Ocena uczelni


Komentarze (43)

Kliknij w obrazek by go odświeżyć…

  • Ania

    Ciężko się dostać na kierunek pielęgniarstwo? Nie mogę znaleźć progów. Może ktoś coś napisze o tejj uczelni :D
    7/22/19
  • kandydatka97

    Hej czy ktoś wie czy są jakieś specjalne wymagania na fizjoter w Tarnowie?
    7/16/19
  • Kandydatka

    Hej, czy wie ktoś jak jest na filologii angielskiej zaocznie i dziennie? Jaki jest poziom? Czy jest ciężko?
    6/24/19
  • Absolwent

    Informatyka. O informatyce można mówić wiele słów, ale uważam, że odkąd w kadrze kierowniczej jest dr.D.K jest coraz lepiej. Przyznam szczerze, że aż żal teraz opuszczać mury uczelni. Na początku mojej przygody miałem jak to każdy problemy z matematyką, gdyż z wykładów ciężko cokolwiek wynieść, ale na szczęście ćwiczenia były z Panią mgr. E.G, która jest w stanie nauczyć KAŻDEGO matematyki. Pani mgr. S.P to jakieś nieporozumienie na informatyce -> miałem z nią wstęp do informatyki i język C++. Powiem szczerze, że nikt nie wiedział co się działo na zajęciach. W 2 semestrze ciężej było na elektronice, ze względu na małą ilość godzin i wybitny profesor z AGH niestety nie doceniał ludzi, którzy nie byli po technikum elektronicznym bądź elektrycznym. Zrobił listę, kto po jakiej szkole jest i odpowiednio traktował takie osoby, co nie do końca było sprawiedliwe. Z panią dr L-L nie miałem przyjemności mieć zajęć, ale byłem u niej na konsultacji przed kolokwium i w bardzo dobry sposób mi wytłumaczyła zakres, którego nie rozumiałem. Algorytmy były ciężkie, ale to jest podstawa na informatyce. Mimo, że miałem 2-gi termin u mgr RJ to uważam, że wyszło mi to na dobre z perspektywy czasu. Dr. D.K trochę szkoda, że jest przeciwnikiem Javy :D, ale podstaw programowania nauczył, mimo iż był to język C, który nie każdego interesuje, ale nie wymagał znajomości C na zaawansowanym poziomie, max struktury, które są obecne w każdym języku programowania. 3 semestr, niestety programowanie obiektowe z dr. J.B nie było zbyt przyjemne, z tego względu iż prowadzący nie umiał w zrozumiały sposób przekazać swojej wiedzy, którą miał. Badania Operacyjne były bardzo ciekawym przedmiotem, lecz jeden semestr to zdecydowanie za mało. Pan mgr A.P z którym było programowanie na andoridzie lepiej niech nie uczy Javy, tylko niech skupi się na sieciach, które mu akurat dobrze wychodzą :) Pan dr Ł.M prowadzi zajęcia w bardzo ciekawy sposób, otrzymujemy zadanie i sami sobie możemy dobrać technologie lub otrzymujemy fragment kodu i na nim działamy co jest jak najbardziej na plus, gdyż praca programisty wymaga wdrożenia się w gotowy kod i działania na nim, co się akurat wiążę z zawodem programisty. Oczywiście pomaga każdemu w realizacji zadania i projektu jak ktoś potrzebuje pomocy. Pan mgr T.G jest w stanie nauczyć programować każdego jak ktoś dotarł na 3 rok jakimś cudem bez znajomości programowania :D Java w 7 dni bez problemów, tylko trzeba chcieć. Ostatnio pojawił się nowy wykładowca Pan mgr D.P, który zawsze dba o najnowsze wersji frameworków na jego zajęciach, także nie ma mowy na 4 roku o starych technologiach. Z perspektywy czasu powiem szczerze, że warto iść na PWSZ na informatykę. Zwłaszcza, że plan studiów zmienia się co 3 lata, ze względu na zapotrzebowanie rynkowe i ostatnimi czasy poszła naprawdę spora inwestycja -> sala akustyczna, sala z komputerami firmy Apple, projekty unijnych praktyk, wykłady organizowane przez PWSZ ze środków unijnych. Myślę, że mogę polecić tą uczelnię
    6/10/19
  • Agata6558

