Charakteryzator

Charakteryzator jest niczym magik. Nadaje człowiekowi nowe oblicze. To profesjonalista, który za pomocą kosmetyków, peruk, zarostów i całego arsenału różnorodnych środków nadaje twarzy i sylwetce aktora cechy wieku i osobowości odtwarzanej przez niego postaci. Ta dziedzina powstała wieki temu, kiedy to aktorzy w teatrze zaczęli się charakteryzować. Jej częścią jest wizaż i stylizacja.

Predyspozycje
W zawodzie tym pomysłowość, kreatywność, zmysł plastyczny są niezbędne. Podobnie jak otwartość na bardzo ekstrawaganckie pomysły, ciągłe szukanie inspiracji, nieustanne szlifowanie własnego warsztatu rzemieślniczego. Dobry charakteryzator oprócz wyćwiczonego oka powinien mieć opanowaną wiedzę z zakresu historii sztuki, historii ubioru, operatorstwa, scenografii, fotografii. Charakteryzator, który wie, jakie prawa rządzą sceną, jak "widzi" kamera czy aparat fotograficzny, jak na wygląd wpływa tło, scenografia, strój, potrafi odpowiednio do tego wszystkiego dobrać swoje środki kreacji postaci. Dla charakteryzatora każde nowe zlecenie jest wyzwaniem, a w szczególności te prace, które się wiążą z efektami specjalnymi: topielcy, upiory, zjawy rodem z gotyckich horrorów, odcięte kończyny, poderżnięte gardła, poparzone twarze. W porównaniu z tymi zadaniami, praca w charakteryzatorni telewizyjnej i dbanie o świeży wygląd zaproszonych na antenę gości to bułka z masłem.

Status społeczny
Zawód ten jest mało popularny. Charakteryzatorzy nadal stanowią nieliczną grupę zawodową. To z kolei daje im dobrą pozycję na rynku pracy. Zatrudnienie znajdują głównie na planie filmowym i przy produkcjach telewizyjnych. Większym uznaniem oraz wyższym poziomem wynagrodzeniem cieszą się głównie charakteryzatorzy filmowi.

Jak zostać charakteryzatorem?
Możliwości dojścia do tego zawodu są różne. Wielu osiągnęło sukces nie poprzez studia, ale praktykę i naukę u mistrzów.
Kandydat do tego zawodu może oczywiście w pierwszej kolejności wybrać uczelnię, np. artystyczną, z zakresu sztuk plastycznych, a potem nauczyć się charakteryzacji w jednej z wielu szkół charakteryzacji. W największych miastach Polski jest przynajmniej jedna taka szkoła. Wśród popularniejszych placówek znajdziemy Policealną Szkołę Charakteryzacji, Wizażu i Stylizacji w Warszawie Marii Dziewulskiej, Warszawską Szkołę Filmową z kierunkiem „stylizacja i wizaż”, czy Francuską Szkołę Wizażu, Stylizacji i Charakteryzacji w Krakowie i Katowicach.
Nauka w szkołach policealnych trwa zazwyczaj rok. Polega głównie na praktykach w szkolnych pracowniach i na zewnątrz, np. w teatrze lub na planie filmowym. Słuchacze trafiają do przyszkolnych charakteryzatorni, które są specjalistycznie wyposażone, np. w wiele punktów oświetleniowych, pozwalających na otrzymanie oświetlenia o mocy porównywalnej ze studiem telewizyjnym. Każda ze szkół powinna posiadać też własne studio fotograficzne, żeby na bieżąco dokumentować prace własnych uczniów.
W programie zajęć oprócz takich przedmiotów jak: charakteryzacja filmowa, telewizyjna, teatralna, modowa, jest także wizaż, stylizacja ubioru, dynamiczne i statyczne efekty specjalne. Ćwiczenia obejmują rysunek, kreowanie postaci, perukarstwo, wyrób wąsów, bród, baków, klejenie zarostów, analiza kolorystyczna, makijaż upiększający, makijaż fashion, efekty brzydoty i zmęczenia, body painting. Do tego zestawu trzeba dodać fryzjerstwo: filmowe i współczesne, fryzury stylowe, fryzury modowe. Ponadto studiuje się efekty specjalne, takie jak postarzanie i odmładzanie, rany, oparzenia i opuchlizny oraz wyrób środków do efektów specjalnych.

Gdzie do pracy?
Absolwenci szkół charakteryzacji raczej bez problemów dostają pracę. Ci najlepsi są niemal od razu doceniani na międzynarodowych festiwalach filmowych. To zasługa solidnego warsztatu, bez którego praca w zawodzie charakteryzatora nie byłaby możliwa, a poza tym talentu, motywacji i umiejętności współpracy w dużej grupie osób.
Absolwenci takich studiów, ale wyłącznie tych wyspecjalizowanych w charakteryzacji (nie wizażyści), trafiają do teatrów, na plany filmowe i do studiów telewizyjnych. Pewna ich grupa jest potrzebna producentom filmów reklamowych i fotografom reklamowym. Jednak na etat mogą liczyć jedynie w teatrze, poza nim pracują na zlecenia. W tej dziedzinie charakteryzatorzy mogą też liczyć na bardzo interesujące propozycje pracy poza Polską. W tym zawodzie nie ma granic.

