Każdy przybywający na początku swojej studenckiej kariery świeżo upieczony żak musi oswoić tę tętniącą życiem, liczącą ponad 600-tysięcy mieszkańców metropolię. Może nasz krótki przewodnik ułatwi postawić pierwsze kroki w zabytkowym mieście ponad 100 mostów i kilkunastu wysp.

W którą stronę?

Takie pytanie zadaje sobie zapewne każdy, kto z walizką w dłoni wychodzi z tunelu przed budynek dworcowy. Obecnie niezastąpione są aplikacje, które szczegółowo wskazują drogę do wyznaczonego celu, sugerują, z których linii komunikacji miejskiej skorzystać i na jakim przystanku wsiąść i wysiąść. We Wrocławiu jednorazowy bilet ulgowy kosztuje 1,7 zł, 30-dniowy bilet imienny na wszystkie linie - 49 zł, bilet imienny semestralny (4-miesięczny) – 150 zł.

W sezonie wiosenno-letnim działa system rowerów miejskich. To świetna propozycja dla osób, które przemieszczają się między miejscami gorzej skomunikowanymi. Pozostają niezależni od rozkładów jazdy a jednocześnie każdego dnia wzmacniają tężyznę fizyczną. Stacje rowerów umieszczone są w miejscach łatwo dostępnych, w punktach przesiadkowych, przy centrach handlowych, uczelniach, dworcach itp. Dotychczas 20-minutowe wypożyczenie było bezpłatne, nieprzekraczająca 60 minut przejażdżka kosztowała 2 złote, każda kolejna godzina – 4 zł.

Wrocław jest jednym z droższych miast, koszty zamieszkania będą bliższe Warszawie niż np. Łodzi czy Toruniowi. Na studentów czekają miejsca w akademikach publicznych i niepublicznych szkół wyższych. Dobrym pomysłem jest wynajęcie kawalerki czy niedużego, np. 2-pokojowe mieszkania w kilka osób, dzięki czemu koszty nie będą tak dotkliwe. Za kilkaset złotych miesięcznie można wynająć stancję, czyli pokój przy rodzinie. Więcej na temat mieszkania we Wrocławiu piszemy tutaj.

Życie studenckie od kuchni

O rekordowo niskich nakładach finansowych studentów na przeżycie jednego dnia krążą mity. Żeby więc nie podgrzewać parówek w czajniku lub opiekać tostów żelazkiem, warto poznać tanie, smaczne miejsca, gdzie za naprawdę niewielką kwotę można zjeść sycący posiłek. Student nie pogardzi pierogami, ciepłą zupą czy pysznymi naleśnikami – takie frykasy w barze mlecznym Miś, Jacek i Agatka, Mewa, Wiking, MiszMasz, które pomimo swojej nazwy oferują również dania mięsne i rybne. Za kilka, czy w przypadku wystawniejszej uczty, kilkanaście złotych można się z powodzeniem najeść. Na przepyszne placki zaprasza Plackarnia Arena, w okienku między zajęciami budka z kebabem też będzie dobrym rozwiązaniem.

Trochę kultury

Wrocław corocznie organizuje dziesiątki różnorodnych festiwali, przytoczmy choćby Jazz nad Odrą, Nowe Horyzonty, Brave Festiwal, Wrocław Non Stop, Festiwal kultury żydowskiej Simcha, Wratislvia Cantans i wiele, wiele innych przyciągających amatorów dobrych książek, filmu, muzyki, sztuk plastycznych, teatru czy smacznej kuchni.

Na co dzień skorzystać można z oferty kilkunastu teatrów, w tym muzycznego i opery, kilku kin. Do Wrocławia przyjeżdża wielu artystów, organizowane są liczne koncerty.

Po godzinach

Imprezowym sercem stolicy Dolnego Śląska jest oczywiście Rynek i jego okolice z imponującą ofertą restauracji, kawiarni. Zagłębiem klubów i pubów z różnorodną muzyką jest ulica Pasaż Niepolda z takimi lokalami jak Poczekalnia, Niebo, Mundo czy Eter.

Poznajmy się w Internecie

Jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego na portalach społecznościowych powstają grupy skupiające studentów określonego kierunku studiów. Już wtedy można się wstępnie poznać, zanim ruszy machina otrzęsin i imprez integracyjnych czy wyjazdów adaptacyjnych, organizowanych przez samorządy studenckie.

Zatem powodzenia na studiach we Wrocławiu!