    Szczerze polecam Instytut Sztuki na tej uczelni! Kadra składa się w większości z uznanych artystów wielkiego formatu, moim zdaniem najlepszych na jakich można trafić, poziomem pod tym względem dorównują krakowskiej ASP. Z resztą wielu wykładowców pochodzi właśnie stamtąd. Studia na tym instytucie bardzo wiele mi dały i nauczyły w przystępny sposób :) Szczerze polecam!
    3/18/19
  • Nie dla PWSZ w Tarowie

    Zdecydowanie nie polecam uczelni PWSZ w Tarnowie a szczególnie studiowania pielęgniarstwa na tej że uczelni. Wykładowcy traktują studentów jak śmieci...wydaje się im że mogą zrobić z nimi wszystko. Mało kompetentna kadra...zdecydowanie odradzam i namawiam do poszukania innej uczelni
    2/8/19
  • Administrator

    Komentarz usunięty.
    11/25/18
  • Wizjazepsucia

    Miałem zaszczyt studiować, ironicznie rzecz ujmując, w PWSZ-etce, choć nie wiem czy można to nazwać zaszczytem czy przekleństwem. Jak to przystało na uczelnie z kompleksem "małej uczelni" PWSZ-etka ma zalety, np. spokojna atmosfera, bez zgiełku, lecz po moich doświadczeniach, muszę stwierdzić, że liczba wad przewyższa liczbę zalet. Specjalistyczne wyposażenie jest znikome, ale może teraz to się zmieni, po dofinansowaniu, które uczelnia otrzymała w 2018 roku. Mówi się, że ludzie, nie budynki, tworzą organizację. I właśnie w tym tkwi problem - kadra pracownicza. Nasza kochana kadra. Po pierwsze wykładowcy są leniwi, niewymagający. Bywają tacy, którzy swojej nieobecności na zajęciach nie odrabiają. "No tak, bo niby po co? Liczą się pieniądze, a nie szacunek do studentów i dobre imię uczelni. A najgorsze jest to, że ta uczelnia mnie zraziła do siebie ze względu na nieetyczne zachowanie pewnego wykładowcy na kierunku: chemia, z którym miałem "zaszczyt" mieć styczność na zajęciach, które prowadził. Zamiast skupiać się na poprawnie wykonywanej pracy, na przekazaniu wiedzy studentom, to on zabawiał się na zajęciach z jedną ze studentek. Z tego , co pamiętam to był nawet jej promotorem. Cały czas tylko widział ją, inni nie istnieli. Na każdych zajęciach czekał na jej przybycie. Muszę przyznać, że ona zawsze się spóźniała, więc jak się domyślacie zajęcia również były opóźnione. Co ciekawe, wykładowca ten opowiadał o swoich dzieciach, żonie, którą tak niby kocha. Po prostu jakiś absurd, po tym co wyprawial i jeszcze adorował jej spóźnienia. Zero wstydu, godności. Chodzi o to, że przez swoje bezwstydne romanse zmarnował czas innych studentów, którzy oczekiwali się nauczyć czegoś więcej, a niestety się zawiedli. Przynajmniej ja, bo ten przedmiot mnie interesował. Co do kwestii prac dyplomowych i obrony , a to chyba najważniejszy aspekt z całego etapu edukacyjnego, to bywa że promotorzy biorą po kilku licencjatow pod swoje skrzydła, a potem w ogóle nie mają dla nich czasu. Nie żartuję. Skoro, wiedzą, że ciężko będzie im pogodzić sprawy zawodowe z życiem prywatnym, to niech ograniczą liczbę licencjatow lub w ogóle niech się nie pchają do tego. Chyba, że chodzi o kasę, bo wiadomo, że dostają forsę za "licencjata". Podsumowując, myślę, że zmiany w kadrze dydaktycznej pełnej leniwych, nieskrupulatnych wykładowców, stanowczo poprawiłaby jakość kształcenia w "tarnowskiej pipiduwie". I oczywiście, nie polecam kierunku chemia. Przykro mi :(
    11/24/18
  • Marcin

