Opinie o Uczelni Wyższa Szkoła Promocji, Mediów i Show Businessu w Warszawie (WSPMiSB Warszawa)

Komentarze (39)

  • MZ

    Cieszę się, że nie trafiłem na te opinie przed rozpoczęciem studiów, bo pewnie po tym nie zdecydowałbym się na studia na WSP i popełniłbym wielki błąd! Nijak poniższe opinie mają się do tego jak wyglądają studia. Jak ktoś się nie chce uczyć to nigdzie nie będzie mu dobrze. Wymogi do prac dyplomowych? Tak są, ale takie by stworzyć ją na wysokim poziomie, i nikt nie zostaje z tym sam tylko ma wsparcie.
    08.08.2018
  • G.A.

    Pomimo tak rozbieżnych opinii uważam, że studia w WSP są naprawdę przyjemne. Małe grupy, dobrze zorganizowany plan zajęć, dzięki czemu spokojnie można pracować i studiować. W porównaniu z moim doświadczeniem z publiczną uczelnią, nie ma tutaj gwiazdorzenia wykładowców, dziwnych procedur. Bardzo podoba mi się opcja darmowych studiów i odrobienia praktyk.
    27.06.2018
  • gdzie oni mają na stronie kierunki podane?

    właśnie jetem na stronie tej szkoły i totalnie pogubiona jestem, gdzie oni mają na stronie kierunki podane?
    10.11.2017
  • Darek

    A jakie macie porównanie jeżeli chodzi naukę w trybie zaocznym a dziennym. Jak wygląda nauka,lepiej gorzej i czy jeżeli już dostaliście się na wybrany kierunku, jakie macie wnioski.
    12.10.2016
  • Marek

    DNO !!!
    20.09.2016
  • Mikołaj

    KPINY!!! TO ŻADNA UCZELNA."UCZNIOWIE Z ŁAPANKI I WYKŁADOWCY CHYBA TEŻ. WYŁUDZANIE FORSY Z NIEUKÓW !!!
    01.09.2016
  • jakie kierunki?

    nie widzę ich oferty na stronie!!! Jakie mają kierunki? Tutaj niby wyskakuje zarządzanie, ale na stronie szkoły NIC nie mozna znaleźć, totalny misz masz, chaos jakiś. Naprawdę jest kiepsko? Czy przesadzacie? Odpuścić ich sobie?
    19.08.2016
  • Adam

    Wiadomość od Uczelni: Też odradzamy tę szkołę. W rekrutacji mają pierwszeństwo kandydaci z rekomendacji obecnych studentów lub absolwentów. W zbliżającej się rekrutacji oferujemy tylko 50 miejsc na bezpłatnych studiach dziennych, więc i tak nie dostaną się wszyscy chętni. Zwolnionym pracownikom dziękujemy za żółć wylewającą się z Waszych opinii, zostawcie ją dla siebie, gdy wątroba odmówi już Wam posłuszeństwa. I jak wpisujecie negatywne komentarze, to róbcie to przynajmniej co kilka dni, nie podczas jednej wizyty w tym serwisie - wtedy wygląda to bardziej wiarygodnie. Średnia wieku naszych wykładowców wynosi 37 lat, to dość daleko od emerytury. A co do poziomu studiów - proponujemy pytać naszych aktualnych studentów, np. na fb.
    13.06.2016
  • Uwaga! Maturzyści!!!!

    Odradzam tę szkołę!!!!!!! Niski poziom.
    20.04.2016
  • Studenci rocznika 2014/2015

    Jesteśmy rozczarowani poziomem nauczania. Uczą w tej szkole osoby, które nie mają żadnego innego uczelnianego zatrudnienia lub które są już na emeryturze. Nazywają siebie praktykami, choć z reklamą sensu stricto mają niewiele wspólnego. Z tej szkoły wszyscy studenci wcześniej czy później uciekają... Obecnie nie ma w niej stu osób... Nawet nowe, kompetentne osoby w tej szkole (nowi pracownicy) - pani Magda z BosU, pani Kasia jako dziekan i pani Marta od praktyk nie są w stanie naprawić złego wizerunku tej szkoły. Panie Patrycja, Monika, Agata i Kasia B. dały wystarczająco dużo dowodów swojej niekompetencji w zakresie szkolnictwa.... A pan Adam nie wyciągnął wobec nich żadnych konsekwencji...
    20.04.2016
  • adam

