Ocena uczelni

Komentarze (22)
Kliknij w obrazek by go odświeżyć…

  • Alva

    Reply for the comment of student from date 6/28/20
    Chyba mam pecha, bo przez 2 lata nikt mi żadnych zajęć nie skrócił, musiałam siedzieć do końca. Co do zajęć z rysunku i malarstwa - każda osoba reprezentuje inny poziom, ale o to chodzi, żeby każdy opanował jakieś zasady kompozycji, cienia, proporcji itd. Nie każdy był w liceum plastycznym, a są też tacy, których bardziej ciągnie do animacji czy fotografii. Ja akurat traktuję malarstwo jako dodatkową rzecz, głównie chcę iść w stronę projektowania stron, materiałów reklamowych itd. Mi nigdy żaden wykładowca nie odmówił pomocy i nie przypominam sobie zajęć, na których nic nie robiłam. Jeśli coś mi się ogólnie nie podoba czy mam jakiś problem - to idę z tym do Dziekanatu żeby go rozwiązać. Co roku są też ankiety do oceniania wykładowców - gdyby jakiś wykładowca był aż tak zły, to przecież cała grupa by mu wystawiła takie noty, że na pewno byłyby z tego konsekwencje (z tego co wiem, to nie są tylko miejscowe ankiety, ale idą do przełożonych w Warszawie).
    7/2/20
  • makskaoo

    3 Lata świetnie spędzone na Gdańskim PJATKU będą wspominane do końca życia. Od najlepszych wykładowców z którymi był kontakt jak ze swoim najlepszym znajomym po super nauczanie w różnych kierunkach. Są tam drobnostki które wymagałoby poprawić ale ogólnie uczelnie oceniam bardzo dobrze
    7/2/20
  • info_absolwent

    Kasa wydana na studia na gdańskiej PJATK na pewno jest dobrze zainwestowaną kasą. Jestem byłym absolwentem tej uczelni na kierunku informatyka. Wykładowcy to praktycy, wiedzą czego rynek chce. Zero problemu ze znalezieniem późnije pracy.
    7/1/20
  • student

    Wydział Sztuki Nowych Mediów w PJATK Gdańsk to jest jakieś nieporozumienie. Studiując w tej szkole nie nauczyłem się nic nowego. STudia są bardzo drogie (ale o tym wiedziałem zapisując się tutaj). Za taką cenę oczekiwałbym jakości wartej ceny. Na planie zajęcia są rozpisane na bloki kilkugodzinne, trwają one bardzo krótko, nauczyciele strasznie skracają zajęcia lub siedzi się na nich nic nie robiąc. Z malarstwa nie nauczyłem się nic nowego, więcej nauczycłem się w liceum plastycznym. Prowadzącej wiecej nie było na zajęciach niż była. To uważam za ignorancję studenta. Cieszę się ,że kończę w tym roku. Postanowiłem dokończyć studia tylko dlatego, że szkoda mi było pieniędzy. Generalnie nie polecam. Szkoda czasu i pieniędzy.
    6/28/20
  • Viking

    Reply for the comment of 100-krotka from date 4/26/20
    Pierwszy rok idzie od podstaw, więc tak - przygodę z programowaniem można zacząć na PJATK :) A ci, którzy już zaczęli próby z jakimś językiem, też nie będą się nudzić, bo zakres przedmiotów jest szerszy, niż tylko nauka jednego języka.
    4/27/20
  • 100-krotka

    Czy nie mając jakiejkolwiek wiedzy o żadnym języku programowania można sobie poradzić na informatyce ? Bo o ile dobrze rozumiem to można na rekrutacji podać wyniki z matur z matematyki i fizyki ?
    4/26/20
  • studentka

    Reply for the comment of SEES from date 4/23/20
    Tak, wszystkie kierunki i tryby mogą zapisać się na japoński. Zajęcia są zgrywane tak, żeby pasowały do planów i dziennych i zaocznych (albo jest robione więcej grup).
    4/23/20
  • SEES

    orientuje się ktoś czy studiując zaocznie można się zapisać na japoński?
    4/23/20
  • Marvel

    jak chcesz dostać dobrą pracę jako informatyk to tylko ta uczelnia. Notowania u pracodawcy nasz od razu najlepsze, bo wiedzą że dobrze uzczą. Jestem na 3 roku informatyki i coś o tym wiem, praktyka a po niej od razu praca. No i ważne jest tez to, że potrafią zrozumieć studenta
    3/24/20
  • viking

    Na wstępie zacznę od tego, że tak, to jest płatna uczelnia ale nie, jak płacisz, to nie znaczy, że sobie kupujesz papier. Jak masz takie podejście, to zaoszczędź starym hajsu i wstydu. Trzeba też patrzeć trochę do przodu tzn trzeba tę kasę zainwestować ale w IT to się bardzo szybko zwraca. Widzę też, że ostatnio uczelnia idzie coraz bardziej w stronę zapraszania różnych firm i to jest o tyle fajne, że przychodzą ludzie z branży i mówią dosyć konkretnie czego chcą od pracownika, jakie umiejętności itp. Mieliśmy też w tym roku spotkania z doradcą zawodowym z Wawy, też konkretnie. Nie wiem może na innych uczelniach jest podobnie, ale to mi się akurat podoba. Po tym jak gadałem z takim gościem z wykładu, to poziom tej uczelni jest ok i ogólnie firmy ją kojarzą, więc to też jakiś plus jak szukasz stażu/pracy
    3/17/20
  • Karola