    Hej :) Chciałem zapytać czy na kierunku administracja występują prace grupowe? typu wspólne wykonywanie prezentacji na zajęcia.
    8/31/18
  • Artur

    Ogólnie uczelnia nie jest zła, ale koszmarny jest poziom lektoratów z angielskiego.... Podobno anglistów jest bardzo dużo ale widocznie nie chcą pracować na PWSZ. Dawniej nie było tak źle, parę osób się starało, teraz widzę że nie ma ich na liście lektorów więc chyba sobie dali spokój. Zresztą patrząc na ten wykaz anglistów to zastanawiam się jakie są kryteria zatrudniania? Czy ktoś słyszy jaki niektórzy mają akcent? Brak mi słów...
    8/6/18
  • Marek

    Uczelnia beznadziejna nie polecam stracilem tylko swoj cenny czas i nerwy
    5/1/18
  • Well

    Czy studiuje ktoś filologie angielsą na PWSZ w Tarnowie? Ciężko jest się dostać?
    7/17/17
  • Madeleine

    Studiowałam przez rok na kierunku chemia i nie polecam. To, co najbardziej mnie raziło w Tarnowie, to podejście do studenta. Denerwowało mnie traktowanie mnie jak dziecko ze szkoły podstawowej. Widzę, że nie tylko ja odniosłam takie wrażenie. Druga sprawa to wykładowcy i prowadzący. Pani doktor prowadząca ćwiczenia z matematyki, która tkwi w średniowieczu (kalkulator i programy komputerowe to zło) i nie rozumie, że w XXI w. to przede wszystkim komputer, a nie ołówek i papier, jest głównym narzędziem pracy matematyków. Przestarzałe oprogramowanke informatyczne. Na co mi znajomość programów MS Office 2003? Czy jakaś szanująca się firma na rynku korzysta jeszcze z tak starej wersji MS Office'a? Albo programowanie w programie R? Czy ktoś w ogóle wie, co to jest?! Sporo wykładowców, którzy nie wykazują zaangażowania i robią wykłady na "odwal się", np. prezentacje PP z informatyki, na których widzimy złącza VGA i inne technologie z początku lat 90 XX w., bo jak sam przyznał - nie chciało mu się prezentacji aktualizować, wykłady trwające 15 minut - przewijanie slajdów bez względu na to, czy ktoś zdążył zanotować czy nie lub mamrotanie przez 2 h pod tablicą (nie, nie mówienie ani nawet nie czytanie). A jako wisienka na torcie, pani L., która przez całe laboratoria rozmawia przez telefon albo z koleżankami i oczekuje, że wykonując daną czynność po raz pierwszy w życiu, będziemy ją wykonywać tak, jak ona. Nie pomoże kompletnie nic, bo wszystko przecież "pisze" w skrypcie. Wspomnę jeszcze o fatalnych, zwietrzałych odczynnikach, z którymi ciężko było pracować. A i jeszcze, komputer w pracowni fizycznej wyprodukowany "zanim Chinczycy zaczęli produkować części do komputerów" z systemem operacyjnym DOS zawsze spoko. Trafiło się rownież kilku naprawdę fajnych wykładowców, z pasją przedstawiający swój przedmiot, z ludzkim podejściem do człowieka. Ja się zawiodłam. Jedyne, co ta uczelnia ma na naprawdę wysokim poziomie to PR.
    7/11/17
  • Madzinka

    Cześć! Szukam kogoś kto studiuje filologię romańską w pwsz. Jakie macie opinie? warto/nie warto? jak to wygląda? są różne grupy poziomowe, czy wszyscy idą jednym tokiem?
    3/8/17
  • Administrator

    Komentarz usunięty - naruszenie regulaminu.
    9/29/16
  • mat

    czy ktoś cos napisze o podyplomówce na administracji
    6/22/16
  • lolek

    Może się ktoś wypowiedzieć o administracji na tej uczelni? Ciężko jest?
    6/1/16
  • nina