Zarobki
Wynagrodzenie uzależnione jest od popularności charakteryzatora, liczby klientów, ilości zleceń. Etatowi charakteryzatorzy w teatrze zaczynają od 1400 zł miesięcznie. Ale już w branży filmowej czy reklamowej zarobki są o wiele większe i sięgają poziomu kilkunastu tysięcy miesięcznie.

Komentarze (21)

  • Anabelle

    sama się przekonałam, że znajomości to podstawa. co prawda studiów nie ukończyłam, tylko kurs ale po nim i tak nie miałam zabójczo dużo ofert pracy :P i zarobki nie są duże. a o pracy w teatrze czy przy jakimś filmie nawet nie mam co marzyć..
    07.02.2013
  • Atelier Mademoiselle

    Ja skończyłam jedną z najlepszych szkół charakteryzacji w Warszawie, odbyłam praktyki (teatr, targi, filmy niekomercyjne) i "pracuję" w tym zawodzie prawie 2 lata. Napisałam "pracuję", bo zazwyczaj za pracę uważa się coś więcej niż jednorazowe zlecenia 3 razy w miesiącu. Dodatkowo doszkoliłam się z przedłużania rzęs 1:1, założyłam własną działalność, żeby mieć ubezpieczenie zdrowotne i zacząć odkładać na emeryturę, ale to niewiele zmieniło. Nadal jest baaaardzo ciężko z pracą z godziwym zarobkiem. Mój największy utarg wyniósł 600 zł w miesiącu... Zapewniam Was, że jeśli nie macie znajomości to nie pakujcie się w to, bo mega talent wybije może 1 osobę na 1000. Jestem zawsze bardzo chwalona za swoją pracę i klientki wracają, ale makijaż potrzebny jest im tylko na duże wyjścia, czyli średnio 2 razy w roku, co nie daje dużych zysków. Moja rada: przemyślcie porządnie wybór tego zawodu (choć bardzo fajny) ze 3 razy zanim się zaangażujecie
    21.01.2013
  • charakteryzator

    Hmm.... tak czytam ten artykuł, komentarze i aż nadziwić się nie mogę :D Widzę że zaróno osoby komentujące, jak i ktoś, kto napisał ten artykuł ma słabiutkie pojęcie o tym zawodzie. Prawda jest taka że miejsca przy lepszych filmach są od lat obstawiane przez tych samch charakteryzatorów bo tutaj liczą się najbardziej znajomości, talent niestety jest rzeczą drugorzędną :/ Poza tym w Polsce nie robi się filmów, gdzie poza prostymi bliznami, ranami, makijażem itp. możnaby się wykazać. A co najważniejsze - filmowcy nie chcą płacić i szukają taniej siły roboczej - albo najlepiej darmowej ( że niby do portfolio czy w ramach reklamy, na którą nikt uwagi nie zwraca). Najlepsze pieniądze dostają Ci, którzy mają znajomości, reszta pracuje za friko w dodatku na własnych kosmetykach za które nikt nawet nie zamierza zwracać - a środki do charakteryzacji są baaardzo drogie.... Tak więc charakteryzatorów w Polsce może i nie ma wielu ale to dlatego że nie ma na nich zapotrzebowania - tzn nie ma zapotrzebowania na tych, którzy chcą coś zarabiać :D
    06.01.2013
  • ja

    To dla mnie trochę dziwne malować kogoś.. Ja wolałabym siedzieć po drugiej stronie i być malowaną :) jak już będę sławna to właśnie mi będą robić fryzury i makijaże ;D
    03.11.2012
  • ania

    ciężka i żmudna ale jeśli lubi się tą pracę to nie jest tak fatalnie, moim zdaniem dużym plusem tego zawodu jest to, że charakteryzatorzy poznają mnóstwo sławnych osób i mogą z nimi obcować na co dzień ;)
    03.11.2012
  • wiemcośotym

    to prawda. Teraz każdy dba o swój wygląd na maksa. Są kobiety, które nie wychodzą do sklepu bez makijażu :) Tym bardziej gwiazdy, które są cały czas pod obserwacją. Dlatego tak ważny jest zawód charakteryzatora, który musi wiedzieć co danej osobie będzie pasowało i w czym zaprezentuje się z najlepszej strony :) Myślicie sobie - to tylko malowanie, a tak naprawdę to ciężka i żmudna praca :)
    28.10.2012
  • maja