    Wiadomość od uczelni: W ramach zaliczenia części praktyk zapraszamy do wzięcia udziału w rozdawaniu ulotek tegorocznym maturzystom. Prosimy o kontakt w dniu dzisiejszym, najpóźniej jutro (05.05.2015) rano. To są jakieś żarty. I czego się na takich praktykach uczy? Wyzysk, szkoda uczelni kasy żeby zatrudnić kogoś za 7 złoty za godzinę?
    05.05.2015
  • Mariuszzz

    Fajnie jest pójść na uczelnię i po 2 latach dowiedzieć się, że sorry, ale nie ma twojej specjalizacji. Za mało przyszło osób i cześć ;) No jasne, że nikt nie odejdzie, bo sporo kasy poszło. Tak więc nie patrzcie na specjalizacje, ani kierunki, bo dopiero potem się okazuje, że ich nie ma. A na koniec i tak zrobią wszystko, żebyś chociaż za jeden semestr więcej płacił :p
    16.04.2015
  • Tomek

    To nie uczelnia, tylko doskonały sposób na zwiększanie zysków przez Adasia. Tutaj nie ma zasad, nie ma prawa i nie ma możliwości normalnie przejść przez studia. Człowiek wpłaca miesięcznie raty, uczęszcza na wszystkie zajęcia, pisze pracę zgodnie z terminem (I WSZYSTKIMI WYMOGAMI PROMOTOR) i nagle dwa dni przed obroną informacja o odrzuceniu pracy z przyczyn 28918378296. Opinia powołuje się na rzekomy regulamin, który nic nie określa "powinno być odpowiednio długie". Co to znaczy "odpowiednio"?. Pięknie skonstruowane "zasady", by tylko zamknąć studentowi usta i zaprosić na konieczny kolejny semestr. Nagle wylatujesz ze znajomych na fb rektora, a promotor jest zwolniona. Doskonały mechanizm, ale uwaga: internet stanie się Waszym czarnym medium. Mam nadzieję, że w końcu odpowiednia placówka spojrzy na ręce Grzegorczyka i żałosnych panienek, które czasu na przyjęcie nie mają, a gadanie o tvn tak.
    16.04.2015
  • student

    Potwierdzam. Uczelnia dno, zmienili nazwę na: Wyższa Szkoła Promocji, Mediów i Show Businessu, ale ten zabieg niewiele pomoże. Rektor zachęca, żeby promować szkołę, a studenci każdemu odradzają. Połowa wykładowców jest z łapanki, plan jest układany tydzień przed rozpoczęciem zajęć, bo nie wiadomo jakie będą zajęcia i kto je będzie prowadził.
    30.03.2015
  • taktak

    Najgorsza szkoła z jaką się spotkałam! a właściciel Adam Grzegorczyk jest tak upierdliwym gościem, że nie ma opcji żeby się dogadać! Sam się mianował promotorem całej grupy (bo już nikt się nie zapisuje - chyba w końcu ludzie przejrzeli na oczy - i na roku mamy 20 osób) i wymagania ma co najmniej jakby to był doktorat.. NIE POLECAM ZDECYDOWANIE!!!!
    12.02.2015
  • ppp

    unikać jak ognia
    09.03.2013
  • Ola Cz.

