Ocena uczelni


Komentarze (27)

Kliknij w obrazek by go odświeżyć…

  • Absolwent '17

    Rozumiem rozgoryczenie u niektórych tutaj komentujących - domyślam się, że złe emocje i przeżycia prędzej nakierują do pozostawienia niepochlebnej opinii o tej uczelni niż pozytywne wspomnienia miałyby nakierować do jej zachwalania. Dlatego postaram się na bazie swoich doświadczeń na chłodno ocenić poszczególne aspekty WSTI jako, że kurz już opadł :) Sporo jest rzeczy, które w istocie można tutaj poprawić. Sprzęt w wielu salach jest już naprawdę wiekowy i nierzadko wybrakowany. Komputery często chodzą wolno, brakuje myszy, klawiatur, kabli sieciowych, na labkach z elektroniki bardzo często pracowaliśmy na płytkach z powypalanymi diodami czy pourywanymi przewodami. Nie w każdej sali tak jest, aczkolwiek jeśli jakaś uczelnia ma w nazwie 'Informatyczna/ych' to naprawdę warto by zainwestować w nowocześniejsze narzędzia pracy dla studentów. Wykładowcy - to, jak wszędzie, temat rzeka. Również i na WSTI o niejednym wykładowcy można by cały wieczór opowiadać anegdoty, nie zawsze pozytywne. No bo jest choćby profesor K...., którego ogromnie cenię jako człowieka kompetentnego i wymagającego, ale również potrafiącego zażartować i pogadać o dupie Maryny. Z drugiej strony jest za to profesor K..., który łapie kilka srok za ogon i odnosi się wrażenie, że w sumie to do żadnego przedmiotu się tak naprawdę nie przykłada, a do tego spóźnia się na zajęcia. Jest również profesor A........., który jest kompetentny i ma dobry kontakt ze studentem, ale tylko wtedy gdy rozmawia się z nim face to face, bo absolutnie nie ma za grosz charyzmy do prowadzenia zajęć w grupie. Jest też oczywiście profesor R........ i jego legendarne już na tej uczelni żarty z polityków i prezentacje w... paincie xD Mógłbym tak pisać o każdym profesorze z osobna, ale ukrócę to do 'nie jest źle, choć zależy na kogo trafisz'. Dziekanat i ogólnie pojęte sprawy urzędowe - ze swojej strony naprawdę nie mogę tutaj narzekać na obsługę. Zdarzało się jednak, że kumple wracali zniesmaczeni po wizytach w administracji uczelni, jednak to naprawdę rzadkie przypadki. Gdy ja coś załatwiałem to zawsze przebiegało to sprawnie, obsługa była pomocna i uśmiechnięta. Jedyny mały minus za kolejki, zwłaszcza w weekendy. Numerki zdają się średnio pomagać, ale to bardziej wynika z tego, że kupa jełopów po prostu wciska wszystko co się da i dostaje 5 numerków, choć korzysta z jednego. Bardzo podobało mi się podczas studiów podejście do bardziej ambitnych studentów. Miałem zaszczyt pobierać stypendium na drugim roku i okazało się, że jako stypendysta mam możliwość zapisania się na darmowy kurs Scruma i PRINCE2 wraz z darmowymi egzaminami. Także to takie rzeczy, które już faktycznie mogą potem pomóc w starcie kariery zawodowej. Nie wiem czy to nadal aktualne, ale za mojej kadencji uczelnia uczestniczyła w MSowym programie DreamSpark i taki soft jak najnowsze Visual Studio, SQL Server, komponenty MS Office czy systemy Windowsa były po szybkiej rejestracji dostępne dla studentów całkowicie za darmo i na zawsze. Do dziś mam kupę instalek na dyskach :D Nie jestem jednak pewien czy nadal WSTI jest do DreamSparka zapisana. A jak juz przy Microsofcie to i profesor P......, który jako zawodowy trener MCT proponował nam autoryzowane kursy MS do egzaminów certyfikujących po preferencyjnych cenach. A jak już przy certyfikacji to w ramach Studium Języków Obcych i zaliczenia angielskiego dano nam możliwość zdawania egzaminów Cambridge, gdzie również zapłaciliśmy za nie cenę zniżkową i zdawaliśmy na miejscu na uczelni. Także CAE wpadło ^^ Podsumowując - WSTI to na pewno nie jest uczelnia idealna, ale żadna nie jest. Jest tutaj na pewno masa organizacyjnych rzeczy do poprawienia, może wynikających z tego, że w zasadzie WSTI jest takim trochę suwerennym wydziałem informatyki matecznego WSFiZ-u i nie jest traktowana jako projekt sztandarowy. Ma ona jednak kilka niezaprzeczalnych plusów, które moga mieć wpływ na dalszą karierę. Czy wybrałbym ją jeszcze raz wiedząc jakie będę miał z nią doświadczenie? No raczej nie, ale to tylko dlatego, że dyplom PWroc daje możliwość uzyskania specjalnej wizy do Australii, do której planuję wyruszyć w przyszłości. Gdyby nie to to raczej nie miałbym nic przeciwko by to na WSTI zacząć studia. No bo, nie oszukujmy się - pomijając nieliczne przypadki, na rynku IT dyplom inżyniera jest zazwyczaj tylko wymogiem formalnym (chociaż już nawet na dyplom w sporej części firm się nie patrzy). Nikt poważny w HR nie będzie patrzył czy człowiek skończył PJATK, PW czy WSTI. Liczą się twarde umiejętności, które zazwyczaj i tak wynikają z pracy i nauki poza studiami. I mówię to jako człowiek, który na rynku IT jest obecny od 5 semestru studiów właśnie na uczelni przy Pawiej. Tak więc z taką, lekko motywacyjną myślą zostawiam wszystkich, którzy to przeczytali :) Pozdrawiam, K
    5/31/19
  • Dee

