UTH im. Chodkowskiej Warszawa
Wybierz i oceń uczelnię?

Opinie, oceny, komentarze, pytania


Opinie (155)
Wyższa Szkoła Języków Obcych im. Samuela Bogumiła Lindego w Poznaniu, WSJO Poznań

Zuza
Szukam osób które zaczynają I rok anglistyki ns
20.09.2021
30.08.2021
Pati
Nie polecam. Są nastawieni na kasę a nie na edukację. Pieniądz żądzi. Jak to w płatnych tego typu szkołach bywa. Zawiodłam się
Wyższa Szkoła Języków Obcych w Poznaniu
odpowiedź dla Iza z dnia 27.08.2021
Życzymy Pani powodzenia oraz sukcesów na drodze zawodowej. Pozdrawiamy serdecznie.
30.08.2021
27.08.2021
Iza
Odebrałam wczoraj dyplom po ukończeniu Sinologii, ruszam w świat:) Fajna studia, ciekawe propozycje pracy.
Wyższa Szkoła Języków Obcych w Poznaniu
odpowiedź dla Eryk z dnia 24.08.2021
Panie Eryku, dziękujemy za opinię. Zapraszamy w przyszłości na kolejne studia. Pozdrawiamy serdecznie.
25.08.2021
24.08.2021
Eryk
Ukończyłem studia podyplomowe na kierunku Business English. Bardzo przydatne studia i dobrze zorganizowane. Podyplomówka była 100% online, ale dobrze zorganizowali.
Edyta
Jestem po pierwszym roku Japonistyki. Świetni wykładowcy, pasjonaci. Bardzo pomocni. Biblioteka wyposażona w literaturę językową. Mam wrażenie, że kiepskie opinie piszą malkontenci. Nie miałam żadnego problemu, by cokolwiek załatwić, czy to w biurze kształcenia, czy na początku w rekrutacji. Polecam i nie żałuję.
19.08.2021
12.08.2021
Mirel
widzę, że już były pytania o sinologię, bez echa niestety - jednak ja też zapytam o język chiński, japoński i koreański? Jak oceniacie poziom nauki, kadrę (na stronie brak nazwisk wykładowców), możliwości zatrudnienia dla absolwentów? Wszelkie opinie na temat tej uczelni pożądane :-)
Gdnxnxn
Witam, jaki poziom jest na sinologii? Opłaca się tu przyjść?
15.07.2021
15.07.2021
Mariem
Witam, chciałabym się dowiedzieć czy opłaca się studiować sinologie na WSJO. Jestem bardzo zainteresowana tym językiem, a nie chciałabym stracić 3 lat na zła uczelnie i niski poziom.
Wiktoria
Cześć, czy ktoś byłby mi w stanie opowiedzieć jak wygląda tutaj germanistyka?
13.07.2021
08.07.2021
Klaudia
Czy idąc na filologię hiszpańska będę mogła zostać tlumaczem ? Tzn czy będą specjalne zajęcia z programów i praktyki? Jak tak to na jakim semestrze i czy samemu je sobie załatwić?
kinga
Aktualnie ukończyłam drugi rok Koreanistyki. Niestety wybuchła w trakcie pandemia i sporo zajęć było zdalnych, jednak niezle to było zorganzowane. Został mi ostatni rok studiów, jestem zadowolona. Fajnie wykładowcy, totalnie wkręceni w tematykę przedmiotów. Nie zaluje
06.07.2021
02.06.2021
Oliwia
Cześć! Byłby ktoś w stanie się wypowiedzieć na temat filologii norweskiej? W szczególności o studiach zaocznych. Czy polecacie te szkołę, jako drugi kierunek? Z góry dziękuję baardzo!
Pytam
Czy ktoś mógłby napisać jaki poziom jest na filologii germańskiej, drugiego stopnia. Czy można pogodzić pracę z nauką, czy nie jest aż tak trudno? Dziękuję
28.04.2021
17.04.2021
Daga
Czy ktoś studiował może Japonistyke na tej uczelni? Chciałabym się zapisać w tym roku ale niestety, nigdzie nie mogę za bardzo znaleźć opinii o tym konkretnym kierunku, na tej uczelni, a chciałabym wiedzieć czy warto :)
agnes
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć co do lingwistyki?. Interesuje mnie j. angielski. Czy warto, studia stacjonarne czy zaoczne? .Czy zajęcia są prowadzone od początku w j. angielskim ?Zajęcia na studiach stacjonarnych są od poniedziałku do piątku?
15.03.2021
21.02.2021
Ola
Ja studuje na tej uczelni i chciałabym wiedzieć jakie mam przedmioty w kolejnym semestrze, ale niestety uczelnia udostepnia plan zajec, liste przedmiotów na dwa dni przed rozpoczęciem semestru. A do tego zjazdy są prawie tydzień w tydzień wliczając już to w piątki, więc ja na zaocznych czuje sie jak na dziennych. W okresie sesji potrafi być 5/6 zjazdów pod rzad a potem jeszcze sesja..
Grzegorz
Jak oceniacie Lingwistykę stosowana? Czy wykładowcy są z UAM?
20.02.2021
19.02.2021
Kore
Anglistyka jak oceniacie poziom?
MONIA
Witam studiowalam na WSJO jak startowali i musze powiedziec, ze to byl jakis zart, poziom rozny od dobrych jezykowo ludzi do slabych, ktorzy tez zaliczali, wykladowcy rozni, na 3 roku slabi kupowali licencjat i zaliczali, zero pomocy ze strony promotora, nie jasne zasady oceniania, drugi raz nie zdecydowalabym sie na WSJO
27.01.2021
19.01.2021
Kandydatka
Studiowal ktos u nich koreanistyke ?? Ile osob bylo w grupie?? Warto sie tym tam zajmowac, czy lepiej samemu sie uczyc w domu?? Odpowiedzcie prosze.
student
Ja nie polecam. Jestem na trzecim roku, zaraz obrona, a promotor nie odpowiada na żadne maile ani prośby na seminariach. Nie pomagają wiadomości ani telefony do biura kształcenia czy katedry. Trzeba walić drzwiami i oknami żeby otrzymać jakąkolwiek odpowiedź w sprawie swojej pracy, a nawet i to nie zawsze wystarcza. Znajdzie się kilku fajnych wykładowców, którzy mają ciekawe podejście i potrafią opowiadać w sposób taki, że chcesz wiedzieć więcej i więcej, ale to jedyna dobra rzecz w tej szkole. Organizacja na najniższym poziomie jeśli chodzi o zajęcia zdalne - portal, na którym powinny się odbywać zajęcia nie działa i nikt nie podejmuje się jego naprawy. Jedyne co dobrego mnie tu spotkało to ludzie. Porażka.
13.01.2021
11.01.2021
Kasia
Cześć, bardzo polecam uczelnię. Kończyłam filologię angielską. Mają świetną kadrę. Jeśli ktoś chce to nauczy się bardzo dużo. Faktycznie, czuć, że jest dla nich bardzo ważny student. Wszystko idzie załatwić bardzo szybko.
Artur
Dzień dobry. Mam pytanie dotyczące studiów podyplomowych Business English. Czy ktoś móglby się podzielić opinią? Jak wyglądają zajęcia w formie online? Jaki jest poziom? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc ?
02.01.2021
07.12.2020
Alicja
Fatalną organizacja. Mega bałagan. Miesiącami nie odpowiadają na maile.
do były student
A jaki język studiowales i na jakich studiach?
21.11.2020
19.11.2020
Byly student
Polecam szkola swietna dla tych ktorzy chca sie uczyc, maja determinacje i wytrwalosc. Pohostalym odradtam bo nauka jezyka to tez ciezka praca. Nie bylo latwo ale sie udalo mi sie koszty zwrocily wielokrotnie.
nauczyciel
Robiłem dydaktykę j. ang (podyplomówka) i bardzo polecam. Ciężko było pogodzić studia z pracą zawodową ale było warto. Pracę dostałem bez problemu.
31.10.2020
31.10.2020
ktoś
Kadra w większości z Uniwerku. Często podkreślają: "na UAM też tak robię i też tego wymagam". Fajni wykładowcy. U niektórych łatwiej zdać u niektórych trudniej. Jak ktoś liczy, że bez pracy i nauki dostanie dyplom to niech się nie łudzi. Zwłaszcza jesli startujesz z niskim poziomem znajomosci samego jezyka. Trzeba wówczas gonić. Często obserwuję ludzi, którzy spędzili trochę czasu za granicą i mysla ze to wystarczy.
Polecam
Poziom wysoki i trzeba ciężko pracować żeby nie wypaść. Ci którzy piszą, że nie można się niczego nauczyć to chyba liczyli, że z samych zajęć wyniosą wystarczająco. Niestety materiału jest dużo i trzeba zasuwać w domu. Uczyć się na bieżąco i tyle. Uwielbiam tych studentów, którzy nic nie robią przez cały rok tylko się ślizgają a jak przychodzi do zaliczenia przedmiotu albo (o zgrozo) PNJA to płacz i narzekanie jaka ta uczelnia okropna. Nic dziwnego, że po pierwszym roku połowa odpada. Większość liczy, że zapłaci (bo prywatna uczelnia) i wystarczy. A tu niespodzianka! Jednak trzeba się uczyć :) i to nie mało.
31.10.2020
12.10.2020
Batsheeba
Czy ktoś z absolwentów mógłby się wypowiedzieć jak idzie Wam w szukaniu pracy po tej szkole? Słyszałam że dyplomy i tytuły naukowe z WSJO nie są brane na poważnie
Marta
W przypadku rezygnacji ze studiów uczelnia wymaga od studenta 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. Oznacza to, że składając rezygnację trzeba płacić jeszcze przez 3 miesiące. Warto mieć to na uwadze zaczynając studia.