    Hej, jestem tegoroczną maturzystką i mam pytanie dotyczące filologii germańskiej. Czy j.niemiecki nalezy bardzo dobrze umieć czy jest od podstaw? Pozdrawiam
    5/20/16
  • tysia

    Hej jestem tegoroczną maturzystką i zastanawiam się nad kierunkiem wychowanie wczesnoszkolne i przedszkolne. Co sądzicie warto się tu dalej kształcic? proszę o pomoc
    5/7/16
  • alka

    to, co mnie osobiście najmocniej wkurza, to sposób traktowania studenta ... zdecydowanie uczelnia powinna nad tym popracować. Nie jesteśmy dziećmi i nie chcemy być traktowani przedmiotowo. Jeśli to się nie zmieni, opinie od nas będą słabe
    2/17/16
  • mat

    czy ktos robił podyplomówkę z administracji mogłby coś napisac na ten temat
    10/26/15
  • a

    poziom wysoki ale podejscie do studenta studiow niestacjonarnych katastrofa Chociaz sie placi
    10/16/15
  • Adam

    Uczelnia ok. Szczególnie jeśli chodzi o atmosferę, podejście do studenta. ja realizowałem sie w Kole Naukowym MANAGER i powiem że więcej mi to dało niż nie jedne zajęcia. Byliśmy gonieni do pracy, wysiłku ale teraz nie mam najmniejszego problemu żeby zorganizować jakieś przedsięwzięcie czy napisać coś mądrego.
    9/26/15
  • Kasia

    Studiowałam ekonomię i bardzo wysoko oceniam ten kierunek. Studia magisterskie w robiłam w Krakowie (szkoda że nie ma w Tarnowie) i mam wrażenie że byłam do nich lepiej przygotowana niż studenci licencjatu uczelni krakowiskich. Bardzo fajna atmosfera i wykładowcy. Dużo przedmiotów praktycznych, które naprawdę przydają się w pracy.
    9/8/15
  • mx

    Może inne kierunki są lepsze, ale jesli chodzi o informatyke to od dawna wiadomo że tą swoją informatyką "stosowaną" produkują bezrobotnych nie ucząc studentów nic praktycznego. Wstydem dla tej uczelni jest wykładowca zakładu informatyki pan Rafał, cechujący się zupełnym brakiem profesjonalizmu i totalnym olewnictwem wszystkiego.
    8/31/15
  • Absolwent Ekonomii

    Jak jeszcze studiowałem nie było możliwości wyboru specjalizacji tylko przydzielali w oparciu o uzyskaną średnią po I roku . Dużo ludzi niezadowolonych, bo trafiali zamiast na Finanse Przedsiębiorstw to na Agroekonomie i jeszcze kierowniczka zakładu mówiła, że jak nam nie pasuje to możemy się przepisać na inną uczelnie..."Miło" to słyszeć po I roku...Pozdrawiam Pani Basiu. Dużym plusem jest atmosfera na uczelni, która jest naprawdę świetna. Kadra przeważnie z Krakowa, sympatyczni wykładowcy. Naprawdę docenicie tą atmosfere i prowadzacych ich jak pójdziecie na studia magisterskie na inną uczelnie
    7/29/15
  • RON

    z perspektywy czasu oceniam uczelnie na 5! choć będąc studentem PWSZ tarnów dużo narzekałem, skończylem filologie angielską a studia mgr kontynuowałem w krakowie, jednak to PWSZ tarnów dała gruntowne podstawy wykształcenia, FA była na dobrym poziomie nie wiem jak jest obecnie
    5/31/15
  • Absolwent informatyki

