniej, rowniez bez potwierdznia w planie) nie zajmuje nawet sali przez co studenci piszą kolokwium na korytarzu. Takich przypadków przez całe 3,5 roku zauwazyłem multum. Takiego chaosu jak na tej uczelni nie ma chyba nigdzie. A przyszły kandydat musi sie liczyc z tym ze zapłaci kilka tysiecy za warunki, czesto bez wlasnej winy.
    19.01.2016
  • Iwona

    a ile jest kobiet na WAT? mniej więcej procentowo chociaż? jakaś taryfa ulgowa dla dziewczyn???
    11.01.2016
  • Ader

    Jeśli chcesz wybrać się na Państwową uczelnię w trybie niestacjonarnym (czyli weekendy) to WAT a przynajmniej informatykę omijaj szerokim łukiem. To nie jest uczelnia tylko normalny poligon lub front. Zmarnujesz kilka miesięcy, a przy okazji kilka tysięcy złoty - najczęściej zarobionych w pocie czoła a i tak Ciebie wcześniej czy później wywalą. Od czego bytu zacząć. Może od poziomu. Poziom jest wysoki - konkretnie wymagania wobec studentów są wysokie natomiast wykładowcy mają bardzo słabe zdolności przekazywania wiedzy (poza nielicznymi przypadkami). Materiału jest multum. Laborki, ćwiczenia, kolosy, wejściówki są non stop. Wykładowcy są od egzekwowania wiedzy i uwalania bo inaczej chyba tego nazwać nie można. O wykładowcach ich sposobie bycia można by jak sadzę napisać niejeden obszerny artykuł Administracja nie odstaje poziomem od większości wykładowców -czyli po prostu jej albo nie ma albo tylko utrudnia - mówiąc konkretami wprowadza w błąd. Może jakiś przykład? Ok! Odwołuje zajęcia po czym okazuje się że ćwiczenia były a ci co nie byli mają niezaliczone. Sam kampus też jest na powiedzmy uboczu co powoduje, że dojazd jest utrudniony. Infrastruktura zerowa. Biblioteka w soboty czynna do 15. w niedziele nieczynna, więc będąc studentem studiów niestacjonarnych nie masz w zasadzie możliwości z niej korzystania. Zajęcia odbywają się praktycznie w każdy weekend, dość często "ciurkiem" od 8.00 do 21.00. Czasem także w piątek od 17 do 21 co niestety wymaga zwolnienia się z pracy. Nie muszę chyba mówić, że takie ciągi zajęć od 8 do 21 wymagają nieludzkich sił. 99% tego nie wytrzymuje. Wykładowcy są "wojskowi" czyli trzymają krótko i raczej będziesz się czuł jak rekrut, którego objadą i próbują złamać. A tak na serio skąd się biorą problemy studentów na WATcie? Po prostu zajęć i materiału jest za dużo. Większość przedmiotów wymaga siedzenia w skupieniu i czasu a jego po prostu nie ma.
    08.01.2016
  • do jaka różnica

    Różnica jest taka, że absolwent studiów wojskowych ma zagwarantowaną prace za około 4k na początek, program studiów jest prawie identyczny dla wojskowych jak i cywilnych z tą różnicą, że wojskowi mają dodatkowe przedmioty o tematyce wojskowej, absolwent cywilnych studiów jedyne co ma to zryty czerep, brak perspektyw i o ile uda mu się (cudem) znaleźć pracę to na początek 1800 będzie obłędnie niesamowitą stawką. Na pytanie co lepiej wybrać i dlaczego odpowiedział już użytkownik "MiBM" parę postów niżej, ja powiem w skrócie - wojskowe, argumenty - emerytura po 20 latach od skończenia studiów (te 5 lat na studiach już jest wliczane), gwarant pracy, przychylniejsze spojrzenie prowadzących (łatwiejsze zaliczanie przedmiotów) , stopień oficera, prestiż. Oczywiście na wojskowe bardzo trudno się dostać, no chyba że jesteś plecakiem to i z wadą +/- 4 się dostaniesz, ale to inna bajka.
    04.01.2016
  • jaka różnica?

    jaka jest róznica między geodezją i kartogiafią na studiach wojskowych a tym samym kierunkiem na studiach cywilnych? co lepiej wybrać i dlaczego? co to oznacza dla absolwenta?
    04.01.2016
  • rozczarowana

    Jestem studentką Wat od dwóch lat. Sporo zajęć mam w Katedrze Zaawansowanych Materiałów i Technologii. Jeden z brodatych wykładowców w tej katedrze to porażka. Trudno zastać go na uczelni a jak jest to ciągle zajęty. Odnoszę wrażenie że nie tym co trzeba. Ale za to inni są normalni i dostępni. Ogólnie uczelnia ok,
    03.01.2016
  • MiBM