25.09.2020
09.09.2020
Info o komentarzach
Słuchajcie, nie liczcie na to że znajdziecie tutaj jakiekolwiek odpowiedzi ze strony Uczelni na swoje wpisy . Możecie zadawać pytania, ale nikt z Lindego na nie nie odpisze. No, czyba że my między soba pogadamy sobie :-) Skąd to wiem? bo zadzwoniłam do tego portalu licząs że uzyskam informacje o skandynawistyce i w trakcie rozmowy wyszedł wątek komentarzy i pytań. Gośc mi sprawdził w jakimś panelu, że ta uczelnia nie ma wpisanego żadnego maila kontaktowego, na który oni mogliby wysyłać alert powiadamiający. Na moje pytanie, czy warto tam studiować powiedział, że nie jest w stanie mi podpowiedzieć czy poradzić, ale ocena która mają powyżej 8 pkt. jest raczej z grupy wysokich.
ola_l01
Cześć, szukam opinii na temat lingwistyki stosowanej na WSJO, ktoś może coś wie jak to wygląda? Z góry dziękuję za odpowiedź :D
08.09.2020
03.08.2020
John
Moim zdaniem jest git. W marcu uruchomili platformę edukacyjną i wszystko zaliczone zgodnie z planem, nie tak jak na innych "uczelniach" gdzie powysyłali kadrę na urlopy bezpłatne i zajęcia się nie odbywały. Uważajcie na takich. Wsjo działa i jest ok
zajkar
Cześć ! Czy ktoś z Was studiował tutaj dydaktykę nauczania języka obcego, głównie chodzi o hiszpański, i mógłby podzielić się opinią? Chodzi mi oczywiście o studia podyplomowe :)
30.06.2020
31.05.2020
Byly student
Ja przenioslem się po roku z WSJO na UAM zaoczne. Oczywiście żadnego przedmiotu z WSJo mi nie zaliczyli bo nie odpowiada normom uniwersyteckim. Nie żałuję że mam rok do tyl. Ważne dla mnie jest ze na koniec będę mieć mgr który jest uznawany przez szkoły. Dziewczyna po WSJO z mgr nie może dostać pracy w szkole podstawowej. We wszystkich szkołach usłyszała ze po czymś takim nie zatrudniają w państwowych szkołach. Uczy angielskiego w prywatnym przedszkolu. Trochę słabo
Jaga
Skończyłam studia na tej uczelni i na prawdę nie rozumiem z czego wynika to niezadowolenie niektórych. Oczywiście nie jest idealnie, ale ja jestem zadowolona i bardzo się cieszę że to właśnie tu studiowałam.
12.05.2020
08.04.2020
Monika
Po ukończeniu studiów na innych kierunkach (dwie inne uczelnie prywatne) i rozpoczęciu nauki równocześnie na wsjo i UAM mogę stwierdzić z całą pewnością, że jest to najgorsza uczelnia na jaką w ogóle można trafić. Czytałam wcześniej opinie i bardzo żałuję, że ich nie posłuchałam. Część wykładowców jest fajna i na tym kończą się pozytywne strony tej "uczelni". Niektóre zajęcia polegają na przewertowaniu stron z ćwiczeń i stwierdzeniu "to już umiecie, to na pewno też, to jest łatwe to sobie przeczytacie w domu, macie jakieś pytania?" i tak wygląda NAUKA JĘZYKA. Większość zajęć jest kompletnie bezsensowna nie mająca kompletnie nic wspólnego z filologią. Filologia chociażby na UAM ma 2 takie przedmioty, które są konieczne. Na WSJO dwa przedmioty to te związane z filologią - reszta kompletnie niepotrzebne bzdury. Załatwienie czegokolwiek w szkole graniczy z cudem, na maile odpisują po kilku miesiącach albo w ogóle za to maile z przypomnieniem o wpłatach przychodzą co miesiąc przed terminem. Szkoła w żaden sposób nie przychyla się do próśb i życzeń studentów - jakby robili wszystko specjalnie na złość. Na prawdę nie dajcie się nabrać na to naciąganie kasy zdecydowanie lepiej wybrać filologię zaoczną na UAM - nieporównywalnie wyższy poziom i przede wszystkim chęć pomocy i wykształcenia studentów a nie nabijanie sobie portfela.
Martyna
Studiowałam na tej uczelni kilka lat temu, być może teraz coś się zmieniło, aczkowiek wątpię.. mało jest wykładowców godnych uwagi.. dla przykładu miałam ćwiczenia z komunikacji z Panią która lubiła poplotkować, opowiadać o przepisach na chleb.. trochę słabo, bo gramatyka to było tez dno. Nic dziwnego, ze PNJA budzi postrach jak przygotowanie do niego jest na zastraszajacym poziomie.. Testy PNJA powinny być po każdym roku, nie tylko na koniec 3. Gdy studiowałam na koniec każdego roku był test przypominający PNJA, jednak nie na ocenę. Cale studia przepuszczanie, niski poziom ćwiczeń, aby zdzierać pieniądze za poprawianie właściwego PNJA, czy tez powtarzanie roku.. Najważniejsze żeby pieniążki się zgadzały, nic poza tym. Szkoda wydawać takie pieniądze, w tak miernej szkole. Bardziej poziomem przypominało to liceum, zero przygotowania do końcowych egzaminów i życia zawodowego.
22.01.2020
18.01.2020
Student
Bardzo spoko
Były student
Z uam nie ma co porównywać. Poziom mniej więcej taki jak w pierwszej klasie liceum. Powtorka prawie od zera a i tak co niektórzy maja problem z zaliczeniem ale ostatecznie każdemu zaliczaja. Większość robi to dla papierka bo łatwo. Ale jak ci ludzie potem uczą i z jaka wymową .... . Germanistyke konczylem na uam i dlatego trudno było mi się odnaleźć w czymś takim. Szkoda czasu,
10.01.2020
18.12.2019
pytanko
jaki klimat na uczelni i poziom? wszyscy się dostają?
Ruda
Czy na wsjo (anglistyka mgr zaocznie) jest egzamin pnja?
16.10.2019
15.09.2019
opinia
Czytam niektóre komentarze i się śmieję... Ktoś zażartował, że niepochlebne wypowiedzi na temat WSJO pisze Rekrutacja UAM, żarcik :-) WSJO może pomarzyć o renomie Filologii Angielskiej na UAM. Tam kandydaci walą z całej Polski, tam jest wielu kandydatów na jedno miejsce, tak składają dokumenty laureaci olimpiad .... naprawdę WSJO może pomarzyć o ich pozycji....
Dorota
Cześć! Mogłabym się dowiedzieć jak z wysokością opłat na WSJO w Poznaniu? Nigdzie na ich stronie nie mogę znaleźć takiej informacji. Chodzi konkretnie o filologię angielską magisterskie zaoczne.
15.09.2019
25.07.2019
Paweł
Witam serdecznie, ukończyłem studia licencjackie na WSJO, a także studia magisterskie i w dodatku studia podyplomowe z dydaktyki języka niemieckiego. Trzeba było się dużo uczyć. polecam !
ANG. WSBczyWSJO
Jestem po 1 roku na uamie i chce zmienic uczelnie. Anglistyka na WSB czy WSJO w Poznaniu?
11.07.2019
10.07.2019
anglistyka
Złe opinie to pewnie wypisuje studio rekrutacji na UAM bo im studenci uciekają ^^"
co?
Ludzie którzy piszą że słaby poziom i nic się nie nauczyli, to chyba osoby które liczyły na kupienie sobie dyplomu przy obijaniu się, i z racji że się nie udało wypisują tu bzdury w akcie zemsty. Nie wiem jak inne filologie, ale angielska bardzo w porządku.
10.07.2019
10.07.2019
Em.
Do NATA: 3 razy w tygodniu? właśnie zdałam 1wszy rok licencjatu (lingiwstyka), i zajęcia miałam 4 razy od wtorku do piątku, przy czym czwartek i piątek napchane zajęć (bez okienek). Oprócz tego że się chodzi na wykłady, trzeba również poświęcić parę godzin na naukę i powtórki w domu (lub też inne czynności jak odrabianie zadań czy eseje). Innym plusem jest to że właśnie dzięki dobrze ułożonemu planowi zajęć, można próbować zdobywać doświadczenie zawodowe, które jest tak samo ważne jak samo studiowanie - nikt nie zatrudnia niegoarów życiowych, nawet jakby byli po najlepszych studiach. Innym plusem są zajęcia w małych grupach - komunikacja, grama, fonetyka - u mnie w "grupie" jest 9 osób (2 odpadły) więc każdy na każdych zajęciach ma zawsze "swoje 5 minut" a wykładowca zawsze ma możliwość każdemu wszystko wytłumaczyć. Ogólnie polecam, nikt nikogo nie ciśnie z przedmiotów mniej ważnych (typu filozofia itp) co daje więcej czasu na naukę rzeczy które nam się naprawdę przydadzą (komunikacja, fonetyka, gramatyka itp). Co do planu zajęć: rzadko zdarzają się okienka, i zajęcia raczej nie odbywają się do godziny 20-21 ;) Dziewczyna która się do nas przeniosła z UAMu (bardzo źle ją tam potraktowali, nie chodziło o zbyt wysoki poziom nauczania czy coś) stwierdziła po semestrze nauki na UAM i semestrze na WSJO, że poziom na wsjo mimo że szkoła jest prywatna to wcale nie jest niższy, i zajęcia są bardzo dobrze i ciekawie prowadzone - do szkoły chodzi się z przyjemnością a nie z niechęcią :) Przy mniejszym poziomie presji i stresu, nauczyła się tyle samo co na uamie. Nie wierzcie osobom które piszą że szkoły prywatne są gorsze od państwowych - takie osoby zwykle po prostu próbują się dowartościować ;) Po pierwszym roku wrażenia raczej pozytywne. Na drugim roku rozpoczynam zajęcia translatologiczne i drugi język obcy - zobaczymy jak będzie :)
Tal
Witam, jestem zainteresowana germanistyką od podstaw. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak wyglądają te studia? Czy warto?