    Wszystkiego trzeba się uczyć samemu. Wykład to wyrecytowana książką, na laboratorium nic nie wytłumaczą, siedzisz te półtoragodzinny i wychodzisz, na ćwiczeniach cie trochę cisną bo to już przy tablicy jest. Poco przychodzić na takie zajęcia jak tyle można zrobić samemu w domu, wystarczy tylko komputer. Żadnych dodatkowych urządzeń, i nie marnujesz czasu na dojazdy. Część studentów niema możliwości wybrać specjalności, jak się na jakaś nie uzbiera to wciskają na siłę, pewnie żeby pieniądze dostać. Część przedmiotów wogule niepotrzebna, nie można potem z nich praktyk odbywać, bo one nie są w temacie przewodnim kierunku. Uczelnie wybrać tylko w tedy kiedy nie masz możliwości iść na inną a tytuł jest ci potrzebny. Informatyka w tarnowie to nie informatyka lecz automatyka
    3/10/15
  • była studentka

    jestem absolwentką PWSZ w Tarnowie, kierunku pielęgniarstwo. Wybrałam ten kierunek z tzw. "braku laku". W czasie studiów "dałam z siebie wszystko", co przekładało się zawsze na wyniki a nie ukrywam, wymagania były dosyć wysokie. Teraz z perspektywy osoby uczącej innych, kończąc kolejne studia mogę stwierdzić, że poziom na tej uczelni jest na prawdę wysoki, wbrew pewnie obiegowym opiniom. Czasem dopiero z perspektywy czasu pewne rzeczy można ocenić. Jeśli ktoś wie, po co przychodzi na studia, pomimo tego, czy jest to wymarzony kierunek czy też nie, podoła wszystkiemu! Jeśli chodzi o nauczycieli, były osoby takie, które traktowały studentów jak zło konieczne, podważając w ogóle autorytet nauczyciela, ale przeważała jednak grupa wspaniałych dydaktyków i być może poniekąd dzięki nim, jestem tu gdzie jestem. Koleżanka ukończyła germanistykę - dostała pracę w szkole, kolega ukończył administrację - obecnie rozwinął skrzydła w jednym z polskich miast. Jak się okazuje można - tylko trzeba chcieć! Żegnaj mój ukochany Tarnowie i PWSZ - zawsze będziesz w mojej pamięci:) Polecam tą uczelnię !!!
    1/23/14
  • Absolwentka Filologi Romańskiej od podstaw (koniec studiów 2009)

    Studiowałam na Filologii Romańskiej w PWSZ w Tarnowie. Polecam!!! Zaraz po studiach, nic wielkiego ale zaczęłam pracę w szkole językowej na umowę o dzieło a po roku znalazłam drugą pracę na pełny etat w Firmie Międzynarodowej w Niepołomicach. Praca polega na obsłudze klienta francuskojęzycznego. Jestem zatrudniona na dobrych warunkach. Moją jedyną kartą przetargową była znajomość języka francuskiego. Bardzo przydaje się słownictwo, które nabyłam na zajęciach ze "słownictwa w przedsiębiorstwie" (chyba tak to się nazywało). W Firmie zostałam odpowiednio przeszkolona na stanowisko, które obecnie zajmuję. W moim dziale wszyscy są po filologii i nikt z Nas nie ma innego wykształcenia. Firma stawia na znajomość języka. Przeszkalają na dane stanowisko i dobrze na tym wychodzą. Wychodzą z założenia że, w ciągu trzech miesięcy pracownik jest w stanie nabyć kompetencje potrzebne na dane stanowisko niż nauczyć się jakiegoś obcego języka. I tu mają rację. Opanowanie języka obcego w okresie próbnym (3 miesiące) jest nie możliwe. Polecam naukę języków obcych szczególnie języków romańskich oraz słowiańskich. Dużo dobrze płatnej pracy w Małopolsce i na Śląsku. Pozdrawiam wszystkich wykładowców PWSZ kierunku Filologia Romańska.
    9/25/13
  • KK

    Uczelnia porażka, lepiej nie pisać
    8/9/13
  • yyy

    tutaj to chyba jakis ewenement ci studenci!!!! normalnie wszyscy zadowoleni!!!
    5/24/13
  • Bonnie_Parker

    wybieram się w tym roku na administracje tam :) No zdania niestety są podzielone mój brat studiuje tam inf i strasznie narzeka ale inni z filologii ang czy fizjoterapii sobie bardzo chwalą :)
    5/2/13
  • Ula

    widzę, że komentarze w większości pozytywne, ocena też bardzo wysoka więc chyba nikt bardzo nie narzeka, że uczy się w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie :) mam nadzieję, że ja również się nie zawiodę :)
    3/19/13
  • Morze :)