    Witam, trochę się zbierałem do napisania tej opinii, jako, że jestem studentem drugiego roku to ciągle dawałem tej uczelni szanse, ale w końcu miarka się przebrała. Post będzie trochę długi więc na początek skrót moich dalszych wypocin - ABSOLUTNIE NIKOMU, ŻADNEMU MĄDREMU, GŁUPIEMU, CZY DESPERATOWI A'LA ''ABY SKONCZYĆ STUDIA'' NIE POLECAM TEJ UCZELNI. Zacznijmy od poziomu nauczania, totalne dno, wykładowcy i ćwiczeniowcy, a zwłaszcza ci drudzy to w większości oderwane od rzeczywistości stworzenia, większość przedmiotów odbywa sie na zasadzie takiej, że na wykładzie mamy w 95% BIADOLENIE czystej TYLKO I WYŁĄCZNIE teorii. Po czym idziemy na ćwiczenia, na których często są wejściówki (na ćwiczenia!) ze wzorów, których (uwaga) nawet na danych ćwiczeniach nie używamy! Po całym wstępie ćwiczeniowiec siedzi sobie przy biurku, wywołuje osoby do tablicy i my musimy pykać całkowicie obcykani w temacie zadania (ćwiczeniowiec całe rozwiązanie zadania wraz z wzorami ma wcześniej rozwiązane u siebie na kartkach i gra mądrego gdy nie znamy wzorów przy tablicy na pamięc, co kończy się oczywiście dwóją tudzież minusem). Na innych znowu zajęciach, z rysunku technicznego byliśmy uczeni obsługi programu AutoCAD, który (uwaga) jak na rok 2015 według prowadzącego to NOWOCZESNY program, co śmieszniejsze, mieliśmy do wykonania chyba 9 czy ile tam projektów, wszystko ładnie pięknie, tylko że te projekty musieliśmy naparzać na kartkach ołówkiem z precyzją maszyny. Cytując prowadzącego „ja wiem, że teraz wszystko się robi w komputerze, ale ja jestem człowiek starej daty i chce na kartkach, tak klasycznie” – to jest szkoła klasyki czy techniczna? To tylko 2 przykłady z mega mega mega większej ilości. Normalną rzeczą, przynajmniej na naszym kierunku, jest niepojęta liczba sprawozdań i wejściówek, i o tyle, o ile sprawozdania i wejściówki z laborek to całkiem zrozumiała rzecz, o tyle z ćwiczeń to jakieś całkowite nieporozumienie. Sprawozdania obszerne, przyczepianie się o to, że wykres jest podpisany na dole a nie na górze to chleb powszedni. Jeżeli kogoś interesuje czas wolny , proszę o tym zapomnieć na mocniejszych kierunkach. Zaliczanie codziennie 2-3 rzeczy to „lajt”, dopiero przy 5 mówi się, że jest dużo nauki. A tak naprawdę to prawie codziennie trzeba wyliczyć i wybrać sobie najlepszą opcję do zaliczenia następnego dnia, bo przygotowanie się i zaliczenie wszystkiego w pierwszym terminie jest NIEMOŻLIWOŚCIĄ. Dużo studentów rozkłada sobie studia 7 semestralne na 9 semestrów. Plan to jest jakiś rak tej uczelni, nic nie można zaplanować, zajęcia ciągle przekładane, kolokwium dopuszczające do egzaminu dwa dni przed egzaminem – kolokwium poprawkowe po drugim terminie egzaminu, więc tak naprawdę ma się tylko 1 termin egzaminu, o ile się uda zaliczyć kolokwium na drugim. Wiele ludzi pokładało nadzieje w ćwiczeniach laboratoryjnych, że czegoś się dowiemy, coś zobaczymy i w końcu czegoś przydatnego się nauczymy, bo w końcu WAT reklamuje się najlepszym zapleczem technicznym i sprzętem laboratoryjnym w kraju – prawdy trochę w tym jest, bo nawet było nam dane zobaczyć dobry sprzęt, ale użyć go – nigdy. Laboratoria często wyglądają tak „Witam, niestety sprzęt nie działa, ale wytłumaczę wam jak to powinno wyglądać a wy zrobicie sprawozdanie” (w sprawozdaniu musimy się wykazać wiedzą jak dany sprzęt działa, zrobić rysunki i obliczenia, ze sprzętu którego nawet nie widzieliśmy!). Po jakimś 5 razie poprawiania sprawozdania sukces! Jedno z 5 sprawek na dany przedmiot zaliczone. Jeżeli już pracujemy na jakimkolwiek sprzęcie to zazwyczaj słyszymy, że aparatura laboratoryjna jest starsza od nas, niekiedy możemy nawet doczytać się na sprzęcie takich smaczków jak „Made in ZSRR”. O fizyce już było tutaj napisane trochę, dlatego napiszę krótko – nauka zadań na pamięć, niektóre zadania po kilka stron rozwiązań A4, raz popełniłem jeden błąd w OSTATNIEJ linijce rozwiązania - ocena 2. Hitem tej uczelni jest „sprawiedliwe ocenianie pracy studenta”, pierwsze lepsze przykłady jakie mi się nasuwają: kolega odpowiedział tak samo na zadane pytania na kolokwium – ocena kolegi 2, moja 4. (nie ściągaliśmy, po prostu uczyliśmy się tej samej teorii). Inny przykład – wykonałem samodzielnie sprawozdanie wraz z rysunkiem, napracowałem się, po czym dałem koledze, który na wzór mojego zrobił swoje, zmieniając tylko dane, zanieśliśmy gościowi razem sprawozdania, efekt? Jego przyjęte, moje nie, dlaczego? **** wie. Apogeum zażenowania tą uczelnią w moim przypadku nastąpiło jak zaczął się angielski, człowiek myśli sobie „techniczny angielski przyda się w robocie na pewno”, po czym siada w ławce i prowadzący zaczyna zajęcia o (proszę usiąść) modzie, kulturze, dzikich zwierzętach, zainteresowaniach, przygodach - ja nie żartuje! Obsługując na innych przedmiotach programy po angielsku muszę na własną rękę uczyć się tak podstawowych słówek jak wałek czy koło zębate. Oczywiście są jakieś plusy studiowania tutaj ale pod jednym warunkiem – musisz się dostać na studia wojskowe. Studia wojskowe gwarantują pracę, gwarantują jakieś tam przeszkolenie wojskowe, podejście administracji jest do ciebie jak do człowieka, a nie jak do dojnej krowy, która co pół roku musi płacić warunek. No i wojskowi są chcąc nie chcąc przeciskani dalej, czy na to zasługują czy nie, nie uwłaczając oczywiście tym, którzy na to zasługują. Cóż, WAT, który paradoksalnie reklamuje się hasłami WIEDZA, AMBICJA, TECHNOLOGIA jest to wybór bardzo, ale to bardzo bardzo zły, gdyż te hasła nie są dla studentów dostępne. Renoma tej szkoły sięga dawnych, zmierzchłych już czasów, teraz jest to jedynie budowanie sztucznego poziomu na wojsku i dobrym imieniu sprzed lat. Podsumowując, jeżeli przy wyborze studiów kierujesz się dalszym rozwojem i perspektywą – omijaj wat bardzo szerokim łukiem, jeżeli nie lubisz spać – wybierz wat, jeżeli lubisz użeranie się z wykładowcami - wybierz wat, jeżeli lubisz być poniżany przez prowadzących – wybierz wat, jeżeli chcesz zdobyć tytuł inżyniera wkuwaniem na pamięć rzeczy kompletnie zbędnych – wybierz wat, jeżeli chcesz mieć czas na imprezy/kolegów poza uczelnia – zapomnij o tym na wacie.
    20.12.2015
  • zbig

    chyba ci zadowoleni studenci radziej się tutaj ujawniają, co nawet nie dziwi, że piszą głownie ci, którzy mają pytania oraz ci co mają jakieś "ale", ja jestem zadowolony, WAT spełnia póki co moje oczekiwania, co bynajmniej nie znaczy, że jest lekko, łatwo i przyjemnie, ale idąc tutaj nazstawiłem się na naukę, jak ko=tos pracuje raczej nie powinien mieć problemów
    17.12.2015
  • gośc

    myślę o studiach wojskowych na wydziale chemii.....może o tym wydziale są jakieś obiektywne opinie?
    08.12.2015
  • Administrator

    Komentarz usunięty - naruszenie zasad regulaminu.
    30.11.2015
  • wat na fali

    czy moje myślenie jest służne, że w obecnej sytuacji politycznej studia z zakresu bezpieczeństwa będą pożadane na rynku pracy? czy WAT to dobry wybor jeśli idzie o ten kierunek?
    27.11.2015
  • arek

    nagrywaniem wykładów???? przecież to jest nielegalne!!!! nie można czegoś takiego robić...
    24.11.2015
  • Pat

    A jak z nagrywaniem wykładów? Jak wykładowcy na to reagują? Pozwalają i jest im to obojętne, czy jednak nie ma takiej opcji?
    16.11.2015
  • Marek