21.06.2019
16.05.2019
Filip
Cześć, chciałbym się zapytać jak na WSJO wygląda sinologia, poziom i jakość nauczania ?
była studentka
Jako była studentka japonistyki na WSJO - zdecydowanie nie polecam. Z kwestii ogólnych: trzeba płacić za wszystko, za każdy pobrany świstek. Spróbuj spóźnić się dzień czy dwa z płatnościami, od razu zostaniesz zasypany ostrzeżeniami, upomnieniami czy odsetkami (co innego, jeśli to uczelnia musi coś komuś zapłacić). Brak studiów II stopnia akurat z tego kierunku, a dostanie się na nie na UAM po WSJO jest bardzo utrudnione. Sama japonistyka: przede wszystkim śmiesznie mała ilość przedmiotów związanych z kierunkiem i mnóstwo zapychaczy; mój ulubiony to anglosaska kultura językowa, na japonistyce i sinologii... Mając tak mało czasu prowadzący, zmieniający się zresztą co chwilę, lecą z materiałem, dostosowują poziom do kilkorga najlepszych studentów, a reszta zostaje w tyle i musi wszystko nadrabiać na własną rękę. Rozumiem, że to są studia i nikt za nas tego nie zrobi, ale tutaj ktoś chyba za bardzo wziął sobie takie założenie do serca. Nawet niczego nie umiejąc łatwo "prześlizgnąć się" przez tę uczelnię, wystarczy w nieskończoność brać warunki czy napisać dziesięć poprawek każdego egzaminu czy testu (których poziom dostosowany jest do ilości przerobionego po łebkach). Są zajęcia z native'ami (to, jak one wyglądają, to już inna sprawa). Wykładowcy przedmiotów japonistycznych są w porządku, bardzo szkoda że niewielka ilość godzin uniemożliwia przekazanie większej ilości wiedzy. Odradzam. Jeżeli rozważacie WSJO, bo nie dostaliście się na UAM, to zróbcie sobie przysługę - poczekajcie rok, poprawcie maturę i spróbujcie jeszcze raz :)
29.03.2019
09.01.2019
studentka
jestem studenktą I roku anglistyk, na poziomie tym ,,wyższym'' niestacjonarnie, po tych 3-4 miesiącach szkoły moge powiedzieć, że poziom naprawdę jest dobry, chwilami sama wątpię w siebie ze względu na to jaki poziom jest narzucany. Wykładowcy zdecydowanie są ludzcy, starją się pomóc, tłumaczyć. Jest dużo zajęć, które mało co mają wspólnego z filologią. Dla mnie kolejnym plusem jest to, że większość zajęć jest prowadzonych w języku angielskim :) Polecam, lecz uprzedzam, że i tak trzeba dużo od siebie dać, żeby coś osiągnąć - jak wszędzie :)
Daria
Chciałabym iść na anglistykę i ta uczelnia strasznie mi się spodobała, a nie chce żałować. Zależy mi bardzo na kontakcie
17.10.2018
17.10.2018
Daria
Hej wam. Szukam kontaktu z jakimś studentem obecnym lub byłym. Zależy mi bardzo na tym aby się dowiedzieć jak najwiecej o uczelni. O tym czy warto, jaki poziom itp
Studentka
Ogolnie nie polecam. Wymogów co do wynikow nie ma . Przyjmują wszystkich z matura bo hajs. Jezyka sie nie nauczysz . Dużo zapychaczy i niepotrzebnych przedmiotów a typowo w danym jezyku moze z 20% stanowia. Obiecuja specjalizacje a naprawdę jest tylko ogolna i nauczycielska. Przy czym nawet tej nauczycielskiej nie otworza jak za malo chetnych bo im sie hajs nie zgadza. Zajecia na zaocznych sa tez w piatki od 16.30. Zajecia mogą sie nakladac a nie kiedy jest po kilka h przerwy miedzy nimi. Jesli chodzi o informowanie to sa dobrzy tylko w informowaniu mailem o platnosciach.
06.10.2018
27.09.2018
Ania
Hejka! Polecacie Filologie norweską? Jak uczą, co zdawać zeby sie dostać czy jest ciezko? Interesuje się wszelakimi informacjami:)
Lyra
Jakie rozszerzenia mam pisać na maturze, by się dostać, np. na skandynawistykę lub na sinologie?
24.09.2018
04.09.2018
NATA
A no i na dziennych chodzi się 3 razy w tygodniu. Na 100% bo pytałam
NATA
Hej DARKA, ja też się zastanawiam nad mgr z anglistyki. Jesteś po lic też z filologii czy po czymś innym? Myśle, że zajęcia są raczej od rana , ale nie jestem pewna
04.09.2018
15.07.2018
Darka
No i czy chodzi się codziennie na dziennych?
Darka
Hej, zastanawiam się nad mgr z anglistyki i mam pytanie jak to wygląda godzinowo z zajęciami. Są raczej od rana czy po południu?
15.07.2018
07.07.2018
niki
a ja tak trochę z innej beczki - chcę studiować koreanistykę, ale mogę to robić tylko w trybie zaocznym, przez co moje pole manewru nie jest zbyt duże. właściwie znalazłam zaoczną koreanistykę właśnie tylko na WSJO, ale czytam te opnie, i ... uczucia mam bardzo mieszane, więc - może orientuje się ktoś, czy gdzieś we Wrocławiu jest zaoczna koreanistyka?
Asia
W porządku.
22.06.2018
02.06.2018
qwerty
Ok
Nata
Jakies opinie o anglistyce na mgr?
28.05.2018
12.05.2018
Izabella
Nie wierzę w opinie zamieszczane w Internecie - tzn. nie wierzyłam. Po kilku miesiącach w tej uczelnie ( niestety) zaczęłam wierzyć. Przy płatności ( owszem jednej z niższych w Poznaniu) za studia prywatne ( zaoczne) nie otrzymałam nic więcej niż sama włożyłam w naukę. Tak, studiowanie polega na studiowaniu, rozwijaniu zainteresowań, poszerzaniu ( poszukiwaniu) wiedzy, informacji jednak PROBLEMY WSPÓŁCZESNEGO JĘZYKOZNAWSTWA to nie ma być opowiadanie o morfemach, o których uczyłam się w I semestrze na Wstępie do Językoznawstwa ( jeden z wielu przypadków, kiedy sami wykładowcy nie ogarniają tego, co już wiedzieć powinniśmy). Naprawdę Językoznawstwo we współczesny świecie nie napotyka problemów, że trzeba wykładać podwójnie ten sam materiał i nie zachęcać dorosłych ludzi do dyskusji? Wykładowcy praktycznej nauki języka nie mają umiejętności pedagogicznych ( z olbrzymim szacunkiem oddaję ukłon w stronę p. Polak, o której sądzę, że marnuje swój potencjał a jednocześnie podnosi poziom tej 'Uczelni'. Brawo Kobieto za odwagę! ) a śmiechem na sali jest 16 godzin fonetyki w ciągu 3 lat licencjatu. Wykładowca komunikacji nie ma bladego pojęcia, że to jej przedmiot jest uznany jako za ten wyznaczający trasę i że tłumaczenie wszystkiego naraz nie daje rezultatów. Pominę płatności za wszystko! Wyciągnięcie zaświadczenie o nauce kosztuje 20 zł - pieczątki są tak drogie? Proponuję władzom uczelni zgłosić się o dofinansowanie dla ubogich. Jestem człowiekiem, który chętnie coś robi, działa, szuka, uczy się i innych, ale by mieć satysfakcję również z samego bycia studentem i otrzymania dyplomu, muszę wiedzieć że to jest coś, co jest szanowane. Za dyplomem WSJO nie mieści się nic innego niż płacenie 470/520 zł ( w zależności od roku) i pełno pracy własnej. Jednocześnie uzyskanie tego dokumentu i przedstawienie go pracodawcy jest niewiele ważne. Przykre. Proponuję w tym miejscu pracodawcom umieszczać informację, że nie przyjmują po WSJO bez sprawdzenia umiejętności. Bo poznałam tutaj wiele osób. którym się chce i coś robią ( np.ja ;) ), ale ta praca nijak nie jest związana z poziomem szkoły. ODRADZAM
Plum
Zastanawiam się nad studiowaniem japonistyki na WSJO. Studiował ktoś ten kierunek, jakie opinie?
27.04.2018
20.04.2018
Martyna
Czy studiowanie lingwistyki stosowanej zaocznie na WSJO to dobry pomysł? Zrezygnowałam z UAMu, bo zawiodłam się ogromem niemieckiego w porównaniu z byle jakim angielskim. :)
Polecam
Jest ok!
30.03.2018
29.03.2018
odradzam
Z całego serca odradzam. Dno.
Marysia
Szczerze Polecam!