    Jak rektor (mój były promotor) zaczął mi robić "problemy" tzn., że co chwile miał coś nowego do mojej pracy i nagle zrobiło się z niej 93 strony i nie widziała końca stwierdziłam, że mam tego dosyć i podjęłam decyzję o odejściu ze szkoły. Wolałabym wpłacać na głodne dzieci w Afryce niż temu człowiekowi i później patrzeć jak się bawi na wakacjach. Po co on mnie w ogóle zapraszał na facebooku?
    03.12.2012
  • student w rozterce

    Moje pytanie skierowane jest do osób uczących/pracujących w WSP jak i do studentów. Może to pomoże innym. Za moich czasów jeśli nie oddało się napisanej pracy licencjackiej to było tzw. przedłurzenie semestru nazywało się to 6+ lub dalej 6++ płaciło się wtedy połowe czesnego czyli 235 zł ja zapłaciłem za ileś tam miesięcy i zrezygnowłem. Opcja taka jak jest teraz czyli cofanie na semest i niechodzenie na zajecia za które się płaci. Ja skorzystałem z tej opcji podpisując aneks do umowy ale dlaczego nikt mnie nie poinformował mając absolutorium,(na marginesie będac studentem nie wiedziałem jeszcze o kilku sprawach co to absolutorium itp)Gdybym wtedy wiedział to co wiem teraz postąpił i zadecydował bym prawdopodobnie inaczej w kwesti szkoły. Następna kwestia czy to jest zgodne z prawem że pobierana jest za to opłata.Czy nie należy mi się wzrot wpłaconych pieniędzy? Mam informację z pierwszej ręki tak więc proszę mi nie pisać na przyszłość że tak nie jest ale w innych szkołach np. państowych gdzie poziom nauczania jest czasami wyższy i lepsze przygotowanie do pisania pracy, SGGW Szkoła Głowna Gospodarstwa Wiejskiego tam bodajże po skończeniu studiów są 2 lata na napisanie pracy i nikt nie pobiera za to opłat, domyślam się że na innych uczelniach (kwestia dowiedzenia się) też tak jest. I tu byłem w lekkim szoku dlaczego WSP tak nie jest. Rozumiem że szkoła ma własny wewnętrzny regulamin ale obowiązują jakieś standardy i ZASADY MORALNE których powinno się przestrzegać, co robią w innych uczelniach. Przecież można napisać i reflektować zasady "przyjazne" dla studenta jak i władź ale dlaczego wyciągać kasę tylko żeby wyciągnąć. Przecież szkoła ma jakąś misję i dewizę, ja bym jej polecił dewizę lekarzy "po pierwsze nie szkodzić"taki żart ale mi wcale nie jest do śmiechu. Bo brak informacji i nie informowanie studenta o zasadach że np. u nas jest tak a na innych uczelniach tak no bo skąd biedny student ma to wiedzieć gdy ja nawet na pączatku nie wiedziałem że koło to skrót od kolokwium. Reansumując szkoła stawia wysokie wymagania wzamian nie pomaga w przygotowaniu do napisania takiej pracy. Rozumiem że dziedzina reklamy opiera się głównie na pieniądzach ale dlaczego szkoła uczy tego aż tak na żywym przykładzie studenta. To że szkoła uczy reklamy nie znaczy że ma się opierać głównie na finansach i zostawiać studenta samego sobie.
    27.11.2012
  • Aleksandra J.

    W tej szkole jest strasznie z powodu jednej osoby czyli rektora. Pamiętam czasy jak był rektorem inny Pan i było zupelnie inaczej. Teraz szkoła jest nastawiona tylko na pieniadze. Taka jest smutna prawda.
    25.11.2012
  • Mańka

    Po co iść do szkoły, w której po kilku latach studiów, z premedytacją oblewają cię na obronie? Cofają na semestr, chociaż masz absolutorium. Myślisz sobie, trudno, już tyle kasy straciłam na tą szkołę, to nie opłaca mi się zmieniać. I na to liczy rektor. Więc zastanów się czy chcesz się męczyć kilka lat, tylko po to, żeby zostać bez kasy i bez wykształcenia wyższego.
    19.11.2012
  • niestety student - prawie były