    Informatyka na WAT, opłaca się? Wysoki poziom, dobrze wyposażone laboratoria etc. A jak wygląda sytuacja po uzyskania dyplomu? W warszawie rynek pracy dla informatyków się nasycił. Z 90% ofert pracy coś jest nie tak, osobiście uważam, że studia są trudne i obecnej sytuacji nie warte włożonego nakładu pracy. To nie tylko moje odczucie ale też innych absolwentów Wydziału Cybernetyki kierunku informatyka - był to dobry kierunek al 5 lat temu.
    16.11.2015
  • zabawny

    ha ha
    02.11.2015
  • Sevento

    Jestem na IV roku chemii zaocznej (WTC). Powiem tak - to nie jest uczelnia dla osób, które mają brak determinacji i słabe nerwy. Jeśli masz wolę walki, to już masz 50% z wejścia na status inżyniera. Tutaj trzeba zasuwać żeby nie wylecieć. Chodzenie na wykłady i pisanie z nich notatek to zazwyczaj za mało na zaliczenie przedmiotu. Wykładowcy są wymagający, czasami aż za bardzo. Jestem kolejną osobą, która wspomina fizykę :) Tak, zaliczenie polegało na wykuciu zadań z całkami. U mnie na wydziale wykładowcy za mało skupiają się na części praktycznej a dużo na teoretycznej, która jest zbyteczna. Dużo wejściówek i sprawozdań po kilkanaście stron jedno. Luksusów też nie ma, tu opadający tynk ze ścian, tam grzybek w kącie :) Warunki można przeboleć mając w świadomości, że studiujesz na renomowanej uczelni.
    26.10.2015
  • lili

    wydaje mi się, że nie powinieneś się kierować tym jak wygląda strona internetowa, ale fakt, poprawili i efekt jest bardzo pozytywny, a jeśli chodzi o uczelnię to możesz śmiało rekrutować, ale raczej ze względu na bardzo dobre opinie wśród studentów :P
    26.10.2015
  • świetna WAT

    zmienili stronę www, jest teraz świetna, nowoczesna, czytelna i taka, że naprawdę nie ma się czego wstydzić, zaglądałem kiedyś, i tak sobie myślałem po cichu; no fajnie, wszystko ok ale www jak za króla świeczka, a dziś mega pozytywne zaskoczenie, o będzie moja Uczelnia, jśli wszystko dobrze pójdzie !!!
    20.10.2015
  • Tomek

    Fajna uczelnia. Studiowałem na WAT telekomunikację oraz informatykę na UW. Na WAT jest zdecydowanie większy rygor i możliwość poznania unikatowego sprzętu. Większość studentów elektroniki i informatyki prezentuje wysoki poziom wiedzy praktycznej. UW jest bardziej elastyczny ( szczególnie w kwestii planu zajęć ). Jak to na uniwersytecie, więcej teorii niż praktyki.
    06.10.2015
  • piłsudski

    jak ja rekrutowałam to był taki wymóg, takie rzeczy sprawdź na stronie ewentualnie dopytaj w dziekanacie ;)
    17.08.2015
  • Patryk

    Czy aby dostać się na WAT, to koniecznie trzeba zdawać matematykę rozszerzoną?
    28.07.2015
  • Kangur

    Hej! :) chciałbym poznać zdanie studiujących na temat: bezpieczeństwo narodowe, obronność państwa, zarządzanie. Polecacie jakiś kierunek? Są perspektywy na życie? :)
    23.07.2015
  • Fafik

    Cóż, dostałem się na Wydział cybernetyki: Informatyka w medycynie. Nie jestem zadowolony, gdyż nie był to mój główny cel, ale nie ma co narzekać. Chciałbym zapytać o ten kierunek, bo brzmi mi trochę jakby po tym nie było wiedzy ani o informatyce, ani o medycynie... Wiem, że jest to nowe, ale może macie już jakąś opinię o tym?
    18.07.2015
  • :)

    Jak oceniacie kierunek MiBM na tej uczelni?
    15.07.2015
  • damian

    oczywiscie mowie o wydziale WIG bo o reszcie zdania nie mam
    17.06.2015
  • damian

    wat to nie uczelnia tylko jakis wyzysk ze studenta pieniedzy. student jest po to zeby od niego ciągnąc kase. nie ma popraw z kolosa jedynego ktory zalicza cwiczenia - nie zdanie = wrzesien z cwiczen i z egzaminu- na innych uczelniach jest innaczej ;/ no ale coz wiecej im kasy wpadnie . ludzie - studenci to banda szczurów - wyscig jak nie wiem - nikt sobie sprawka nie podesle a jak chcesz sciagnac od kogos na egzaminie to zakrywają sie jak głupi.. ogolenie nie powcam ze względu na atmosfere jaka tu panuje - nikt sobie nie pomaga - a wiem co mowię bo ukonczylem studia I stopnia na dwoch innych uczelniach w Polsce o wyższej randze niż WAT.
    17.06.2015
  • podyplomówki

    kto robił studia podyplomowe na Wydziale Cybernetyki WAT? chętnie poznam Wasze opinie.
    15.06.2015
  • fatalnie

    Nikomu nie polecam tej uczelni. Prowadzący nie traktują swoich studentów z szacunkiem, materiał przerabiany jest fatalnie (brak dostepu do sylabusów w latach 2011 - 2013 był żaden), egzaminy: robione jakby na złość. Uczelnia nieprzyjazna studentowi, przekazująca nieaktualną wiedzę. Geodezja i kartografia - odradzam. Dr Pietrek jako prodziekan był wyborem najgorszym, a Dr Szeliga, prof Figurski i cała zgraja świętych osłów uczyniła lata moich studiów nieprzyjemnymi. uciekajcie stamtąd
    12.06.2015
  • pytanie

    zastanawiam się nad pójściem na WAT na wydział cybernetyki na zarządzanie za 2 lata. nie jestem wybitna z matematyki, raczej średnia. czy może jest tu ktoś, kto studiuje na tym kierunku lub wydziale? byłabym wdzięczna za opinie
    16.05.2015
  • ZWILU

    W ostatnim roku studiowałem Budownictwo na Politechnice Warszawskie lecz nie uporałem się z sesją ziomową. Nie wspominam tego czasu najlepiej ze względu na bardzo obszerny materiał. W zasadzie brak jakiegokolwiek wolnego czasu. Mnóstwo nauki nie tylko do takich przedmiotów jak Analiza Matematyczna czy Algebra, lecz także do Geodezji czy kreski. Zaliczenie tych wszystkich przedmiotów graniczyło z cudem. Stąd moje pytanie jak jest na Wacie. Zastanawiam się czy warto próbować. Koledzy z Wilu mówili mi ,że na Wacie jest luźniejsza budowlanka ,że jest mniej matmy bo jest jeden przedmiot "Matematyka", egzamin z chemii to po prostu 100 pare pytań do wykucia, ,że Infę to wszyscy zaliczają, kreski jest o połowę mniej z geodezji są gotowce. Tylko ten plan jest przekichany :P Jakby ktoś byłby dobry i wysłał mi przykładowe materiały, najlepiej egzaminy z matmy na email michal.kornackistudia@gmail.com byłbym wdzięczny ;)
    07.04.2015
  • oblężęnie

    oglądałem dziś w tv materiał o oblężeniu szkół wojskowych przez kandydató, że może to mieć zwiążek z sytuacją na Ukrainie, ale że głownie studenci stawiaja na wygodę, czy sądzicie że będzie się trudniej dostać w tym roku? jak sprawdzić wcześniej swoje szanse?
    24.03.2015
  • tomson

    proszę o wypowiedz studentów kierunku kryptologia i cyberbezpieczeństwo, jak oceniacie poziom nauczania, gdzie odbywa się praktyki i czy uczelnia pomaga je załatwić, jak duży nacisk kładzie te placówka na praktykę?
    24.03.2015
  • zan111

    Ciekawią mnie opinie studentów , którzy studiują chemię na WA-cie na studiach wojskowych :) Czy mam szansę dostać się tam jeżeli nie zdaję matmy i angielskiego na poziomie rozszerzonym ? Ile minimalnie punktów trzeba dostać aby się dostać ? Czy wiele osób jest chętnych na ten kierunek na jedno miejsce ? Czy jeżeli nie dostanę się na studia wojskowe mogę w ramach opłaty rekrutacyjnej starać się o studia cywilne ? Jeśli ktoś potrafi mi odpowiedzieć na moje pytania proszę o kontakt zaneta31@vp.pl ( najlepiej gdyby to była osoba , która studiowała na tym kierunku :) )
    28.02.2015
  • Denpakei