24.03.2018
11.03.2018
milena2345
Nie mogę się zgodzić że poziom jest niższy niż w liceum. Jak dla mnie jest absolutnie w porządku - jak na każdej innej wyższej uczelni. No i chyba to dobrze że wykładowcy często idą na rękę i nie utrudniają życia? Ja nauczyłam się bardzo dużo, i szczerze polecam.
young
jeśli ktoś chcę się obijać - nie mógł trafić lepiej, szkoła jest dużo mniej wymagająca od liceum, zajęć mało, a wykładowcy najczęściej chodzą na rękę i nie utrudniają życia jeśli ktoś chce się czegoś nauczyć - to zły adres
13.02.2018
09.02.2018
Administrator
Komentarz usunięty - naruszenie regulaminu.
tosumak
Jest znakomicie ;-)
30.12.2017
09.12.2017
Ala
A więc tak- poziom w miare okej, nie odpowiadały mi często odwoływane zajęcia i czeste opinie że na Uamie jest o wiele wyższy poziom, czułam się gorsza i dusiłam się tam :P na Uam nie miałam szans się dostać, bo nie pisałam matury z języków na poziomie rozszerzonym... przeniosłam się do Wrocka, też do prywatnej szkoły filologicznej - podejście do studenta jest 10000x lepsze, jeżeli chodzi o poziom nauczania, to jest wyższy, wykładowcy więcej wymagają! :P Nie wróciłabym do WSJO koleżanka przeniosła się do Wawy na UWPS i też sobie chwali, mówi, że poziom jest o wiele wyższy :) Więc jeżeli szukasz prywatnej szkoły filologicznej to Poznań wybierz w ostateczności :P
ers
Nie trzeba mieć 100%. Nie ma co się stresować. Jak nie spróbujesz, możesz stracić okazje na studia w świetnej uczelni ;-) .
09.11.2017
04.11.2017
miśka
Zdawał ktoś egzamin wstępny na studia podyplomowe na poziomie B2? trzeba mieć 100%? Rekrutacja trwa do 15 listopada, a nie mogę się zdobć na podejście do testu.
Zestresowany
Jak na rozszerzeniu miałem 32% czy jest szansa, ze mnie przyjmą, na podstawie zaledie 67.
01.10.2017
13.09.2017
studentka
Również nie rozumiem tylu negatywnych opinii, jeśli ktoś chce się nauczyć języka, zdecydowanie polecam tą uczelnie, może faktycznie jest słabszy poziom niż na uniwerku, ale wszystko idzie nadrobić, wystarczy chcieć, moim zdaniem zajęcia prowadzone są bardzo fajnie, ciekawie, mamy native speakerow, idzie się nauczyć, tylko trzeba przysiąść więcej samemu, w domu, ale przynajmniej nie leci się z materiałem w szaleńczym tempie jak na uam,tylko na wszystko jest czas, prawda z tymi wykładami monograficznymi na 1 roku faktycznie duzo tego, takich wypychaczy godzin, ale prawdę mówiąc, jak się nie chce to nie trzeba na to chodzić, zaliczyć nie jest trudno. Czesne faktycznie drogie, ale jak wszystko się robi na bieżąco to żadne dodatkowe opłaty nie dochodzą (przynajmniej mnie to nie spotkało) wiadomo, ze to uczelnia płatna Wiec zrozumiałe jest ze za warunki itd się płaci, ale tak jest na każdej prywatnej! Ludzie ,na prawdę nie rozumiem dlaczego wsjo jest tak hejtowane, ja studiowałam tutaj sionologie i szczerze powiem, ze dzięki tej szkole urodziła się we mnie prawdziwa pasja i zainteresowanie do tego języka, nauka była dla mnie przyjemnością, a co więcej miałam nawet możliwość wyjazdu do Chin, z całego serduszka polecam wsjo!
Czesio
Studiowałem, i jestem w pełni zadowolony. Czesne rzeczywiście trochę wysokie ale w porównaniu do innych uczelni wcale nie aż tak. Dziwni są niektórzy ludzie tutaj komentujący... I co? Napisałem pozytywną opinie i wcale nie jestem biurem rekrutacji tylko zwykłym absolwentem WSJO .... Pozdrawiam
01.09.2017
31.08.2017
Ryszard KI1
Na początku szkoła robi dobre wrażenie, jednak dalsze studiowanie nie jest tak kolorowe. Może i czegoś tam uczą ale nie jest to warte tak horrendalnych pieniędzy. Czesne jest bardzo drogie po za tym co chwile jakieś nowe opłaty. Trzeba uważać jak się podpisze umowę bo jak komuś noga się powinie i będzie musiał zrezygnować ze studiowania to i tak musi płacić czesne - to jest chore
ELIZA22
Szkoła jest okropna. Mało można się nauczyć. Szkoła jest bardzo droga idzie z nią zbankrutować. A te pozytywne opinie co można przeczytać są pisane przez biuro rekrutacji i każdy kto tam studiował o tym wie
31.08.2017
26.08.2017
Magda
Pod względem dydaktycznym - wyśmienicie. Jeśli chodzi o cenę, to mogłoby być lepiej ale i tak nie jest najgorzej. Ja jestem zadowolony.
former
Hej! Niedawno skończyłam studiować na WSJO. Pod względem dydaktycznym uczelnia bardzo fajna, super wykładowcy, zupełnie inne podejście do studenta niż na naszych 'wspaniałych' polskich uniwerkach (studiowałam również na US, więc mam porównanie). WSJO to jednak szkoła dla bogatych dzieciaków, bo jest typowym wysysaczem kasy, płaci się dosłownie za wszystko i to grube pieniądze. Nawet za głupie oświadczenie, że studiujesz. Absolutnie nie skoordynowana organizacja administracyjna, wiecznie zamknięte Biuro Kształcenia, w którym jedyne co napotkasz to blokady, bo jeszcze za coś tam niezapłacone. Wieki oczekiwania na dyplom. Ogólnie nie polecam, chyba że nie wiesz co zrobić z pieniędzmi.
20.08.2017
19.08.2017
marek
Bardzo dziwią mnie te niektóre negatywne oceny tejże uczelni. Jako jej absolwent mogę tylko zachęcić do zapisania się na studia w WSJO. Jestem bardzo zadowolony z nauki w tej szkole. Wydaje mi się, że te negatywne oceny pochodzą od jakichś frustratów, którzy są zbyt leniwi żeby trochę popracować albo oczekują, że dostaną dyplom za sam fakt płacenia czesnego.Uczelnia jak i jej pracownicy są na prawdę na poziomie, więc mogę wszystkim szczerze polecić naukę we WSJO
kurb
Jest ok, polecam
19.08.2017
17.08.2017
MAT1989
Jest to bardzo zła uczelnia. Oszukują studentów na kasę. Podpisani z nimi umowy o naukę to jak cyrodraf. Odradzam ta szkoła ma niekompetentną kadrę jest bardzo droga i co chwile pojawiają się nowe opłaty. Nic się nie nauczysz a oskubią cie z kasy równo.
ktoś
A jak wygląda sprawa jeśli chodzi o studia podyplomowe na tej uczelni? Głównie interesuje mnie Wirtschaftsdeutsch.
14.07.2017
14.07.2017
ktoś
A jak wygląda sprawa jeśli chodzi o studia podyplomowe na tej uczelni? Głównie interesuje mnie Wirtschaftsdeutsch.
V
Ja odradzam. Panie w biurze kształcenia są bezczelne. Wykładowcy narzekają, że im późno płacą. Poza tym, jak chcesz, żeby twój dyplom traktowano poważnie to idź na uniwersytet.
14.07.2017
08.07.2017
Paulina
Czy może się ktoś wypowiedzieć na temat germanistyki zaoczniej ( od podstaw lub kontynuacyjnej) na WSJO??
gthb
Znakomita uczelnia. Jestem bardzo zadowolony z poziomu nauczania a w szczególności podejścia personelu do studentów - pełen profesjonalizm i szacunek wobec klientów, czyli nas. Wykładowcy przemili i bardzo chętni do wszelkiej pomocy. Gorąco polecam!
05.07.2017
22.06.2017
kmsa
Świetna szkoła ;-)
Pifeb
Nie rozumiem tego marudzenia niektórych komentujących. Zajęcia są na całkiem wysokim poziomie, wykładowcy świetni. Oczywiście studia wymagają dużo pracy własnej i trzeba pamiętać że ta uczelnia ta nie jest jedną z tych które rozdają dyplomy za sam fakt płacenia czesnego - trzeba się czegoś jednak nauczyć. Polecam!
16.06.2017
09.05.2017
Daniel W.
Witam! Zastanawiam się nad podjęciem studiów filologia hiszpańska (weekendy). Proszę o informacje na ten temat. Uczę się już hiszpańskiego. Słyszałem że są grupy od podstaw i druga dla osób znających już trochę język. Chciałbym z kimś pogadać na ten temat jak się uda. Można również pisać na mój e-mail daniel_wolski@tlen.pl.
Jak jest na Germanistyce niestacj?
Rozważam przeniesienie się na WSJO Poznań od 2. roku. Proszę o informację jak studiuję się Germanistykę niestacjonarnie (Licencjat) na tej uczelni? Czy uczelnia jest przyjazna studentom? Czy poziom jest wysoki? Czy macie platformę E-Learning, dzięki której część wykładów można zaliczyć w tej formie i nie trzeba być na wszystkich zjazdach? Bardzo proszę o opinię, pomoże mi to podjąć ważną decyzję. Jak oceniacie Germanistykę niestacjonarną na WSJO? Ktoś? Coś?
19.04.2017
17.04.2017
xxxx
planuję studiować koreanistykę/sinologię na WSJO. Jakieś opinie?
BiuroRekrutacyjneWSJO
Dzień dobry, oczywiście, że można wrócić, sporo osób ostatnio z tej możliwości korzysta. Co należy zrobić? Wystarczy napisać mailem podanie na adres: biuro.ksztalcenia@wsjo.pl prośbę o reaktywację. W podaniu należy określić na który semestr chcesz wrócić, na jaką specjalność i w jakim systemie (stacjonarnym lub niestacjonarnym). Po ustaleniu różnic programowych oraz opłat napiszemy ci odpowiedź ( również drogą mailową) i podamy szczegółowe warunki powrotu na studia. Z pozdrowieniami - Biuro Rekrutacyjne WSJO
10.03.2017
09.03.2017
jadwa
Chcę wrócić na 3 semestr, czy ktoś mi pomoże? Co muszę zrobić, proszę o kontakt kogoś z Uczelni.
kasia n.