    Studiowałem filologię angielską na tej uczelni,poziom jest wysoki, dużo pracy. To dobra uczelnia.
    2/19/13
  • Pielegniarka

    Studiuję tutaj pielęgniarstwo i mogę powiedzieć że jest to uczelnia która wbrew pozorom i powszechnym opiniom trzyma poziom. Nowy kampus jest bardzo dobrze przystosowany- głównie część rekreacyjna dla kierunku WF. Nie jedna uczelnia chciałaby się pochwalić tak przygotowanym kampusem. Ponadto kadra dydaktyczna trzyma wysoki poziom. Nie można powiedzieć że studiowanie tutaj jest proste- trzeba uczyć się systematycznie. Wykładowcy są głównie z Krakowa. Są to ludzie wysoko wykwalifikowani. Zawsze mają czas dla swoich studentów. Studiowałam w kilku uczelniach ale PWSZ Tarnów naprawdę polecam !
    2/15/13
  • James

    Dobra uczelnia - po prostu. Studiuję tam ekonomię. Kadra właściwie w całości importowana z Krakowa (UEK, UR, UJ, AGH). Poziom jest wysoki moim zdaniem. Trzeba się przyłożyć żeby pozdawać te najważniejsze przedmioty. Zaplecze naukowe nie jest najgorsze, uczelnia cały czas się powiększa. Uważam, że warto tu studiować.
    2/5/13
  • Zosia

    Studiowałam w tej uczelni i po latach mogę stwierdzić, że mnie uczyli wykładowcy, którzy nie mają równo pod sufitem. Lekceważy się studentów, bardzo dużo osób zostaje odrzucanych w czasie sesji. To co wiem, ludzie po tej uczelni wykonują gorszą pracę niż po prywatnych. Nocami uczyłam się i tak zostałam wywalona z tej uczelni. Skończyłam studia na Uniwersytecie Rzeszowskim.
    1/2/13
  • pytanie mam

    chodzi mi o to, ze przy kazdej uczelni jest jakas ocena, tutaj tez jest 5,5 i ok, wszystko jasne, ale gdzie znajde informacje o ocenach takich, jak na podstronie gdzie sie te oceny dodaje, tzn, konkretnie chcialabym wiedziec jak pwsz jest oceniony pod katem perspektyw zawodowych w pracy, podpowie mi ktos?
    10/3/12
  • adi

    czy ktoś wie jak to wygląda w drugiej turze? dużo osób odchodzi bo matura poszła mi naprawdę słabo i boję się że nie dam rady nawet wskoczyć po drugiej turze na listę...
    7/15/12
  • Tram

    Nie wszystko na raz, powoli. Poziom jest przyzwoity, chociaż wiadomo, że od uniwerka troszkę odstaje. Zaplecze jest adekwatne do uczelni, ale dla własnego rozwoju trzeba zainwestować. A wykładowcy to się nie interesowałem właściwie, robią dobrą pracę, więc nie widziałem potrzeby takiej
    5/11/12
  • filologia angielska

    jaki jest poziom na filologii angielskiej? skad sa wykladowcy na pwsz-ecie w Tarnowie? jak jest wypozasona biblioteka i jaki jest dostep do czasopism anglojezycznych?
    3/21/12
  • Kropka

    ja moge sie wypowiedziec o fizoterapii, bo jestem na pierwszym roku, w naszej grupie jest ok 90% osob zadowolonych, te pozostale 10% to osby, tore sie troche wystraszyly, moze na wyrost, przedmiotow z pogranizcza medycyny, ale ja chce uspokoic, bo wcale nie jest jakos szczegolnie ciezko, wystraczy chodzoc na zajecia, przegladac notatki, w miare systematycznie pouczys sie na luzie ... i naprawde jest jeszcze czas na imprezy.
    3/13/12