    Od lat wiadomo, że sztukę ciężko przełożyć na pieniądze, ale pomyślcie tylko co by znaczyła przeciętna "gwiazda" bez odpowiedniej charakteryzacji? Nie świeciłaby tak mocno, zatem trzeba docenić ten zawód. Ludzie zrobią wszystko, by prezentować się jak najlepiej, a jeśli o to zadbasz, to bieda Ci nie grozi. m
    27.10.2012
  • kicia

    zawód charakteryzatora jest bardzo ciekawy. wymaga talentu i wyobraźni, to fakt ale pomyślcie ile frajdy musi sprawiać malowanie ludzi, zmienianie ich wyglądu nie do poznania ;) a jak komuś się poszczęści to od niego będzie zależeć wygląd największych gwiazd!:)
    07.10.2012
  • marysia

    tylko, żeby być charakteryzatorem trzeba mieć trochę talentu, a nie tylko wyuczoną wiedzę, jaką zdobędziesz na zajęciach z ekonomii czy innym ścisłym kierunku
    14.09.2012
  • kolorystka

    to jest sztuka karzełku......nie każdy potrafi nie każdy to czuje, lata studiowania tez nic nie dadzą jeśli nie ma się tego czegoś..... .......za sztukę się płaci....poprostu.......
    19.06.2012
  • karzeł

    jak dla mnie taka praca to jakas pomyłka. Jest to w ogóle zawód? ludzie na studiach siedza cale lata np taka ekonomia i maja ciezkie zycie bo musza sie uczyc dzien i noc a przyjdzie taka panienka po charakteryzacji i bedzie zarabiała wiecej od niego? no kompletnie do kitu
    12.05.2012
  • Ortan

    Mało jest osób pracujących w tym zawodzie i zastanawia mnie czym to jest spowodowane. czy tak cięzko przebić się w tej branzy? Czy tak cięzkie są szkoły po których można pracować w tym zawodzie? Ktoś może wie coś na ten temat?
    07.05.2012
  • Osika

    Ja stawiam na teatr, to jest fajna sprawa. Tam charakteryzacja jest na wysokim poziomie. Dużo się dzieje za kulisami. Jak miałam to szczęscie, że mogłam w ramach warsztatów szkolnych mogłam popatrzeć na pracę charakteryzatora przez spektaklem. Ja jestem akurat na profilu filmowym w LO i jak będzie tak możliwość to pójdę w tym kierunku. Podczas mojej wizyty przy pracy charakteryzatora postanowiłam, że bedzie to mój cel
    03.05.2012
  • Lola

    Praca jednak przy produkcji filmowej najbardziej sie opłaca. Czytałam artykuł gdzie nawet do 7 tys możemy zarobić przy jednym takim zleceniu. Wiadomo są filmy mniej i więcej charakteryzowane. Czasem trzeba więcej wysiłku włożyć w makijaż i inne efekty specjalne a czasem tylko toszkę. WIAODMO film fabularny różni się od filmu fantasy. Także warto załapać się do filmówki, zresztą ta branża jest najbardziej płatną branżą. Filmy to siano:)
    30.04.2012
  • Grzanka

    Miałam okazję widzieć pracę charakteryzatora w teatrze i bardzo mi się spodobało. Nie dość, że pracuje z fajnymi ludżmi to jeszcze jest to praca bardzo kreatywna. Ja miałam okazję widzieć jak odbywa się charakteryzacja do sztuki pt " Skrzypek na dachu" swoją drogą bardzo polecam. Praca jest też po poludniami i wieczorami, wiadomo wtedy przeważnie te spektakle się odbywają, więc tak to wygląda i pewnie nie codziennie jest ta praca.
    24.04.2012
  • Monia

    Nie sądzę Ustka, że jest aż tak cięzko, pewnie boisz się konkurencji. Wiesz dobrze, że trzeba mieć dobry warsztat i choćby nie wiem co taka osoba musi kiedyś zostać doceniona. Od czego są festiwale? Pokazy? Zawsze można się pokazać. Są konkursy dla młodych artystów w tej dziedzinie. Jak widzisz opcji jest dużo i ja nie widzę w tym problemu.
    20.04.2012
  • Ustka

    Cięzko się przebić. Aby dobrze zarabiać trzeba być znanym w tym fachu. Ktoś kto mysli, że skończy kurs i będzie zarabiał kokosy myli się i to bardzo. Skończyć to może, ale dla własnego hobby. Może zarobi gorsze, ale z tego nie wyżyje. Trzeba się przebić, a do tego trzeba mieć mocne jaja .
    17.04.2012
  • ulla

    Dobra charakteryzacja to dzieło sztuki. Trzeba chyba mnóstwo czasu i pracy na szkolenie warsztatu.
    05.01.2012
  • Gracja

    Fajne chyba najciekawsze z tego wszystkiego jest to, że można samemu coś tworzyć tutaj w tym zawodzie
    29.12.2011
  • Bolcia

    Dzieje sie pewnie sporo w tej pracy. Dużo znajomych ludzi się spotyka na swojej drodze ;p t na bank. Pewnie tez są jakieś munusy jak wszędzie :)
    28.12.2011
  • Jolciak

    To mus być dopiero super sprawa. Taka praca to marzenie. Sama nic nie zrobilam w tym kierunku, ale myślę, że nie jest to praca łatwa, ale daje dużo satysfakcji. Na bank nie jest monotonna i nudna jak praca na kasie w sklepie
    27.12.2011