Mam wrażenie, że negatywne opinie o tej uczelni piszą frustraci, którzy myślą, że jak płacą, to nie trzeba się uczyć, coś o tym wiem, szkoła stara się utrzymać wysoki poziom, a kadra o wiele przyjemniejsza niż na UAM. Licencjat ukończyłam na WSJO, na magisterkę poszłam na UAM i tam się zaczął prawdziwy koszmar. Jeśli ktoś narzeka na WSJO, to niech idzie na UAM, i po tych doświadczeniach napisze opinię!!!
19.12.2016
22.10.2016
Maja
Chcialabym zapytac jak jest na F.angielskiej zaocznych mgr?Czy trudno jest?Widze ze jest duzo zajec -wg planu-piatek sobota i niedziela?3 dni zajec?A na innych uczelniach sa zajecia tylko w sobote i niedziele.2 dni w tygodniu?
raubitter
Jest tylko jedna rzecz, która jest ważna na tej uczelni- pieniądze. Jeśli ich nie masz nawet nie podchodź.
03.07.2016
20.06.2016
angx
Ja jeszcze kilka lat temu szukałam wielu opinii na temat tej szkoły i było bardzo mało aktualnych, więc powiem jak jest według mnie, bo teraz już coś wiem na ten temat. Po pierwsze - ta szkoła nie jest tak zła jak wszyscy mówią. Studia językowe wymagają systematyczności, a większość osób które narzekają na WSJO po prostu myślą, że jak zapłacą czesne to mają 5 z góry. Ja studiowałam sinologię i nie rozumiem dlaczego ludzie tak narzekają na małą ilość godzin. Wszyscy ciągle mówią, że na UAMie jest więcej godzin i lepszy poziom. Poziom na pewno jest lepszy, jednak nie każdy zdoła się tam dostać, bo progi są bardzo wysokie. To, że jest mniej godzin zajęć na wsjo jest zdecydowanie PLUSEM. Na sinologii najwięcej czasu spędza się na nauce znaków, czego na lekcji i tak się nie da perfekcyjnie opanować. Trzeba siedzieć w domu i je pisać ciągle, co zajmuje mnóstwo czasu. Jeśli chodzi o organizację uczelni to ja również nie miałam problemów - wszystkie informacje były zawsze na serwisie. Jedyne co bym zmieniła to karty z ocenami, bo trzeba biegać po wpisy od wykładowców, a to jest całkowicie niepotrzebne skoro wpisują oni już oceny w dziennik internetowy. Dodatkowo jest dużo przedmiotów "zapchaj dziurę" na pierwszym roku, jednak to jest na większości uczelni. Plus też za dużą ilość native-speakerów.
studentka
Stanowczo odradzam! Studiowałam dwa lata na tej uczelni i bardziej czułam się jako KLIENT, na którym uczelnia chce tylko zarobić, a nie jako studentka. Zajęcia przypominają bardziej odklepanie niż wyłożenie materiału. Grupy wykładowe łączone bez pomyślunku.. (hispaniści z germanistami…) Na łacinie bezsensowna nauka sentencji na pamięć – zamiast prowadzenia zajęć pod kontem ułatwienia nauki studiowanego języka poprzez naukę gramatyki łacińskiej czy pochodzenia wyrazów. Uczelnie zainteresowała mnie możliwością wyjazdu na ERASMUSA, jednak osoba odpowiedzialna za jego realizację jest nieosiągalna.. nigdy nie udało mi się skontaktować z organizatorem, nie odpowiadał na moje maile. Sprawę zgłosiłam do sekretariatu i dziekanatu, jednak nikt nie potrafił mi pomóc. Kiedy, z powodu powyższych zaniedbań, zdecydowałam się na zmianę uczelni, nagle zostałam zalewana mailami dotyczącymi płatności. Zwróćcie uwagę, że uczelnia zastrzega sobie 3 MIESIĘCZNY OKRES WYPOWIEDZENIA!!! – Nie masz co liczyć na żadne ulgi czy rozłożenie płatności na raty.. Jednak nie są tak życzliwi, uczciwi i sprawiedliwi.. Ogólnie do póki rzucasz kasę i za dużo nie wymagasz to jest dobrze, ale jeśli z jakiś przyczyn nie jesteś już w stanie opłacać czesnego lub będzie jakiś poślizg (kończący się niebotycznymi odsetkami) zaczną się mega schody. Rozpoczynając naukę na uczelni byłam bardzo zmotywowaną i zapasjonowaną przyszłą studentką iberystyki, jednakże metody nauczania i podejście do studenta kompletnie zabiły we mnie jakąkolwiek motywację i chęci do nauki. Pomimo wszystkich kosztów, które musiałam ponieść postanowiłam zmienić uczelnię, dzięki temu znów zyskałam motywację i chęci do nauki, gdyż uczelnia, na której obecnie studiuję jest nieporównywalnie lepsza od WSJO! Jednym słowem „nauka” na tej uczelni BARDZO DUŻO MNIE KOSZTOWAŁA!!! Wartości uznawane jako ważne przez Wyższą Szkołę Języków Obcych im. Samuela Bogumiła Lindego w stosunku do wszystkich osób tworzących wspólnotę uczelnianą to: uczciwość, szacunek, lojalność, rzetelność, szczerość, życzliwość, zaufanie, sprawiedliwość. – gdy przestajesz być przychylnym płatnikiem możesz zapomnieć o tych wartościach, których uczelnia względem Ciebie na pewno NIE UZNAJE! NIE POLECAM, ZMARNOWAŁAM CZAS I PRZEDE WSZYSTKIM SWOJE PIENIĄDZE!!! Naprawdę, jeżeli chcecie się czegoś nauczyć, a nie tylko odklepać studia na płatnej uczelni , unikajcie tej wyższej szkoły jak ognia!
14.06.2016
03.06.2016
asia
Witam, zastanawiam się nad podjęciem studiów na tej uczelni i szukam jakichś opinii na temat WSJO. Większość opinii, które znalazłam są sprzed paru lat i zależy mi na bardziej aktualnych. Z góry dziękuje ; )
asia
Witam, zastanawiam się nad podjęciem studiów na tej uczelni i szukam jakichś opinii na temat WSJO. Większość opinii, które znalazłam są sprzed paru lat i zależy mi na bardziej aktualnych. Z góry dziękuje ; )
03.06.2016
09.04.2016
zadowolona
Studiowałam tam kilka lat temu germanistykę. Nie rozumiem tych negatywnych komentarzy. Jeśli ktoś naprawdę lubi to co robi to poradzi sobie ze wszystkim. Studia powinny uczyć samodzielnego myślenia. Niestety w dzisiejszych czasach studenci oczekują, że wszystko poda się im na tacy.
anulka
Mógłby wypowiedzieć się ktoś na temat lingwistyki stosowanej?
30.03.2016
25.03.2016
R.
WSJO to temat rzeka, dlatego napiszę tylko część tego, co bym chciała, szczególnie o japonistyce. 1. Gdy zobaczyłam pierwszy plan pomyślałam, że nie jest w pełnej wersji. Czekałam jeszcze kilka dni, aż zaczął się semestr i okazało się, że to wcale nie żart - zajęć jest naprawdę mało! Na zajęciach wykładowcy zdążą podać tylko to, czego mamy się nauczyć, żadnego realnego ćwiczenia - studia zaoczne? 2. Wykłady takie jak Anglosaska kultura językowa (wykładowca sam nie dowierzał, że ma styczność z japonistami i sinologami), wykład monograficzny: Europa na skrzyżowaniu kultur, wykład monograficzny: wielkie narracje niemieckie a perspektywa historii - moim zdaniem nie powinny mieć miejsca! 3. Konwersacje dopiero od drugiego roku, jedna godzina w tygodniu. Na zajęciach napiszemy parę zdanek, przeczytamy je, a na kolejne zajęcia mamy przynieść jakieś wypracowanie. Zero rozmów, ewentualnie po angielsku : ) Translatoryka od roku trzeciego. 4. Jedna z wykładowczyń ocenia studentów tak jak ich lubi... lub nie : ) Notorycznie ktoś nie zdaje testów ani egzaminów przez 1,2 lub 3%, a to tylko dlatego, że owa pani NIE MIAŁA TEGO NA MYŚLI, chociaż zdanie jest gramatycznie i merytorycznie poprawne. Potwierdzili to również inni wykładowcy i dodali, że na pewno by to zaliczyli. Natomiast gdy takie samo zdanie napisała osoba, którą wykładowczyni lubi - nie ma problemu, ba! może nic nie potrafić, ale co by się nie działo, na zaliczenie zawsze może liczyć :) Ogólnie japoniści są bardzo mili i można do nich podejść, o coś zapytać, naprawdę starają się pomóc. 5. Pewna pani doktor w dzień egzaminu stwierdziła, że tych, których nie było co najwyżej dwa razy na zajęciach dostają zaliczenie bez pisania egzaminu i zrobienia czegokolwiek, aby na nie sobie zasłużyć. Na początku semestru zarzekała się, że KAŻDY BEZ WYJĄTKU MA OBOWIĄZEK EGZAMIN NAPISAĆ I TO BEZ ZNACZENIA CZY CHODZIŁ NA ZAJĘCIA CZY NIE. 6. Inna pani doktor zmieniła formę zaliczenia tydzień przed egzaminem. Oczywiście zapytała studentów o zgodę, ale ci którzy nie zgodzili się, zostali przegłosowani. Mieliśmy pięć dni na napisanie referatu na trzy strony, a sesja aż wrzała! 7. W Biurze Kształcenia panie nigdy nic nie wiedzą i nie mogą pomóc, ze wszystkim odsyłają na serwis, gdzie czasami znajdują się informacje sprzeczne z tym, co później mówią panie z biura. Ciągle są niejasności. 