    Właśnie złożyłam rezygnację po 3 semestrze. Zastanawiałam się nad tym już wcześniej ale zniechęciły mnie kosmiczne opłaty karne (po pierwszym roku trzeba zapłacić 1000 zł wyrównania jakiejś "promocji" i 450 zł opłaty karnej) ale szczerze żałuję że zmarnowałam na tą uczelnię kolejny rok. Wiadomo, na studiach nie nauczą nas wszystkiego, wiele trzeba posiedzieć samemu, ale bez przesady. Profesor prowadzący programowanie to już całkowity fenomen. Sam gubił się w napisanych przez siebie programach, których właściwie pokazał może ze 2. Laboratoria wyglądały w taki sposób że studenci przynosili gotowe etapy projektu, więc nie miał czasu niczego wytłumaczyć bo przecież trzeba wszystkim to sprawdzić. A i tak mało kto miał według niego dobrze zrobiony program, trzeba było się z nim wykłócać bo sam nie rozumiał co tam jest napisane. Semestr wcześniej prowadził programowanie z języka C na kartce, więc już po tym widać jak to wygląda. Co do specjalizacji to też nie ma co liczyć że będzie otwarta taka na jaką chce się iść. Musi się zgłosić minimum 30 studentów na specjalizację, inaczej nie będzie otwarta i zostanie się przekierowanym na taką na którą jest więcej chętnych. Patrząc na to że po pierwszym roku ze 130 studentów zostało 70 na roku, więcej niż 2 specjalizacji na pewno nie będzie. Także jeśli ktoś liczy na specjalizacje grafika to jest to mało prawdopodobne. Co do sprzętu to i sal to wygląda to okropnie. Rzadko kiedy można trafić na w pełni działający komputer, albo trzeba samemu wszystko podłączyć. Programy są przestarzałe (Photoshop CS3 na przykład), a w większości i tak na uczelni oferowane są tylko darmowe programy, więc na co idą pieniądze z czesnego? A rezygnacja po 2 roku? Złożyłam wypowiedzenie w lutym, ale i tak muszę zapłacić czesne za marzec i 450 opłaty karnej. Więc jeśli ktoś przypadkiem trafił na tą koszmarną uczelnię i się waha czy rezygnować po 1 roku, to śmiało zachęcam, nie ma co tracić na to czasu. A jeśli ktoś rozważa pójście na tą uczelnię to serdecznie NIE POLECAM :)
    2/10/19
  • Jamesjiday