    Interesują mnie opinie studentów kierunku "Kryptologia i cyberbezpieczeństwo". Jeżeli ktoś ma czas się wypowiedzieć zostawiam mail'a denpakei@yahoo.pl Oczywiście interesują mnie konkretne informacje a nie ogólniki w stylu "fajnie" albo "do bani". Zastanawiam się czy iść na programowanie (inna szkoła) czy na kryptologię (do tej szkoły). . . tylko że co do kryptologii to nie mam pewności że znajdę robotę po tym kierunku.
    08.02.2015
  • pytający

    Pytanie kieruję oczywiście do osób będących w temacie, tzn. studentów WAT. Chodzi Mi o to, czy na studiach stacjonarnych II stopnia na kierunku Budownictwo/specjalności Budownictwo ogólne/ WIG, panuje taki sam "bałagan", o którym dużo jest w tutejszych postach...? Nie wiem czy warto składać papiery na WAT, a jak widzimy czas niedługo się kończy. Chodzi Mi o studia cywilne, nie wojskowe. Z góry dziękuje za wszystkie rady i odpowiedzi
    07.02.2015
  • szary człowiek

    Nie polecam. Potrafią wrzucić człowieka do 2 grup, bo np. na jednych zajęciach jest za dużo osób i trzeba być w innej dodatkowej grupie. Często jest tak że zajęcia się pokrywają i człowiek musi wybrać na które lepiej pójść, albo odrabiać w innym terminie. Hitem tej uczelni jest fizyka i wykuwanie na pamięć wszystkich rozwiązań z całkami w 50 zadaniach. Z laborkami też jest wesoło. Najpierw gość przyjmuje sprawozdanie przegląda wszystko i na sam koniec nie podobają mu się wnioski trzeba je poprawić potem znowu je przegląda nie podoba mu się wykres. Jak ktoś preferuję małą ilość snu, ciągły stres i nerwy ta uczelnia jest w sam raz dla niego. Wat się szczyci że kształci inżynierów, to czemu jak się rozmawia z pracodawcami to oni mówią, że studenci praktycznie mało co potrafią?
    14.01.2015
  • Lotnicy II

    Jeśli masz trochę oleju w głowie, maturzysto, to nie marnuj sobie życia w tej smutnej szkole. Dobrze radzę. I wiem, co mówię. Wybierz jakąkolwiek szkołę, choćby oddział zamiejscowy w przysłowiowym Pcimiu Dolnym. Wszystko tylko nie wat. Wszystko tylko nie wml czy tam wmt. Lotnictwo to kpina z człowieka, po prostu. Wykładowcy to są popierdółki, to żal, dno. W d... byli - g... widzieli, a hajs koszą nieprawdopodobny! Wiedzy zero, pomocy zero. Jedyne do czego są powołani to koszenie hajsu dla tej szkoły! Naginają regulamin, nie robią poprawek, wpisują zerowy termin jako pierwszy, nie dopuszczają do egzaminu, bo im się nie chce. A nie daj bóg ośmielisz się pracę pisać, to cię nawet na zakład nie wpuszczą, bo za kasiorę unii postawili super zakład wypasiony, tu kamerka, tu domofon i nie odbierają nawet telefonów! Kwitują wszystko wzruszeniem ramion albo wyśmieją, I NIKT NIC NIE MOŻE! Tam nikt za nic nie odpowiada. Nic nie można załatwić. Nic. Zmarnowałem tam kilka lat. Nie popełniajcie tego błędu. Po ukończeniu (z wielce łaską) tych studiów nic nie umiemy, pracujemy gdzie bądź, bo nic nie mamy, nic nie umiemy. Znalazła się wielce jaśnie uczelnia, tfu! Koszmaru jaki tam przeżyłem użerając się z "wykładowcami", z dziekanatem - nie życzę każdemu. Trzymajcie się z dala od tego obozu! Bo każdy, kto żyw i kto jeszcze może to stamtąd ucieka.
    10.01.2015
  • m

    Nie rozumiem czemu niektórzy wylewają tutaj żale, że nie zaliczyli jakiegoś przedmiotu... Przecież WAT to uczelnia techniczna, na której na prawdę trzeba się starać, żeby się utrzymać, a i dostać się wbrew pozorom nie jest łatwo. Organizacja też jest na wysokim poziomie (przynajmniej na WEL'u). StudentWAT pisze, że przeniósł się na PW i że dr. K od materiałów eksploatacyjnych miał takie duże wymagania. Nonsens. Dr. K stara się nas po prostu nauczyć podstaw przedmiotu ze zrozumieniem. Bo tak właśnie starają się uczyć na Wacie. Kiedyś tytuł inżyniera był prestiżowy, ale inna była też mentalność przyszłych inżynierów. Zdawali sobie sprawę, że student powinien sam zgłębiać wiedzę mając podstawy teoretyczne przekazane przez uczelnię. Dzisiejsi studenci myślą, że wszystko im się należy. Przy małym zaangażowaniu chcą i uzyskać zaliczenie i posiąść wiedzę z danego przedmiotu. Później taki absolwent płacze, że nikt nie daje mu 3-4 tyś na rękę w pierwszej pracy. Także studenci mniej narzekania, a więcej nauki i samodoskonalenia. Pozdrawiam :)
    04.01.2015
  • adam

    potwierdzam, WAT to świetna uczelnia kształcąca prawdziwych fachowców, ale co za tym idzie nie jest tak prosto ją skończyć...
    31.12.2014
  • Dozuan

    O WAT jest dużo negatywnych opinii. Ale jeśli popatrzymy na pracodawców np w IT to bardzo sobie cenią informatyków. Na WAT jest najwyższy poziom z Baz danych w Polsce ... - true story.
    01.11.2014
  • Smutna prawda

    Niestety to co napisała studentka WAT na temat uczelni i wydziału to sama prawda. Po ostatniej wizycie komisji akredytacyjnej wydział dostał najniższą ocenę (C)
    22.09.2014
  • Gość

    Mówcie co chcecie, ale niestety uczelnia nie uczy jak żyć, dopiero w pracy uczycie się jak życie może zgnoić. Wysokie wymagania to jakiś żart, o których piszecie wszystko na ściągach. Umiejętności po tej uczelni są zerowe, no ale oczywiście PR pracownicy Watu muszą poprawiać na tym portalu...
    03.09.2014
  • szałł

    Znam kilka osób które pokazywały zawsze poziom w tej uczelni i można dostać papierek, który będzie ważny przy nabytych umiejętnościach...
    12.08.2014
  • antek

    Do wojskowej akademii technicznej nie idzie się po szybki i łatwy "papierek". Trochę poświęcenia i sukces gotowy, moim zdaniem warto.
    07.08.2014
  • pozdrawiam maciek

    nie jest lekko, nauki dużo, nie ma żartów ale moim zdaniem warto, polecam :)
    29.05.2014
  • bos

    uczelnia dla twardzieli, facetów z jajami, takich jak JA
    30.03.2014
  • bebzol