8. Uczelnia płatna, więc to normalne, że za wszystko trzeba płacić. Natomiast nienormalne jest, aby płacić za błędy popełnione przez uczelnię, np. za papierek, który pani wydrukowała zły, bo jej się pomyliło (oczywiście nie przyzna się do pomyłki, będzie wmawiać uparcie, że to wina studenta). 9. Dzień przed rozpoczęciem semestru władze uczelni postanowiły zamienić grupom plan włącznie z zamianą wykładowcy. Regulamin przewiduje jakiekolwiek jego zmiany najpóźniej trzy dni przed rozpoczęciem semestru. Nie było nigdzie żadnej informacji, że taka sytuacja może mieć miejsce, nie zostaliśmy nawet za to przeproszeni. Osoby, które dokształcają się na innych kursach itp. i już miały dostosowane swoje zajęcia poza uczelnią do zajęć uczelnianych musiały zmienić grupę, oczywiście za opłatą. 10. Przy podpisywaniu umowy zapytałam panią, czy nie będzie problemu opłacać uczelnię kilka dni po terminie (góra dwa tyg., płatność z góry za rok). "Oczywiście, że nie, zdarzają się studenci, którzy pracują za granicą i nawet miesiąc po terminie opłacają wszystko i jest ok, no, czasami mogą naliczyć jakieś niewielkie odsetki." Dwa tygodnie przed ostatecznym terminem zaczynają się maile, telefony, że zbliża się koniec terminu. Ostatni dzień nadchodzi i nic do pań nie dociera, że informowałam o zapłacie po terminie już nie raz, proszę nie dzwonić codziennie, jestem świadoma wszystkich minimalnych odsetek, którymi jesteśmy wręcz zastraszani jakby w grę wchodziły co najmniej tysiące. Pewnego dnia odbierałam telefon cztery razy, aby usłyszeć to samo. Prosiłam, aby pani przestała dzwonić, bo to nic nie da. W odpowiedzi usłyszałam, że ona nie ma na to wpływu. W końcu wyłączyłam telefon i zmieniłam numer. Cokolwiek będzie lepsze niż ta uczelnia! Na kursie japońskiego za taką kasę nauczycie się tyle samo, a może nawet i więcej, w każdym razie na pewno zaczniecie cokolwiek mówić w tym języku! Wyobraźcie sobie jaki to stres i strach wchodzić na egzamin ustny ze świadomością, że wymagają od was czegoś, czego was nie uczą! I jeszcze jedno! To uczelnia dla typowych masochistów, szarych myszek, które boją się własnego cienia. Jeżeli jesteś zupełnie kimś innym, ta uczelnia udowodni ci, że wcale tak nie jest. Studenci, którzy chcą walczyć o swoje prawa są totalnie olewani, ponieważ nie mają poparcia grupy. Dlaczego? Cytat: BOIMY SIĘ KONSEKWENCJI. Tak, ludzie, którzy mają mieć wykształcenie wyższe boją się bronić swoich praw. Uszy więdną, ręce opadają, wszystko wiotczeje i opada... A tak na zakończenie... Wyobraźcie sobie, że składacie ze znajomą podania w tym samym celu i o tym samym uzasadnieniu, oczywiście na podaniach są inne dane personalne, więc co? Kopiujecie tekst podania, zmieniacie dane i wysyłacie :D Po czym jednej z was podanie odrzucono. Dlaczego? Bo treść ta sama. Na początku pomyślałam, że może przez przypadek nie zmieniłyśmy danych czy coś, ale nie. Wszystko jest ok. No dobra, no to trzeba wysłać jeszcze raz, dosłownie zmieniłyśmy tylko szyk zdania. I co? Magicznie drugie podanie okazuje się właściwe! WOW!!!
podyplomowe?
a kto robił tutaj studia podyplomowe z dydaktyki jęż. angielskiego? czy jesteście zadowoleni? polecacie?
08.03.2016
25.01.2016
kamka
szkoła jest trudna ciągle cos jest tam w niej robione.. na prawde nie jest latwo.. nie wiem skad te opinie.. mysle ze to tacy co nie dali rady i sie poddali by tam studiowac.. ja czasem tez mam takie mysli ale jak sie pwiedzialo A to trzeba powiedziec B
jak oceniacie te szkole?
jak ta szkoła wypada na tle innych z poznania? slyszlam, ze mocno sie kurczy, ze coaz mnie ludzi tu studuje, ze nawt nie bardzo się starają. czy ktoś ma porównanie WSJO z EuropejskaWSBiznesu? tam ponoc zmienił się kancleprz i teraz sa powiazni z angielskim wlascicielem, czy to prawda? jaką polecacie uczelnię która łaczyłaby języki obce z wiedzą przydatną w firmie?
23.11.2015
19.10.2015
maro
Szukam kontakt z kims kto był na anglistyce na mgr mam pytania jak było i jaki poziom
japonistyka???
mają w tej szkole Japonistykę???? bo na wykazie tutaj nie widzę!! ktoś coś może więcej na ten temat???
18.08.2015
17.08.2015
Ines
kończyłam tam I stopnia hispanistykę i teraz myślę o II stopnia anglistyka. co do przedmiotów zapychaczy, to jest to prawda, za dużo wykładów monograficznych o wszystkim i o niczym, ale naucza dużo native'ów, wszystko jest do załatwienia,a kasa leci tylko jak się człowieku nie uczysz i musisz zdawać miliony warunków. jak ktoś ma cierpliwość do nauki samodzielnej, której wymagają studia zaoczne to polecam.
Kasia
@Ewuś ja podobnie jak Ty wybieram się tam na studia II stopnia mimo że licencjat mam z innego kierunku. Co człowiek to inna opinia, w necie pełno negatywów ale siostra mojej koleżanki z poprzednich studiów kończyła wsjo i była bardzo zadowolona, prace w zawodzie tez znalazła. Co do poziomu to mówiła ze zależy od podejścia studenta, jak ktoś chce się uczyć to będzie się rozwijał, a jak ktoś idzie tylko z nastawieniem ze zapłaci i nic więcej to może się rozczarować wiec myślę że stąd te negatywne opinie. Ja się zdecydowałam, zobaczymy od października jak będzie :)
17.08.2015
01.08.2015
Ewuś
Ja chciałabym iść na studia magisterskie uzupełniające języka angielskiego więc zaczęłam czytać komentarze o tej szkole i już nie wiem co mam o tym myśleć? Jak tam jest na studiach magisterskich uzupełniających języka angielskiego? Czy dam sobie radę skoro nie mam licencjatu z języka angielskiego? Może ktoś ma już takie doświadczenia?
bogunia
czy naprawdę ta szkoła jest taka kiepska? kurcze ... czytam Wasze wpisy i włos się mi zjeżył na głowie. jestem z lekka zdziwiona, ja myslałam o lingwistyce stosowanej, szukam informacji na ten temat, jeśli ktoś studiuje i może się podzielić - bardzo będę wdzięczna
16.06.2015
18.11.2014
wsjo - padaczka
ta uczenia zmierza na dno, przyjmują jak popadnie, każdego, więc poziom coraz gorszy, wykladowcy niby nie są źli, ale do wielkiego entuzjazmu to im daleko, Orłowski - fakt, fajny gość, ale on sam nie uratuje WSJO, nawet jak by sie nie wiem, jak bardzo staral
kik
Ukończyłam i polecam! Kadra na najwyższym poziomie, wykładowcy z pasją. Studia wymagały duuużo wkładu własnego, tzw Selbstudium. Uwielbiałam wykłady profesora H. Orłowskiego, profesor pięknie opowiadał o kulturze naszych zachodnich sąsiadów :)))
14.11.2014
31.10.2014
niezadowolona
klin, popieram w 100% twoja opinie. nie wiem jak to jest mozliwe ze ktokolwiek jeszcze idzie na ta uczelnie. chyba tylko ludzie, ktorzy nie czytaja opinii na internecie i nie maja znajomych w Poznaniu i oklicach. NIKOMU NIE POLECAM> MASAKRA! poziom zajec, zaangazowanie wykladowcow zerowe, wladze szkoly zupelnie sie nie interesuja, kazdy zdaje i kazdy skonczy ta szkole. nic dziwnego, ze potem wszyscy mowia ze to beznadziejna szkola.
xxx
gnoje. tylko chcieli kase wyciagnac!!!!! nigdy wiecej.
10.10.2014
29.09.2014
max
dobre opinie o tej szkole pisza chyba tylko jej pracownicy. Szkola przyjmie i da ukonczyc studia wszystkim! Dyplom wsjo jest nic nie warty!
kinia
ostrzegam przed ta szkola. maja klopoty finansowe i nie wiadomo jak dlugo pociagna. poziom porazka. zda kazdy. nawet jak nie przyjdzie na egzamin bo szkole zalezy zeby kazdego zatrzymac. tylko oczywiscie musisz zaplacic. placisz za semestr a szkola obcina tyle zajec ile sie tylko da. np rok zaczyna sie 6. wrzesnia, na boze narodzenie sa 3 tyg przerwy! jesli chcesz sie czegos nauczyc to nie tam. dziwne ze ktos to jeszcze wybiera. no i wykaldowcy to glownie ludzie studiujacy jeszcze na UAM. Zenada! juz lepiej idziecie na wieczorowe na UAM lub inna uczelnie panstwowa. Porazka nie szkola! jak bym byla pracodawca to nigdy bym nie zatrudnila ludzi z wsjo.