    Заказать seo поисковую оптимизацию сайта, Заказать услуги по продвижению сайта По всем возникшим вопросам Вы можете обратиться в скайп логин pokras7777 Аренда выделенных серверов по приемлимым ценам Раскрутка сайта под ключ
    10/31/18
  • wazne

    jak jest z tymi specjalizacjami? czy będzie grafika? mogą sobie zmienić w trakcie studiów na "projektowanie aplikacji multimedialnych". Były juz takie przypadki?
    8/15/18
  • Absolwentka WSTI

    Może zacznę od tego, że każda uczelnia ma wady i zawsze ktoś powie coś niedobrego na jej temat, ale WSTI to jakiś kosmos. Zajęcia notorycznie się nie odbywały, nikt o tym nie informował. Cokolwiek dowiedzieć się z dziekanatu to cud, babki same były zdziwione, że nie ma wykładowcy hahahaha. Oczywiście problemy z zaliczaniem przedmiotów to standard, jak masz zaliczyć przedmiot jak nie ma wykładowcy? Po prostu żart. Same zajęcia prowadzone po łebkach, dużo wymagają na niektórych zajęciach, a nic nie tłumaczą. Programowanie na kartkach było najlepsze (wtf). Największe jaja zaczynają się na 4 roku, kiedy trzeba wybrać promotora i pisać pracę... Zero kontaktu z promotorem, na maila można tylko dostać odpowiedź, że "praca jest zła, proszę poprawić" i ch*j, radź sobie sam. Kontakt z promotorem miałam dopiero w połowie września, wtedy usłyszałam, że muszę napisać od nowa pracę (po raz trzeci), więc zostały mi 2 tygodnie do złożenia pracy do 30 września. 60% osób musiało poprawiać cały rok, pozdro. W dziekanacie masa ludzi, kupa ukraińców, ogólny chaos i kretyńskie numerki do dziekanatu. Masa stresu, problemów. NIE POLECAM.
    8/15/18
  • And

    Podobne opinie można usłyszeć o każdej uczelni. Są ludzie skarżący się na WWSI, PJATK, PW. Studia wskazują kierunek, którym powinieneś iść jeśli chcesz coś osiągnąć. Dalej książki i dużo samodzielnej nauki. Zajęcia dadzą tylko minimum podstawy wiedzy. Jeśli uważasz, że marnujesz się na tej uczelni, idź na Politechnikę, wyjedz do USA na Harvard skoro jesteś taki zdolny, świat stoi otworem.
    2/1/18
  • 665

    Ta szkoła to jedna wielka patologia. Normalnych prowadzących można policzyć na palcach jednej ręki (i to po amputacji kilku palców). W zasadzie to szkoda strzępić ryja.
    12/3/17
  • Alina

    Koniecznie nie polecam! Cały rok kolejki, od początku podania dokumentów do ich odbioru. Przy rekrutacji kłamią, że wszystkiemu będziesz uczyć się od podstaw! Nikt naprawdę cię nie nauczy, a nikt nie będzie czekać. Niszczyciel po prostu wskazuje na bibliotekę. Matematyk podczas swoich wykładów mówi, jaka ta szkoła jest niekompetentna! Podczas wykładów z informatyki, wykładowca daje zadania,a sam czyta gazety. W pierwszym roku, pierwsze wykłady dotyczą jakieś krzyżówki. Które nie mogą zostać rozstrzygnięte w danym czasie, jeśli jesteś obcokrajowcą. Nie popełniaj błędów płacąc od razu za cały rok, ponieważ opuszczając wyższą szkołę, nie oddają pieniędzy!!! Pracowniki niewykwalifikowani! A szkoła jest zainteresowana tylko pieniędzmi!
    8/26/17
  • dno nie polecam