    Wiekszosc pisze ze wymagania wysokie a poziom nauczania niski. Ludzie ! To nie liceum czy inne przedszkole gdzie materialy I wiedze dostaniecie na tacy. Ta uczelnia uczy jak samemu sobie poradzic z zagadnieniem I znalezc rozwiazanie sytuacji. Myslicie ze w pracy bedziecie glaskani ? WAT JAKO JEDYNA Z WARSZAWSKICH UCZELNI UCZY ZYCIA.
    27.03.2014
  • Uczeń

    WAT? Wykładowcy i dziekanat mają cie w głębokim poważaniu! Wymagania są z kosmosu a poziom nauczania żaden! Nie polecam nikomu tej uczelni. To już nie jest ten szanowany WAT co kiedyś. teraz pracują tu wyrzutkowie. jedyne co zostało ze zmierzchłych czasów to progi przyjęć. cholernie cięzko się tu dostać, a potem praktycznie nie da się utrzymać. Ze 120 osób na 1 roku inzyniera w 1 terminie dopuszczone zostało 5 osób z czego 1 zdała. MASAKRA! Studia 7 semestrowe trzeba robić w 9 semestrów bo panie z dziekanatu się pomyliły albo wykładowca nie ma ochoty rozmawiać. NIE POLECAM!
    27.03.2014
  • kr

    rozrywki też są na uczelni :) Na pierwszym roku jestem i jest ze mną taka Ola Lęgas normalnie matka Teresa każdego przyjmnie pod swoją opieke :) Tylko troche męską twarz ma...
    03.03.2014
  • Studentka WAT

    Już tu pisałam poprzednio i widzę, że poszła lawina komentarzy. Do docenta (pracownika WAT). Tu nie chodzi o czytanie informacji na tablicach, tu nie chodzi o dużo materiału do nauczenia, bo to są w końcu studia i każdy to wie, nie chodzi o przygotowanie się do egzaminu na tydzień przed. Tu po prostu nie ma czasu na to przygotowanie, bo ten plan często jest tak posrany, że nie można regularnie się uczyć jak na innych uczelniach, bo nagle zajęcia się kończą w jednym terminie i są trzy zaliczenia na raz, albo jak już ktoś pisał laboratoria kończą się na dzień przed egzaminem i to jest niestety przykra prawda. Fizycznie nie da rady się tego nauczyć, organizm ludzki nie jest w stanie, zwłaszcza kiedy kończy się zajęcia o 21, przyjeżdża do domu i pada na ryj. Wykładowcy nie są skorzy do pomocy studentom, oczywiście są wyjątki (które jak się okazuje z reguły kończyły Politechnikę Warszawską). A FIZYKA na tej uczelni to dno i siedem metrów mułu, gorszych wykładowców od ćwiczeń to już chyba nigdzie indziej nie ma, jak jeden każe Ci się nauczyć na blachę 60 zadań, tak drugi wymaga cudu, bo nie potrafią uczyć w ogóle. Rok w rok są ogromne problemy z fizyką i to chyba na wszystkich wydziałach. Łatwo o pracę po WATcie? Ani trochę prawdy w tym nie ma, bo budownictwo nie ma akredytacji takiej jak PW, ale nikt o tym nie mówi, więc na magisterkę nikogo po WATcie nie przyjmą na PW, ani na żadną inną uczelnie w Polsce (po za może dwoma). A ogłoszenia o pracę są takie, że nie zatrudniają studentów WAT. A mam porównanie z inną uczelnią, bo studiuję też na SGGW i jest tam o niebo lepiej niż na WAT, w ogóle bez porównania. Tak więc WIG odradzam na 100%, jak chcecie stracić kilka tysięcy to lepiej iść na PW na studia zaoczne i się przynajmniej czegoś nauczyć, albo na jakąkolwiek inną uczelnię.
    03.03.2014
  • 1995

    Siema .poszukuje informacji o studiach WOJSKOWYCH na tej uczelni.mile widziane opinie o Mechanice i LOTNICTWIE . pozdrawia m
    23.02.2014
  • lotnicy

    Potwierdzam. Chcesz nie dotknąć samolotu? Idź na lotnictwo. hahaha Gwarancja satysfakcji! Ludzie po 3.5 roku maja taka zrytą banie, że do roboty sie nie nadają więc jak mają mega szczescie i sie obronią to idą na mgr... A potem co? Zostaja na uczelni bo nikt ich nie wezmie do pracy. 5 lat na WAT i nic nie umiesz. Dorzućmy, że WAT kształci mechaników.. gdzie? hahaha jak nawet wykładowcy odkręcają śrubę w kole w odwrotnym kierunku. RESPECT!
    10.02.2014
  • Lotnicy

    Aktualnie kończę już studia lotnicze na WAT. Nie polecam!! Totalna katastrofa z kilkoma wykładowcami. Uziemiają cały potok studentów żeby mieć kasę. Sławny Kozakiewicz z silników lotniczych powinien zostac dawno usuniety! Ludzie nie chca zostawac tu nawet na mgr. DNO. Odchodzą na PW i AON. Najlepsze jest to, że student lotnictwa nawet po inżynierce ma tak obrzydzony samolot, że nie może nawet na niego patrzeć!! Nie mówiąc o tym, że inżynier lotnictwa nie potrafi absolutnie NIC. Ewentualnie rozpyka całkę albo inne nieprzydatne gówno. ;]
    10.02.2014
  • gość

    Nie polecam, sam tam studiuję, niemal co tydzień muszę spędzać tam soboty i niedziele (JESTEM NA STUDIACH DZIENNYCH !!!), bo nie działa sprzęt na laborkach i trzeba przyłazić 2 razy... ...bo nikt nie może poinformować wcześniej że sprzęt nie działa, a nawet nikt nie może go naprawić i tak tydzień w tydzień taka sama sytuacja... Nawet nieśmieszne, Jeśli wybieracie to zapiszcie się jednocześnie na dzienne i zaoczne bo i tak na jedno wyjdzie.
    21.01.2014
  • gość

    Najglupsza uczelnia na swiecie, w dziekanatach troglodyci a na wykladach starocie, wykladowcy i prowadzacy to debile i cioty. Najgorsza uczelnia w warszawie
    10.01.2014
  • gość

    Najglupsza uczelnia na swiecie, w dziekanatach troglodyci a na wykladach starocie, wykladowcy i prowadzacy to debile i cioty. Najgorsza uczelnia w warszawie
    10.01.2014
  • Altair

    Sam studiuje na tej uczelni (elektronika) i trzeba przyzac ze organizacyjny bajzel jest. Ale jeżeli chodzi o nauke to jest mega przerąbane. Nie chce sie wypowiadac jak jest na innych wydziałach bo wiem tylko jak mamy my i koledzy z energetyki na WEL. W zasadzie dzień w dzień wkuwanie do laborek, mnóstwo sprawozdań. Rzadko sie zdarza tydzien zeby nie było minimum 2 rzeczy do zaliczenia. W mojej opinii nauczyciele mogliby się troszkę bardziej starać a już szczególnie co niektórzy ćwiczeniowcy. Naprawde nie tłumaczenie niczego i zakładanie ślepo że student ma przychodzić na ćwiczenia rachunkowe absolutnie obcykany w temacie jest absurdalne,. No i tak co ćwiczenia wlasnie rząd dwój To nie jest żadna metoda...wyrwanemu do tablicy wypadałoby troszke także potłmuaczyć cokolwiek . Myślę, że cały WEL wie o jaki przedmiot chodzi mi w tym momencie gdyż rok w rok są ogromne problemy i nic sie nie zmienia....Owszem jest to uczelnia po której będzie się NAPRAWDĘ DOBRYM fachowcem, ale wymagania są takie, że nie ma śię czasu na nic osobistego...A pan pracownik WAT(33l) niech pojedzie sobie na PW i zobaczy jak się to robi na profesjonalnym poziomie. Pozdrawiam
    01.11.2013
  • Student