29.09.2014
11.02.2014
????
jestem zaskoczona tymi opiniami, słowo, moja kuzynka kończyła WSJO kilka lat temu i ona była bardzo zadowolona, czy jest mażliwa taka zmiana na gorsze??? przez 6 lat? ona była na anglistyce łaczonej z czymś i komputerami, ja sama myślałam o tej uczelni, gdyby na UAM się nie udalo, ale teraz to już sama nie wiem, co myśleć? czy możecie napisać jak jest na fil ang? co jest ok, a co nie?
niee
Ja odradzam z całego serca. Jeśli ktoś jedzie na Erasmusa to niech przygotuje grube zapasy kasy. Pieniądze ze stypendium NIGDY nie docierają na czas i trzeba sobie jakoś radzić. Nikt na pytania nie odpisuje, kiedy dostaniemy pieniądze, telefonicznie nas okłamują. Ostatnio spóźnili się dwa tygodnie, druga wypłata już tydzień czasu... Jeśli ktoś w głównej mierze utrzymuje się tylko ze stypendium (w tym roku 400e na miesiąc) to niech przygotuje się na wieczne zmartwienia, czekanie i kompletny brak zainteresowania. Nawet jeśli chodzi o sprawy formalne, podbicie dokumentów etc to niech zapomni, że ktokolwiek odpisze mu na mejla. Jedyne wiadomości jakie do nas przychodzą to PRZYPOMINAMY ŻE ZBLIŻA SIĘ TERMIN SPŁATY KOLEJNEJ RATY...
21.01.2014
08.09.2013
klin
Ta uczelnia to dno!!!!!!! Poziom jest pojęciem względnym, zależy z kim masz wykłady i zajęcia. Dlatego pomijam dyskusję na temat poziomu. Skupmy się na kadrze, tym co reprezentują, to jakie mają podejście do studentów, jak z swojej pracy wywiązuje się biuro kształcenia i w tym momencie mamy wspaniały obraz obornika jaki był na Piekarach, a aktualnie na 27 Grudnia. Jest bardzo dużo przedmiotów pt.:"zapchaj dziurę", byle byłoby i to najlepiej żeby zrobić z tego najważniejszy przedmiot na świecie. Co roku, jest wspaniały, wręcz rewelacyjny pogrom osób na 3 roku!!! Tuż przed obroną! Zaczyna się rzeź niewiniątek. Masz pracę licencjacką napisaną? Masz średnią powyżej 4,0? No dobra, nie zdasz jednego przedmiotu i powtarzasz rok!!! Lub, och nie ma wykładowczyni X, a wykładowca Y jest na urlopie, no cóż, nie ma egzaminu poprawkowego, trzeba wziąć warunek- albo co miało miejsce w tym roku- POWTÓRKA ROKU! bo przecież zamiast zrobić umowy do końca września, robią do czerwca i lipca! I płać za to, że ktoś nie przyszedł, zachorował, skończył współpracę i nie pojawił się na poprawce- 240 (lub 250?) płać! Prawnicy? Owszem, postraszysz ich prawnikami, troszkę zmienią stosunek, ale musisz mieć kilka osób które razem z Tobą powiedzą magiczne słowo "prawnik". Nie masz, no to płać, ileś zł za ponowną rekrutację oraz 2000 zł za powtórkę roku. A teraz o studentach: jeśli Twoi rodzice nie śpią na pieniądzach, sam zarabiasz na wszystko, to licz się z tym, że w momencie takiej sytuacji jaką opisałam powyżej, nie masz co marzyć, że prawnik coś pomoże. Osoby te myślą sobie - mam pieniądze, mam czas, stać mnie (a raczej ich rodziców) na opłacenie dodatkowego roku. REKLAMA: CHCESZ STRACIĆ PIENIĄDZE, CZAS I GODNOŚĆ? IDŹ DO WSJO! WSZYSTKO ZA JEDYNE 550 ZŁ MIESIĘCZNIE!!! ZAPRASZAMY!!! OD LAT "DOIMY" KASĘ OD LUDZI- ZAUFAJ NAM. i tak, jestem teraz na państwowej uczelni, również osiągam dobre wyniki w nauce, wykładowcy mnie chwalą i nie mam problemu z niczym. Poziom jest bardzo wysoki.
lil
Ja też ukończyłam studia na tej uczelni, lekko nie było bo tam trzeba się napracować, że te studia skończyć. Skonczyłam studia I stopień. Na WSJO nie dostaje sie ocen za piekne oczy. Trzeba się porządnie przyłożyć. Zgadzam się z opinią poprzedniczki, że te studia to praca własna w domu. Niestety, ludzie idą na prywatną uczelnię nie po to żeby się uczyć, ale żeby sobie dzieciństwo przedłużyć ( bo jak rodzice są chetni i chcą za wszystko płacić oraz utrzymywać na studiach w dużym mieście to czemu nie ) A jak się potem okazuje, że trzeba zapierniczać i się uczyć szczególnie samemu w domu to jest wielki płacz. Bo się nie ma na nic czasu. No cóż, TO SĄ STUDIA A NIE CZAS NA NIC NIEROBIENIE. Jak czytam te niektóre posty i widzę jak ludzie jęczą, że im tak na WSJO ciężko i jaka ta uczelnia jest wstrętna to mi się źle na sercu robi. Jak wam się nie podoba to zrezygnujcie ze studiów. Absolwenci, którzy ukończyli tę Uczelnię nie mają żadnych zażaleń. Tylko pseudo uczniaki, którym się nic nie chce i myślą, że jak zapłacą to im się należy dyplom i basta. Podobno w tym roku na magisterkich uzupełniających dość sporo osób nie zdało PNJA. To najlepiej świadczy o poziomie. Tam się trzeba uczyć, nie dostaje się ocen za nic. Ja też myślę o zrobieniu tam magisterskich, ale będzie ciężko bo poziom jest wysoki i koszą na egzaminach. A do tych co marudzą: DOROŚNIJCIE.
30.06.2013
27.06.2013
jik
Ukończyłam germanistykę dwa lata temu na tej uczelni. Ciężka praca, w dużej mierze samodzielnie w domu nad książkami i słownikami. Na tym bowiem polega studiowanie języka, na tzw. Selbststudium. Nic złego o uczelni powiedzieć nie mogę. Może panie z dziekanatu mogłyby być bardziej dostępne i pomocne. Wielki plus dla kadry naukowej! Na najwyższym poziomie!
ja
Najgorszy wybór mojego życia! WSJO upada i chce jak najwięcej ściągnąć kasy ze studentów... Za pier*** zaświadczenie, że jestem studentem musiałem wybulić 20 PLN! Zdzierstwo. Poucinane godziny zajęć. W-F to jedna wielka ściema. Miał być na 1 roku, potem jednak że na 2, aż w końcu na 3 musieliśmy biegać na Malcie przez godzinę:) Ogólnie rzecz biorąc- PIERDOL STUDIA, ZOSTAŃ NINJA !
25.06.2013
11.06.2013
do oszukanej
Nie przesadzaj. Kto powiedział, że będzie idealnie. To są studia wyższe, a nie przedszkole. Chociaż może powinnaś iść do przedszkola a nie na studia. Jesteś wielce nieszczęśliwa bo nie miałaś tak dużo zajęć ile byś chciała i musiałaś się sama więcej uczyć w domu. Ale ci współczuję. Dostałaś późno zagadnienia na obronę? Ojej! Ja dostałam swoje zagadnienia dopiero tydzień przed obroną a też kończyłam tę uczelnię. I obroniłam się na 4,5. A wiesz dlaczego? Bo na seminarium sie nie tylko chodzi, aby mieć obecność, ale żeby pisać pracę licencjacką i przygotowywać się do egzaminu dyplomowego. A uczyć to się trzeba systematycznie. Ja też nie miałam wiele godzin niektórych przedmiotów, a zagadnienia na ustny PNJA i obronę dostawałam późno, nie mówiąc już o innych przedmiotach czy praktykach. Wszystko musiałam zrobić sama. Te studia to systematyczność, praca własna i samodzielność. To prawda, że biuro kształcenia jest totalnie niezorganizowane, ale tak jest wszędzie. Na uniwerkach studentów w dziekanacie traktuje sie jak zło. Ja się uczyłam i studia skończyłam na ocenę dobrą.
oszukana
W ZYCIU NIGDY NIE IDZCIE NA TA UCZELNIE! Sytuacja wyglada nastepujaco: szkola zaczyna upadac i rozpaczliwie probuje sie ratowac wymyslajac nowe programy z ktorych pozniej i tak nie wszystko jest realizowane. Wykladowcy oplacani sa z opoznieniem dlatego tez ich podejscie do przedmiotu jest w duzej mierze obojetne. Podpisalam umowe po czym wf-u mielismy 1 dzien na malcie gdzie NIC nie bylo zorganizowane. Nie bylo gramatyki kontrastywnej, poucinano nam godziny z literatury amerykanskiej i gramatyki opisowej (bo wiecej wykladowcom nie moga zaplacic). Wydanie jakichkolwiek zaswiadczen wiaze sie z oplata co jest po prostu zalosne, bo na innych uczelniach takie rzeczy dostaje sie za darmo. Stypendium nigdy nie jest na czas. Informacje docieraja poczta pantoflowa. Do niedawna jako studenci III roku nie mielismy pojecia o zagadnieniach na egzamin dyplomowy. ODRADZAM! 2 sprawa: do studentow UAM-u, ktorzy tak sie chwala swoja wyzszoscia...poziom nie jest nizszy, zalezy od tego czy ktos sie przyklada czy nie. Mimo wszystko NIE SKLADAJCIE TU PAPIEROW, bo czeka was meka z paniusiami z dziekanatu + gdy kiedykolwiek chcielibyscie wywalczyc swoja racje z katedry angielskiego nie ma zadnej pomocy. WSZYSCY SCIEMNIAJA A WSJO TO TONACY STATEK!