    Jak na każdej uczelni są różni studenci i wykładowcy, ale raczej nie narzekam. Największym plusem jest kameralność. Możesz na spokojnie porozmawiać z wykładowcami. Oni nawet to lubią XD coś więcej opowiedzą, doradzą jak poprawić projekt, opowiedzą jak to u nich w firmach wygląda itp. W sumie tak jest na obu wydziałach, ja jestem na grafice ale kolega z informatyki też ma takie odczucia. Wiadomo, że zasada jest taka jak wszędzie: jak nic nie będziesz robić i tylko odwalać prace na zaliczenie byle dalej, to w sumie nie wiem, na co liczysz. Jak ci się chce, to możesz sporo się nauczyć, bo tutaj duży nacisk jest na stronę techniczną. Na początku to trochę przeraża, ale później bardzo pomaga, bo wiesz już jak otrzymać finalny produkt, więc możesz się skupić na projektowaniu. Fajne są też wykłady z kultury Japonii. Mi się wydawało, że w sumie nawet sporo wiem, ale jak poszłam na wykład, to trochę pokory nabrałam X) Na japoński nie poszłam (jest dla chętnych), bo się trochę bałam, czy dam radę i teraz żałuję, ale mogę się jeszcze zapisać od nowego roku.
    7/31/19
  • Ala

    Dołączam się do pytania Roberta (: I jeśli nie ta szkoła to gdzie byście polecali (angielski nie jest dla mnie przeszkodą więc może być gdzieś w EU)
    2/27/18
  • student

    Kiedyś podobno to była dobra uczelnia. Teraz już nie bardzo. Wszystkie materiały edukacyjne są stare, sprzed dekady czy półtora. A taki okres w IT to prawdziwa przepaść.
    2/14/17
  • robert

    załóżmy że mam hajs na opłaty, pytanie brzmi; czy wybór tej uczelni i kierunku Grafika jest dobrym wyborem? dodam, że nie zamierzam się obijać i planuje chodzić na zajęcia ... bo widzę że różnie z tym bywa ... nauczę się? jest poziom? warto?
    12/2/16
  • milka

    Nie polecam tej szkoły....chyba że ktoś ma hajs i czas żeby je marnować.
    10/16/16
  • absolwent

    do say: Twoje uogólnienia są g warte. Pracujesz na uczelni? Otóż uczelnia wielokrotnie naciągała na kasę w zakresie nienależnych opłat albo prowadzący oblewają bezczelnie. Zdarzyła mi się np. sytuacja, że prowadzący dał tylko jeden termin zaliczenia. Mnie on nie pasował, miałem inne obowiązki. Nie było drugiego terminu. Oblał mnie z uśmiechem na ustach, na nic zdały się prośby o drugi termin z którego mógłbym skorzystać. Uczelnia też naciągała na kasę naliczając bezpodstawnie opłaty. Tak było wielokrotnie, dopiero wykłóczanie się i udowadnianie, że nie mają racji przynosiło skutek. Często jednak trwało to długo. Uczelnia przy tym potrafiła BEZPRAWNIE w takiej sytuacji skreślić z listy studentów, co działało niczym szantaż - albo płacisz zawyżone opłaty albo skreślimy.
    10/2/16
  • say