    Witam! Jestem na 3 roku mechatroniki na Wacie. Absolutnie nie polecam nikomu tej uczelni, jeśli macie wybór to wybierzcie PW. Poziom nauczania może i jakiś jest, ale totalny brak organizacji to wystarczający mankament. Zdarzyło mi się w tym semestrze powtarzać przedmiot (1 raz w mojej studenckiej historii). Wszystko fajnie zapłaciłem, pozałatwiałem w dziekanacie i ................NIC. Osobiście musiałem załatwiać wszystko u konkretnych osób z którymi miałem zajęcia (było ich 8!), żeby zrobili cokolwiek w kierunku przyłączenia mnie do jakiejś grupy lub utworzeniu nowej. Wreszcie po prawie miesiącu codziennego łażenia do wykładowców SUKCES ! (ironia) mam plan zajęć na połowę modułów przedmiotu. Jeszcze zostaje 2 połowa. Zapłaciłem za przedmiot, więc mam prawo do 60h powtarzania przedmiotu, ale to chyba nie student jest od załatwiania organizacji przedmiotu tylko uczelnia. Student powinien dostać w odpowiednim czasie plan kiedy i gdzie ma przyjść. Jeśli nie chcecie mieć podobnych problemów to wybierzcie inną uczelnię. A Panu pracownikowi Watu (33l) docentowi radzę się zastanowić co piszę, bo zdanie "nie czytacie informacji na tablicach informacyjnych" nie jest zbyt odpowiednie. Tym bardziej że w mojej studenckiej karierze przydarzył się incydent gdzie wykładowca miał swoją "instytucję" w hangarze lotniczym, a zajęcia z nami gdzie indziej. Wyznaczył terminy kolokwium, nie mówiąc nam zupełnie nic, nie wieszając informacji w budynku wydziałowym, tylko w obok swojego gabinetu gdzie nikt nigdy nie był.
    28.10.2013
  • PLL

    Co tu dużo mówić. Wojskowa Akademia Techniczna jest zajebistą uczelnią jedyną chyba w swoim rodzaju. Bycie studentem WATu to prestiż i nie bez powodu. Jeśli ktoś decyduje się na tą uczelnię powinien być przygotowany na dużą ilość nauki i to od samego początku. To odróżnia uczelnię techniczne od uniwersytetów na których w porównaniu do WATu nauki, do sesji praktycznie nie ma i można balować za pieniądze rodziców i chodzić na uniwerek 2 razy w tygodniu tylko na ćwiczenia. WAT nie jest jednak dla słabych, i nie bez powodu absolwenci Akademii znajdują pracę po swoich kierunkach od razu po studiach i zapewniam że nie chodzi tu o pracę w emsi Donaldzie bądź na kasie w hipermarkecie. Co warto również wspomnieć WAT to uczelnia na której jest najwięcej dziewczyn wśród uczelni technicznych i to prześlicznych i zarazem mającym więcej w głowie niż czytanie horoskopów, zapewniam ;) Za nim wybrałem tą uczelnie spędzałem wiele czasu na czytaniu opinii o uczelniach i przeglądaniu rankingów forów i ofert, wybór był trudny i frustrowała mnie mała ilość w miarę obiektywnych informacji o szkołach bo to jednak ma ogromny wpływ na nasze przyszłe życie. Rozmawiałem na fejsie ze studentami WATu jak również innych uczelnii, studiującymi w różnych trybach stacjonarnym, niestacjonarnym i wojskowym i dalej nie rozwiało to mojej niepewności co do wyboru studiów lecz zaryzykowałem i pewnością przyznam że był to wybór trafiony i dlatego maturzysto piszę ten komentarz właśnie dla Ciebie by spróbować rozwiać również i twoje wątpliwości co do wyboru uczelni, ja wybrałem właśnie WAT i choć frustruję fakt małej ilości czasu wolnego w porównaniu ze studentami uniwersytetów to pewność że ta praca się w przyszłości opłaci rekompensuje to : D
    21.10.2013
  • Jan

    Studiuję teraz na WAT na informatyce. Moja opinia: - skrajnie niski poziom nauczania, - skrajnie wysokie wymogi, efekt dużo osób odpada. ODRADZAM !
    19.10.2013
  • docent

    jestem pracownikiem WAT (33l) , uważam że piszecie panowie i panie ( STUDENCI) bzdury , Wam się wydaje że by skończyć studia wystarczy tylko chodzić. Wielokrotnie spotkałem się z tym że stdenci przed zaliczeniami dopiero zapoznają się z materiałem ( niektórzy nieznają wykładowcy). A co do informacji , nie czytacie informacji znajdujących się na tablicach informacyjnych.
    15.10.2013
  • studentWAT

    w zeszłym roku zacząłem studia na WELu (energetyka) dzienne. teraz studiuję na PW. nie zrezygnowałem ze względu na zaniedbanie nauki wręcz przeciwnie szło mi całkiem dobrze (1 poprawka na semestr). uważam, że to była najlepsza decyzja w całym moim życiu. owszem mam miłe wspomnienia co do Pan dri P. od matamatyki, ale Pan dr fizyk (ten od kamizelki dla wędkarzy) nie są już tak dobre. uczenie się zestawu 30 zadań na pamięc na kolokwium jest jakimś nieporozumieniem, stres przed tablicą, a te kolokwia zaliczało się tylko przez ściaganie 5 osób ze 120 przebrnęło rok bez żadnej poprawki, przedmiot taki jak materiały ekspoloatacyjne, a w zasadzie prowadzący dr K to nieporozumienie, wymagania stawiane znacznie wyżej niż dla doktorantów z tej dziedziny. wf, z którego nie można mieć zwolnienia, tylko odrabianie poprzez sedziowanie na zawodach w pciumiu dolnym, grafika inżynierska - zaliczenia 6 rysunków odręcznie, co graniczy z cudem. trzeba było po prostu z kimś się dogadać i zrobił to za "drobną opłatą". Nie polecam tej uczelni! PW jest znacznie lepsza, pod każdym względem
    14.10.2013
  • ssad

    Heh, WiGowcy narzekają, a chyba nie zdają sobie sprawy z tego że jeżeli chodzi o WAT to lżej już tylko jest na dwóch pseudokierunkach: Zarządzaniu i Bezpieczeństwie Narodowym. Ja studiuję na WELu (wydział elektroniki) i jest to bez wątpienia najcięższy wydział z którego odpada najwięcej studentów. Ale jest to też najlepszy wydział na Akademii. Często śpi się po dwie trzy godziny, dzień w dzień laborki, baaaardzo wymagający prowadzący .Ukończenie studiów inżynierskich na tym wydziale jest naprawdę sztuką i jeżeli ktoś nie potrafi z siebie wykrzesać pracowitości, poważnego podejścia do obowiązków, terminowości i systematyczności to studiowanie dla niego szybko się skończy. Dla tych którzy te cechy przedstawiają jest "tylko" piekłem.
    18.09.2013
  • agata

    w tym roku zdaję maturę i zastanawiam się nad chemią na WAT. czy to dobry wybór?
    15.09.2013
  • absolwent WAT