04.06.2013
17.04.2013
Anka
Ukończyłam studia na tej uczelni i muszę powiedzieć, że na WSJO nie ma lekko. Trzeba się uczyć, nic nie dają za darmo. Nie wiem czemu tak wiele osób narzeka na tę szkołę. Pewnie dlatego, że tam trzeba się pomęczyć, żeby skończyć filologię języka obcego. Dużo osób myli też studia językowe z kursem języka obcego. To nie to samo! Jeżeli nie umiesz dostatecznie języka to idź na kurs, a nie na filologię - tam już trzeba język umieć!!! A jak decydujesz się na studia to już musisz uczyć się samemu i nadrabiać. Jeżeli chodzi o UAM - to wiele absolwentów WSJO idzie potem na UAM na studia magisterskie uzupełniające. ( studiowałam z takimi osobami ). A jak zmieniasz uczelnię to zawsze są różnice programowe. Zamiast marudzić i wypisywać głupoty to zacznijcie się uczyć. Ludzie, którzy sie uczą i normalnie kończą studia nie piszą jaka szkoła jest zła i okropna. Tylko osoby, które sie nie uczą narzekają - to są prawdziwe fakty. Ja byłam zadowolona.
na temat
jak ktos jest dobry i chce sie czegi nauczyc - to idzie na UAM!!! oczywiscie na wybrana filologie !!! we WSJO raczej sa odpady, czyli ci, ktorym sie wydaje ze cos potrafia, ale ze sie naucza, bo to takie proste, a nauka jezyka wcale taka latwa nie jest i wymaga ogromnego poswiecenia, codziennej pracy zazngazowania, takie sa prawdziwe fakty
29.03.2013
24.03.2013
była studentka
WSJO najgorsza szkoła jaką można sobie wyobrazić! Przedmioty- zapchaj dziury po zmianie miasta i szkoły- ogromne różnice programowe!!! Poziom na filologi zaawansowanej żenujący! Od razu widać że połowa ludzi odpadnie, ale dopiero po drugim roku- bo PNJ po pierwszym roku nie ma! żeby naiwni dłużej płacili. Ale problemy zaczynają się dopiero gdy chce się odejść!!! Wymyślone braki i groszowe odsetki, przeciąganie terminu wydania zaświadczeń do niemożliwości- najgorsza decyzja w moim życiu to zapisanie się do tej szkoły.
anka
znajona zapisala sie na jakis kurs, byl dofinansowany, powiedziala, ze szalu nie bylo, wedlug niej Berlitz o niebo lepszy, ale tez zajebista kase każą sobie bulic,
28.02.2013
31.01.2013
no nie wiem
z tego co ja sie oreintuje, to dzisiaj przyjmuja jak leci, i to nie mam na mysli bynajmniej grup na podstawie, ale problem wlasnie polega na tym, ze studenci sa slabi, gdy zaczynaja, no i poziom wyjsciowy tez niestety pozostawia do zyczenia, nie zeby to wina wykladowcow byla, z nich po prostu nie mozna nic wiecej wykrzesac, czyli albp przepuszczac i robic na nich kase, albo nie zaliczyc, ale uczelnia wtedy jest stratna o czesne, wiec wiadomo ze ciagna za uszy
Elyon
Studiowałam na WSJO filologię angielską i jestem już absolwentką po studiach licencjackich. Muszę przyznać, że na WSJO jest naprawdę ciężko, bo trzeba się tam bardzo dużo uczyć, a poziom jest wysoki. Jest to jedna z lepszych uczelni prywatnych w Poznaniu. Powód dla którego wiele osób narzeka na tę szkołę, jest taki, że tam są wysokie wymagania, a ludziom się nie chce uczyć. Nie zdają potem egzaminów i mają dziecinne żale i pretensje jaka ta szkoła jest zła. Ja byłam zadowolona. Pozdrawiam.
31.01.2013
30.01.2013
mm
Moim zdaniem na WSJO jest dosyć wysoki poziom nauczania, oczywiście nie jest to UAM,ale w porównaniu do innych prywatnych uczelni w Pzn, naprawdę trzeba się napracować aby ukończyć te studia. Od studentów np. WSPiA lub innych szkół prywatnych, słyszałam, że ukończenie filologii lub innych kierunków nie jest dla nich absolutnie problemem, co więcej o połowie zagadnień, które są wymaganie i przerabiane na WSJO, oni nie mają zielonego pojęcia. Nie wiem, czy bym wybrała WSJO ponownie, ponieważ mimo całego wysiłku i nauki, po ukończeniu studiów na dyplomie jest Wyższa Szkoła... , więc chyba wolałabym wybrać się na UAM i tam się pomęczyć. Pozdrawiam
Minka
Ukończyłam studia licencjackie na WSJO na kierunku filologia angielska, studia podyplomowe i obecnie jestem na studiach magisterskich. Nie rozumiem opinii osób, które narzekają na poziom kształcenia w tej szkole bo uważam że poziom jest wysoki. Problem ze WSJO jest taki, że łatwo się tam dostać, ale ukończyć to już zupełnie inna sprawa. To są studia i tam liczy się praca własna i trzeba się bardzo dużo uczyć, a prawda jest taka że wielu ludziom się nie chce i potem narzekają jaka ta szkoła jest zła. Na studia idą dorośli ludzie i jeżeli komuś się nie chce uczyć i się nie podoba to niech zrezygnuje a nie siedzi na forach i pisze głupie komentarze. Czesne jest wysokie ale jest to uczelnia prywatna i płaci się za czesne a nie za dyplom jak to wiele osób chce. Na tej uczelni jest bardzo fajna atmosfera i super wykładowcy i jak ktoś chce się czegoś nauczyć to się naprawdę nauczy.
21.10.2012
11.10.2012
pjn?
o co kaman z PJN??? ile jest osob w grupie na angielskim?
kika
Jestem absolwentką tej szkoły. Ukończyłam tu germanistykę (magisterskie 5-letnie). Nie narzekam. Wykładowcy doświadczeni, z ogromnym bagażem doświadczeń, z pasją podchodzący do języka oraz kultury danego obszaru językowego, wymagający, ale i oto chodzi :) Stres przed PNJ, co jest już standardem :)))
04.10.2012
16.07.2012
do lidka
Lidka, mi się wydaje że dla chcącego nic trudnego. Wiadomo że lepiej jak języka używałabyś codziennie, czyli poszłą na stacjonarne ale jak na zaocznych się przyłożysz to też będzie ok
Lidka
A jak wygląda studiowanie tutaj zaocznie? Czy brzy takim trybie studiow mozna porzadnie nauczyc sie jezyka? Czy to zły pomysł?
12.04.2012
05.03.2012
bez nicka
poziom nie jest już tak wysoki jak kiedyś, ale wciąż przyzwoity, przede wszystkim są to studia zawodowe, uczą konkretnej umiejętności, czyli języka obcego, np chińskiego, w innych szkołach uczą samej teorii a później pracy nie można znaleźć. Ja mam nadzieję, że znajdę, znam chiński i angielski, planuję jeszcze dołożyć niemiecki
Lop
kiedys sie bardziej starali, teraz coraz mniej sie dzieje dla samych studentow, pewnie w porownaniu z innymi uczelniami prywatnymi z poznania i tak nie jest zle, ale jak studiowala moja starsza kuzyna, to ciagle byla gdzies, ciagle cos w szkole, i na okraglo, ja czuje na tym polu niedosyt
23.01.2012
20.12.2011
bizubizu
studiuję w WSJO, rewelacyjna kadra, lektorzy bardzo się angażują w nauczanie, dbają o studenta, zależy im na tym, żebyśmy się czegoś nauczyli, nie chcą wypuszczać absolwentów, którzy nie znają dobrze języka. Szkoda tylko ze winda się ciągle psuje, ale przynajmniej więcej się ruszam.
Koks
uwazam, ze ocena na poziomie ponad 7,3 punktow dla Wyższej Szkoły Językow Obcych w Poznaniu jest przesadzona, bo zbyt wiele nie rózni się ona od pozostalych uczelni wyższych prywatnych z poznania, ktore zasluguja maksymalnie na 5,5 w porywach do 6,5. Wedlug mnie na oceny powyzej 7 czy 8 punktów zasluguja duze uczelnie typu WSB czy WSNHiD, a na 9 ocenilbym tylko szkoly wyższe państwowe, jak uniwersytet czy politechnika.
08.12.2011
29.05.2011
**Fifi
Czy może ktoś sie wypowiedziec o angielskim od podstaw? Czy rzeczywiscie mozna sie swobodnie poslugiwac jezykiem na kazdy temat,jesli nauke zaczyna sie w wieku 19 lat, a wczesniej zaledwie liznelo sie anglika. Chodzi o to, ze jestem miernota a angielskiego, ale bardzo bym chciala sie nauczyc dobrze rozumiec i rozmawiac po angiesku.
Beata
Uczelnia na przyzwoitym poziomie. Maja dobra kadre, bo sciagneli wiekszosc wykladowcow z uniwerku. Nativi tez sie sprawdzaja, studenci nie maja powodow do narzekan. Kiedys byly problemyu z biblioteka, chodzilismy do uniwersyteckiej. Poprawili sie. Zaleta tej szkoly jest lokalizacja w centrum, bo wszedzie jest blisko, zwlaszcza na Stary Rynek, no i do Browaru Kulczykowej. Wada? Trzeba placic i to niemalo. Ja ogolnie jestem zadowolona.
17.05.2011
Wyższa Szkoła Zdrowia w Gdańsku
Wyższa Szkoła Biznesu National-Louis University, Filia w Tarnowie
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania w Warszawie
WIT Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej i Zarządzania w Warszawie
Uniwersytet Wirtualnej Edukacji
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni
Wyższa Szkoła Sztuki i Projektowania w Łodzi
Wyższa Szkoła Bankowa w Poznaniu
Collegium Polonicum w Słubicach, UAM w Poznaniu
Wyższa Szkoła Biznesu National-Louis University w Nowym Sączu
Uczelnia Społeczno - Medyczna w Warszawie
Wyższa Szkoła Kształcenia Zawodowego
Uczelnia Techniczno-Handlowa im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie
Politechnika Łódzka
Wyższa Szkoła Handlu i Usług w Poznaniu
Mazowiecka Uczelnia Medyczna w Warszawie