    oszusci okropne opłaty kary z nikąd, jak chcesz zrezygnować ogromne kary
    7/9/17
  • dno nie polecam

    oszusci okropne opłaty kary z nikąd, jak chcesz zrezygnować ogromne kary
    7/9/17
  • janusz

    bardzo porządni wykładowcy to prof. Aleksiejuk i dr Arciuch o dużej wiedzy i życzliwi dla studentów
    6/26/17
  • Paweł

    Uczelnia jest ok, poziom również. Na pierwszy rok przychodzi dużo nowych studentów, którzy nie dają rady bo myślą, że wszystkiego się nauczą od zera i ubywa ich w bardzo szybkim tempie, a na ostatnim roku zostaje tak naprawdę 20 osób na kierunku. Opłaty czasem bolą, owszem, ale wystarczy trochę pracy/nauki i niema z tym problemu. Ogólnie uczelnię skończyłem i mogę ją z całą pewnością polecić.
    10/8/16
  • julka

    szkola mozliwa zato panie w dZiekanacie dno gina dokumenty brak informacji dziekan opiera sie na zdaniu pan nidouczonych studenci traktowani jak bydlo mimo ze z nich zyja
    10/1/16
  • ukropchyk

    Nie jestem zadowolony tą uczelnią. Nikomu nie polecam.Uczelnia jest tylko dla zarobienia kasy. Brak komunikacji i organizacji ze studentami. Rozwalone sale i sprzęt.
    3/16/16
  • student

    Przstrzegam wszystkich przed tą uczelnią. To był mój największy błąd wybierając właśnie tę szkołę. Wy nie popełniajcie tego błedu. Organizacja na poziomie 0. Wyposazenie sal i pracowni komputerowych na poziomie 0, trzeba walczyś o sprawny komputer, myszke i kabel sieciowy. Załatwienie czegokolwiek to same wydatki (np. duplikat kwitka kosztuje w kasie 100 zł to nie żart) Ogólnie to nie szkoła tylko maszyna do pieniędzy. 90% studentów to Ukraińcy ponieważ dostają stypendia i nie płacą za szkołe. Życie studenckie nie istnieje. Tak samo jak porządek w dziekanacie. TO tyle z mojej strony Pozdrawiam
    3/16/16
  • studentka

    Warto tu wspomniec, ku przestodze, ze niektore uczelnie sa na tyle przyjazne studentom, że żerują na ich naiwnosci i braku doswiadczenia. Takie uczelnie jak np, Wyzsza Szkoła Technologii Informatycznych w Warszawie, nie skreslaja studentow, ktorzy przestali chodzic, nie przystapili do jednej, drugiej, trzeciej sesji i mysla ze zostali usunieci z uczelni. Czekają dlugo, po czym po roku przysylają wezwanie do zaplaty na 3-4 tys. W regulaminie jest zapis ze z powodu braku wplat moga skreslic, Nie skreslają. Dlaczego ? Bo to dobry zarobek. Widac mało chetnych na studia ze musza uciekac sie do takich sposobow...
    12/4/13
  • złodzieje!

    nikomu nie polecam!
    11/6/13
  • jugdquofdouq

    ZŁODZIEJE! za skreślenia z listy studentów bo szkoła to jedna wielka pomyłka, naliczyli mi 1600zł...
    11/6/13
  • maciej

    taka se
    10/4/13
  • Maryjan

    Szkoła tylko i wyłącznie nastawiona na pieniądze, zero organizacji ! dziekanat swoje dziekan swoje itp. Co do nauczania troche za mało czasu na specjalizację byłem na grafice i tak naprawdę wszystko było pokazane po łebkach;/ na zasadzie macie zadanie i je zróbcie bez zbednego wyjaśniania jak to wykonać. Co do kadry to jest kilku naprawdę wartościowych profesorów ale jednak większość takich co lubią kogoś usadzić :( generalnie szkoły nie polecam !!!! strata pieniędzy i czasu
    9/11/13
  • Jamcito