    Powiem tak jestem studentem pierwszego roku stacjonarnych , na uczelnie zapisuję się wielu debili z "dobrych Domów" i oni przez cały rok absolutnie nic nie robią tylko przychodzą bo mamusia z domu wygania na zajęcia albo i nie i potem mają pretensje ze nie zdają, ze zdzierają, ze ukryte opłaty, ze uczelnia bardzo be bo nawet sami nie zainteresowali się tym co im grozi jak obleją np. ćwiczenia, a za oblanie ćwiczeń grozi poprawka, która kosztuje 1200 zł. wykładowcy naprawdę chcą nauczyć aż im ręce opadają ze mają takich opornych studentów, fakt że są pojedyncze osoby które nie potrafią przekazać informacji ale za to jest bardzo dobry dostęp do materiałów z których można się samemu uczyć i wierzcie mi na słowo ze nauczenie się dobrze z dostępnych materiałów umożliwia zaliczenie semestru bez poprawek, nie ma co się oszukiwać jest to uczelnia techniczna i praca, praca i jeszcze raz systematyczna praca przynosi efekty. Przykład na debilizm studentów rozmowa dzisiejsza z studentem który bardzo się zdziwił że jak cały rok były ćwiczenia na punkty to nie można je od tak zaliczyć jednym kolokwium na koniec i wielki bulwers jak to tak i od razu skarga. Ogólnie ćwiczenia na punkty na PJ to podstawa wszystkiego tu tylko liczą się punkty i systematyczna praca przez cały rok, sesja to tylko taki dodatek na koniec ktoś kto się uczy to się sesją już nie przejmuję zwłaszcza że jeśli oblejesz egzamin na sesji to poprawka kosztuję 200 zł, czyli 6 razy taniej niż zawalone ćwiczenia i masz zawszę dwie próby na zaliczenie sesji. Na I semestrze robią wielki przesiew Pan Tomaszewski z przedmiotem PPJ rada jest taka żeby każdy jego program uczyć się na pamięć i wiedzieć w 100% co się w nim dzieje i wtedy masz szanse zaliczyć ten przedmiot mamy jeszcze analizę liniową ale to tylko matma często sporo osób miało to już w liceum pani Prowadząca Ewa Turska złota kobieta zawszę idzie na rękę studentom i zawsze pomimo tego ze odgraża się ze nie zrobi poprawki dla studentów to i tak mięknie i robi, na koniec najgorsza zmora, przedmiot do trzepania kasy TAK prowadzi go Pan Piotr z Uniwersytetu Warszawskiego ale mamy sposoby na ten przedmiot które poznaję się po przyjściu na PJ po prostu trzeba zaliczyć i zapomnieć a jeśli się ktoś nie uczy to 6 poprawek to nic nadzwyczajnego niestety, jeśli opanujesz materiał to można podyskutować z panem Piotrem i zaliczyć przedmiot nawet jeśli zabraknie parę punktów. 2 semestr to już po prostu dużo pracy dużo programów do napisania jeśli masz pecha to znów trafisz na pana Tomaszewskiego, trzeba uważać na przedmiot Algorytmy no ale jeśli nie rozumiesz algorytmów to jak chcesz pisać szybkie lekkie i wydajne aplikacje ? wykładowcy kładą spory nacisk na pisanie niskopoziomowe czyli nie korzystamy z gotowych rozwiązań, które często są za bardzo pamięciożerne tylko tworzymy własne bardziej dopasowane rozwiązania do naszych potrzeb, ogólnie przy systematycznej nauce będziesz w dużym szoku ile się nauczyłeś przez rok dotyczy osób które znają lekkie podstawy albo nic nie umieją tu można się nauczyć wszystkiego od zera a są osoby które uważają się za mistrzów klawiatury i kodu ale oceny sugerują coś innego i ich wiedza często ma bardzo duże dziury tacy klepacze kodu z tutoriali które obejrzeli w internecie. Podsumowanie ogólnie jest drogo, ci co się nie uczą płacą jeszcze drożej i po prostu sporo osób się załamuję i ucieka do słabszych uczelni matematyki jest tak po łebkach i szybko z materiałem lecą programowania dużo, aż się odechciewa siedzenia przy komputerze, atmosfera miła można sobie na luzie pogadać komputery nowe cały czas wymieniane na nowsze w bufecie cenny średnie, siedzenia na auli mogły by być wygodniejsze w salach są wystarczające, ćwiczeniowcy mili i uczynni zawszę chętnie zostają i pomagają w zrozumieniu czegoś czego nie rozumiemy ogólnie polecam tylko nie wiem czy nie jest lepszym rozwiązaniem iść na zaoczne bo z tego co się orientowałem to tam są ludzie którzy naprawdę chcą się uczyć a nie tylko ci którzy musieli gdzieś pójść a że ich stać no to PJ
    6/1/15
  • pytanie

    czy w wydziale zamiejscowym w Gdańsku pracują Ci sami wykładowcy jak w oddziale głównym tej uczelni??
    3/8/13
  • zią

    możesz chodzić na kurs japońskiego, pouczyć się trochę o kulturze Japonii . taki ma to związek z tym krajem. za takie czesne nie warto. polibuda ma lepszy stosunek czesne/jakość w przypadku zaocznych. na dziennych na pj trzeba placic 550 miesiecznie. za duzo, na prawde poziom nie powala, najzwyczajniej w swiecie za drogo
    11/2/12
  • miron

    Coraz bardziej zastanawiam się nad tą uczelnią, ale już sam nie wiem. Jaki jest związek tej uczelni z Japonią bądź nie wiem może z japońskim? Czy to tylko taka nazwa. Podoba mi się ta informatyka, może na tej uczelni można dowiedzieć się jakich japońskich tajników komputerowych? Prosiłbym o jakieś opinie.
    7/4/12
  • do arleny

    Z tego co mi się wydaje studiuje sie po prosty na tym wydziale sztuki nowych mediów i po prostu na 2 roku wybiera się jedną z 4 specjalizacji: Retoryka i komunikacja wizualna, Interaktywne prezentacje cyfrowe, Formy animacji cyfrowej,Wirtualizacja przestrzeni.
    4/5/12
  • arlena

    siedze na stronce tej uczelni, patrze na wydzial w Gdansku i mam metlik w glowie, bo nie wiem, jakie kierunki mozna studiowac na tym Wydziale Sztuki NOwych Mediów, gdy klikam na boczne menu, na kierunki studiów, to wyswietla mi sie blad, bede wdzieczna za linka, bo ja sie poddaje
    2/28/12