    A ja jestem bardzo zadowolony z przebiegu studiów w WAT. Spotkałem tam wspaniałych wykładowców i dostałem bardzo dobre podstawy do mojej pracy zawodowej. Miałem okazje być w kilku uczelniach i muszę powiedzieć, że WAT jest wyjątkowy, atmosfera podejście do studenta, może zbytnia nadopiekuńczość, ale teraz rozumiem, że szczególnie w początkowych latach trzeba pomóc odnaleźć się w tym wszystkim. Ogólnie bardzo polecam i dumny jestem z tego, że udało mi się tę Uczelnie skończyć.
    22.08.2013
  • Student_mechatroniki

    Od października zaczynam 2 rok studiów na wydziale mechatroniki. Generalnie uważam że ta uczelnia to jeden wielki bajzel, syf i kpina ze studenta. Wykładowcy mają wszystkich gdzieś, mało który przestrzega regulaminu, a jak się ktoś upomni to jeszcze gorzej. Z jakimikolwiek poprawami komedia, nie ma żadnego zorganizowanego planu poprawek we wrześniu, a nie raz nie ma i samych popraw. Wykładowcy zachowują się jakby student był dojną krową z której trzeba wyciągnąć jak najwięcej kasy. Zgadzam się z poprzednią opinią dotyczącą uwalonego 80% roku żeby nachapać się kasy. Owszem są wyjątki ale rzadkie. Przed każdą sesją jest tak, że laboratoria kończą się np. dzień przed egzaminem (trzeba zrobić sprawozdanie z nich i go ustnie wybronić), więc nie raz nie sposób być dopuszczonym do egzaminu w 1 terminie. Druga sprawa nie raz szedłem na egzamin i nie wiedziałem czy jestem do niego dopuszczony, bo dzień wcześniej było kolokwium zaliczające ćwiczenia i nikt nie raczył go sprawdzić i poinformować o wynikach. Trzecia sprawa to znów poprawy i totalny burdel... (Żeby napisać egzamin trzeba mieć zaliczone ćwiczenia z przedmiotu. Poprawa ćwiczeń jest nie raz dopiero po 2 terminach poprawkowych egzaminu, wiec regulaminowe 3 terminy to fikcja, jest jeden). Nie polecam nikomu tej uczelni, a przynajmniej mojego wydziału. Jeden wielki SYF, BURDEL, BRAK ORGANIZACJI. Generalnie bardzo męczące i nieprzyjemne jest studiowanie na WAT. Mniej martwisz się o trudność materiału, bardziej o to czy wszystkie kolokwia, egzaminy będą zgodnie z harmonogramem, który dostajesz... ...tydzień przed sesja...
    21.08.2013
  • student geodezji

    Potwierdzam. Studiuję na WIGu (dziennie) i jest to podobno wydział który najwięcej kasy wyciąga od studentów na całej uczelni. Plan jest ułożony 'bez głowy' i wyobraźni, wgl panuje tu straszny nieład i brak organizacji. Wykładowcy są raczej nieprzyjemny (nie wszyscy oczywiście) i nieraz bardzo wymagający. Tutaj jest na prawdę bardzo ciężko się utrzymać; studiowanie tu to jedna wielka męka, nierzadko trzeba kombinować i opracowywać taktyki zaliczenia przedmiotu. Akurat w moim przypadku nie ma żadnego wyścigu szczurów - inni studenci są raczej chętni do pomocy i dość sympatyczni. Ale z drugiej strony absolwent WATu (a przynajmniej geodezji) jest podobno bardzo dobry w swoim zawodzie i jest prawdziwym fachowcem. WAT miał zawsze najnowsze technologie (np. pierwszy tachimetr w Polsce!) i uczyli rzeczy których na innych polskich politechnikach nie uczą. Absolwenci WATu są podobno chętniej przyjmowani do pracy niż np. Politechniki Warszawskiej i są sporo lepsi i wcale nie mówią tak pracownicy WATu (to są opinie pracodawców firm i przedsiębiorstw). Ranking tej uczelni z roku na rok piętrzy się coraz wyżej i na prawdę jest wysoki poziom nauczania. Jeżeli masz twardy charakter i wytrwałość to jednak mimo wszystko polecam studiować tutaj :) Moja ocena: 8
    12.06.2013
  • Studentka WIG

    Wiecie co, studiuje na tej uczelni 3 lata i zdecydowanie nie jestem zadowolona (Wydział Inżynierii Lądowej i Geodezji). Komu tylko mogę powiedzieć, to od razu odradzam tą uczelnie. Jest okropna organizacja planu zajęć, siedzi się na uczelni od 8 do 21, czasem są okienka które potrafią trwać kilka godzin, ale nie opłacalne jest wracanie do domu, chyba że ktoś mieszka blisko. Wykładowcy nie traktują studentów poważnie, a często bywa tak, że są wręcz niemili i zachowują się niestosownie wyzywając studentów. Studenci niestacjonarni mają jeszcze gorzej. Oczywiście nie mówię, że dotyczy to wszystkich wykładowców, ale niestety większości. Wyciągają bardzo dużo pieniędzy od studentów, pomimo, że jest to uczelnia państwowa (mówię tu zwłaszcza o WIGu). Czasami jeden przedmiot powtarza 80% rocznika, bo wydział musi położyć nowy dach. Nie mam miejsc przystosowanych do tego aby spokojnie usiąść i się pouczyć, czy po prostu odpocząć w trakcie kiedy są okienka, trzeba się tułać po korytarzach ze wszystkimi rzeczami, bo nie ma tutaj szatni. Przez to, że plan zajęć wygląda jak wygląda, nie można zorganizować sobie inaczej dnia, bo nie jest on stały, ani pójść do pracy jeżeli ktoś chce. Jest duże przeciążenie przedmiotami, które często są zapchajdziurą, bo muszą dać pracę wykładowcy. Dziekanat też jest mało zorganizowany, nigdy nic nie wiedzą. Na tym wydziale trzeba walczyć, albo porządnie kombinować, żeby przetrwać. Jeżeli chodzi o studia magisterskie, to też zbyt wiele osób na nie nie idzie, a ci którzy są to często żałują swojego wyboru. Nie mówię, że każdy wydział tak działa, ale cały WAT to biurokracja i znajomości. Panuje tutaj straszny wyścig szczurów. Lepiej się zastanówcie czy chcecie studiować na takiej uczelni. Zdecydowanie nie polecam. Naprawdę piszę tak jak jest, ale sami zdecydujecie. Powodzenia przyszli studenci. :)
    02.06.2013
  • aneta91

    Ktoś może orientuje się jak jest na magisterce na bezpieczeństwie narodowym?
    03.05.2013
  • gruff