    HAHAHAHAHA... już to wszystko widzę. Na początku Uczelnia wydaje się dobrze zorganizowana, po 2gim roku większość osób planuje ucieczkę stamtąd, ponieważ poziom jest mega dziki (tego słowa nie opiszą). Specjalizacja jest wybierana na 3cim roku i trwa 3 semestry. Na Grafice niczego się nie nauczyłem, jedynie mnie dobiło jeszcze więcej programowania, niż podstawy tworzenia grafiki potrzebnej w pracy. Kadra jest też ciekawa ponieważ niektórzy dalej usilnie oblewają studentów by mieć profity z tego. Szkoda było mojego czasu i pieniędzy. Pozdrawiam gorliwe umysły ;)
    9/10/13
  • Absolwent

    Odnosząc się do tego co napisał Mefisto… ech, chcesz się na studiach uczyć HTML i CSS? Jeżeli tak to idź do szkoły policealnej o odpowiednim profilu. Co do nauki Sybase i Oracle - to ja się cieszę, że był właśnie Sybase. Trzeba mieć na uwadze, że studnia mają nauczyć myślenia i pewnych podstawowych umiejętności, które trzeba również we własnym zakresie rozwijać. Niestety (albo na szczęście) na pierwszym roku jest mnóstwo osób, ale prace jest w stanie obronić tylko garstka. Wszystko dlatego, że ludzie spodziewają się, że nauczą się od podstaw HTML… a tu zonk, trzeba już coś umieć i to na wyższym poziomie niż wspomniany HTML. Jeżeli się chce, to na WSTI można poznać np. Jave czy C#, zrozumieć jak działają sieci i potrafić administrować nimi… czy np. na kierunku grafika nauczyć się programować z wykorzystaniem OpenGL (trzeba mieć na uwadze, że to jest jednak Informatyka więc na specjalizacji z grafiki nikt nie będzie uczył jak się rysuje w Photoshopie). Kadra jest bardzo dobrze przygotowana, ale nie ma co się dziwić – większość wykładowców jest z WATu.
    7/10/13
  • Mefisto

    Szkoła nie warta uwagi. Uczą nie tego co potrzebne na rynku. Papier tylko w ręku i nic poza tym. Np na bazach danych uczą na Sybase a nie Oracle. Z Oracle koło 3 miesięcy i to podstawy, nie uczą PHP, MySQL i łączenia tego w całość, o HTML nie ma słowa w czasie nauki. Mamy umiejętności bazodanowe teoretyczne i praktyczne ale nie ma po tym pracy. Baz Danych nie polecam. O CSS poruszone w ogólnikach. W katalogu masa kierunków a realnie mona liczyć tylko na Bazy danych, Grafikę lub Sieci. Spowodowane jest to małym zainteresowaniem innymi kierunkami i zmuszają do wyboru specjalizacji której się nie chce. Co katalogu nie ma w rzeczywistości.
    10/3/12
  • grafika

    studiuję tutaj grafikę i może nie będę pracować jako absolwent w super firmie jako grafik, bo aż tak dobrze nas nie uczą, ale pewnie w mniejszym przedsiębiorstwie przy ulotkach czy coś się załapię.Ogólnie studia są ciekawe i jeśli kogoś grafika interesuje to nie będzie się tutaj nudził
    7/18/12
  • qwerty8

    Po wejściu na stronę podaną w linku należy wybrać WSTI. Vizja to również WSFiZ, wydawnictwo oraz prywatne szkoły podstawowe.
    4/30/12
  • ryszard

    mi tez sie odpalila inna szkola, mozecie napisac, o co chodzi z ta uczelnia?
    2/11/12
  • ???

    dlaczego link przenosi do Wyyszej Szkolz Finansow i Zarzadzania?
    5/30/11