    Na Wojskowej Akademii Technicznej studiuje dopiero pół roku, ale już jestem pewny, że to był dobry wybór. Nie dość, że panuje tu nietuzinkowa atmosfera(okolice WAT-u są bardzo ciekawe i malownicze, szczególnie w ciepłe słoneczne dni) to jeszcze ludzie są naprawdę w porządku. Wykładowcy/ćwiczeniowcy spełniają swoje zadanie w 110%. Oczywiście znajdą się też tzw. freak, natomiast są to jednostki. Plusem jest to, że WAT jako uczelnia wojskowa ma przeogromne zaplecze technologiczne. Z opinii zasłyszanych w porównaniu do PW, które przoduje w większości rankingów WAT przygotowuje dużo lepiej do zawodu. Wydział Mechatroniki i Lotnictwa to najlepiej zaopatrzony wydział w kraju. Masa ćwiczeń laboratoryjnych, używanie sprzętu, którego obeznanie przyda się w późniejszej pracy inżyniera dotyka nas od pierwszych dni na uczelni. Warto zwrócić też uwagę na osiągnięcia kadry naukowej i instytutu. Nie bez powodu kryptolodzy z WAT-u uznawani są za jednych z najlepszych(dla zainteresowanych można poszperać w Goo). Jednymi słowy w stu procentach polecam WAT. Jest to rozwijająca się cały czas struktura akademicka, która jest w stanie zapewnić naukę i przygotowanie do zawodu na najwyższym poziomie. Pozdrawiam.
    18.03.2013
  • marcin

    Cieszę się, że widzę tu pozytywne komentarze i tak wysoką ocenę. Ja się uparłem na wojskową uczelnię, moi rodzice nie są tego samego zdania. Nie cieszy ich mój wybór, twierdzą, że nie ma porządnych uczelni tego typu i potem będę bez pracy. Może jak pokażę im tą akademię to zmienią zdanie :)
    03.12.2012
  • exol

    Bardzo przyjemnie się studiuje, miła atmosfera, mnóstwo świetnych ludzi zarówno kolegów jak i wykładowców. Gdybym miał wybierać jeszcze raz szkołę wyższą na pewno wybrałbym tak samo;)
    29.11.2012
  • Tobiasz

    Sam myślę o jakiejś szkole wojskowej. Niedawno usłyszałem o Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie. I słyszałem same zachęcające opinie, na stronie też znalazłem ciekawe informacje. Podoba mi się wizja studiowania tutaj, fajna szkoła
    20.11.2012
  • stan

    ukonczylem WAT wydzial elektromrchaniczny , w 1990 wyemigrowalem do USA pracuje w swoim zawodzie (nie nialem zadnych problemow z ewaluacja dyplomu w usa }.Stwierdzilem ze wiedza wpajana w trakcie studiow byla na b wysokim poziomie (mialem i mam mozliwosc weryfikacji ) w stosunku do amerykanskich kolegow .Spotkalrm w NY dwoch emigrantow watowcow z innych wydzialow twierdza podobnie. Z wiielka przyjemnoscia pomimo trudow i znojow studiowania w WAT wspominan ten okres.
    19.10.2012
  • szczepan

    przeglądam różne rankingi uczelni, ale nie pamiętam z nich warszawskiej wojskowej akademii technicznej. nie wiem czy to moje przeoczenie, czy może WAT tam nie bywa... od niedawna zacząłem zastanawiać się co zdawać na maturze i gdzie studiować i nie wiem czy to jest dobre miejsce... dlaczego miałbym wybrać WAT, macie jakieś opinie na ten temat?
    19.08.2012
  • finn

    jako że wczoraj dzień wojska był, to w tv od razu pełno materiałów o wojsku. no i powiem szczerze że bardzo zachęcająco mówili o naszych polskich jednostkach. aż się sam zacząłem zastanawiać nad taką karierą! Czy Wojskowa Akademia Techniczna im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie dobrze przygotuje do służby?
    16.08.2012
  • paweł

    studiuje tu zaocznie i naprawde moge polecić. to że studiuję zaocznie nie oznacza, że nas jakos nie doceniają i jesteśmy gorsi. mamay taki sam zapierdziel z nauką a wykładowcy cudo. nie zamienilbym tej uczelni na zadna inna!
    15.07.2012
  • 12tom

    tata bardzo namawiał mnie na wojskową akademię techniczną, sam najlepsze lata swojego życia spędził w wojsku i zawsze o nich odpowiadał. a mnie tematyka też zawsze pociągała, na maksa lubię filmy i seriale wojskowe, więc posłuchałem ojca i wybrałem się na WAT. spodziewałem się trochę czegoś innego, ale ogólnie bardzo zadowolony jestem :D
    03.06.2012
  • plugin

    Na wojsku, to się raczej nie oszczędza.. Nawet, jeśli w telewizji tak marudzą, dlatego jeśli chodzi o studia wojskowe, to serdecznie polecam, natomiast cywilne.. no nie są złe, ale to chyba tylko dodatek do tej uczelni
    17.05.2012
  • wat

    WAT - skrót fonetycznie nie kojarzy się zbyt przyjaźnie, natomiast jeśli chodzi o uczelnię, to rzeczywiście zasługuje w mojej opinii na minimum 9. Nie mam nic do porównania, bo na innych uczelniach nie studiuję, ale tutaj naprawdę łatwo nie jest, co mam nadzieję, rzutuje na późniejszą robotę
    02.04.2012
  • anizy

    Pomijając chyba najszybszy internet w kraju, WAT ma jeszcze wiele właściwości, które pomagają w rozwoju i nauce na studiach oraz po nich. Przekonajcie się sami, o ile jesteście na tyle dobrzy, że dacie radę się tutaj dostać, bo nie powiedziałbym, że jest łatwo.
    31.03.2012
  • sowhat

    jak to jest z tymi wojskowymi studiami? wlaściwie nie wiem czym, się różnią od cywilnych.. mundurem? zapewniają po nich pracę w wojsku ?
    20.03.2012
  • pr0info

    Czy ma ktoś jakiekolwiek informacje nt. cyklu cywilnego ? Chodzi mi dokładnie o informatykę na wydziale cybernetyki.. Słyszałem, że niezłą posadkę po tej akurat uczelni można wyłapać, jeśli jest się sumiennym i obowiązkowym, poza tym nauczą Cię dyscypliny jak trzeba..
    24.02.2012
  • Paoolo

    Studiuje na cyklu wojskowym. Jestem bardzo zadowolony. Uczelnie pozwala realizować zainteresowania.
    14.02.2012
  • warto

    Kuzyn wylądował po WAT\'cie w Anglii, w firmie elektrotechnicznej, gdzie jest menedżerem i zgarnia \"kupę\" funtów . Naprawdę warto kształcić się w tej uczelni
    12.02.2012
  • studenciak

    męczarnia na studiach jest, ale jak się to przetrwa to żyć nie umierać! :D
    09.02.2012
  • wat

    Ojoś, kolega mi mówił, że rzeczywiście trzeba zwracać, ale osobiście nie rezygnował, tylko też dowiedział się od znajomych. Warunki studiowania, same studia jak i praca później - wszystko spoko, naprawdę nie ma powodu do rezygnowania !
    30.01.2012
  • Riper

    Widzę, że mają bardzo ciekawe kierunki dla cywili. Chyba się bliżej przyjrzę też uczelni
    18.01.2012
  • romek

    mój kuzyn studiuje na WAT i mnie też namawia, ponoć chlopaki z WATu mają super branie u dziewczyn, cha, cha ... a tak na poważnie, to też się zastanawiam nad ta uczelnią wyższą
    13.01.2012
  • Ojoś

    chcialbym byc zawodowym żołnierzem i chce studiować na studiach wojskowych w WAT. wiem, ze ksztalvcenie ma charkter podwojny czyli techniczny i wosjkowy, pytanie brzmi; co, jelsi uznam po pierwszym roku, ze nie daje rady? nawet nie to, ze nie pozaliczam egzaminow, tylko ze po prostu chce odejsc, czy musze im zwracac te kase z uposazenia kontraktowego? znacie takie przypadki moze?
    01.06.2011