    Posłuchajcie! Ta szkoła to lipa jakich mało. Porobili kierunki, których nie ma w innych szkołach tylko po to żeby nie można było porównać poziomu nauczania i pokazać jak bardzo jest on niski. Proste a działa. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. To są słowa przewodnie Rektora - autokraty. Nie idźcie do tej szkoły. Chyba, że jesteście majętnymi ludźmi i stać Was na wyrzucanie kasy. Chociaż dotyczyć to będzie tylko Bananów (dzieci bogaczy) bo ludzie majętni (którzy sami je zarobili ciężką pracą) nie lubią wyrzucać pieniędzy w błoto.
    15.11.2012
  • Joasia

    Jeśli chcecie wydać dużo pieniędzy i stracić dużo czasu to zróbcie ten błąd co ja :'( Poważnie odradzam każdemu tą szkołę.
    14.11.2012
  • bida z nedza

    WSP - Wpłacaj Studencie Pięćset ! i tyle o tej szkole :/
    05.11.2012
  • Laura

    do "STUDENT W ROZTERCE": Niestety ja byłam na ZZLu i na mojej nowej "ludzkiej" uczelni nie ma niestety kierunków związanych z reklamą, więc raczej niestety nie pomogę:/ Widziałam w metrze reklamą wyższej szkoły reklamy i może tam spróbuj?? Nic więcej nie wiem na temat tej szkoły, więc najlepiej sprawdź w internecie. Dodatkowo kilka rad ode mnie, związanych z wsp: 1) bądź na tyle rozsądna/y i nie przyjmuj od rektora zaproszenia na facebooku, a jak już przyjmiesz to ogranicz widoczność swojego profilu. Nie wierz w to, że jak go przyjmiesz, to zostaniecie przyjaciółmi i będzie Ci łatwiej w szkole. Pomyśl o swojej prywatności i po co ktoś komu wpłacasz tyle pieniędzy na konto ma widzieć Twoją prywatność?? To samo tyczy się innych wykładowców tej szkoły. Przy studentach są niby spoko i niby mówią, jak ta szkoła jest słabo zarządzana, a później okazuje się, że zostają największymi obrońcami tej szkoły. 2. Jeśli wiesz lub przeczuwasz, że nie uda Ci się napisać pracy na czas, to nie popełniaj błędu i nie idź na wolnego słuchacza na mgr. W rzeczywistości będziesz płacić za licencjata i za magistra a nie będziesz miał/a tego i tego :/:/ Jak już uda Ci się obronić to zastanów się trzy razy, czy na pewno chcesz zostać tam na magistra. Nie żyj złudzeniami typu: " a zostanę na tej uczelni bo pewnie w każdej jest tak samo." Szczerze Ci powiem, że w mojej nowej szkole jest o 360stopni inaczej niż w tej szkole. Bardzo żałuję, że po liceum poszłam do tej szkoły. Miałabym trochę więcej pieniędzy w kieszeni i na pewno mniej zszarganych nerwów. 3. To co napisał lakiluk jest bardzo podobne do mojej sytuacji.
    04.11.2012
  • student w rozterce

    ps. pytanie w moim komentarz poniżej także do Laury
    02.11.2012
  • student w rozterce

    TEMAT: inna szkoła Mam takie pytanie do was osób ogólnie wszystkich którzy są w temacie, chodzi mi gdzie można by się przenieść do innej szkoły i tam się obronić, majac już napisaną pracę z reklamy lub marketingu? Drugi wątek to jaką konkurencję ma WSP jeśli chodzi o kierunek "reklama " oręaz "projektowanie multimedialne" bo z tego co mi wiadomo to jedyna szkoła która nadaję z tych kierunków tytuł licencjata i magistra, bo inne szkoły dopiero mają specjalizacje po pewnym czasie do wyboru, jest jeszcze Warszawska Szkoła Reklamy ale to studium 3 letnie. Mogę podać kontakt na priv. Proszę o odpowiedzi, podpowiedzi, sugestie i porady, ponieważ zależy mi na tym, dzięki
    02.11.2012
  • Laura

    Zaczełam tą szkołe ale jej nie skończyłam przez rektora, ktory był moim promotorem. Gościu sam dokładnie nie wie czego chce. Na jednym spotkaniu mówi żebym poprawila to to i to. Na następnym spotkaniu nagle zauważa jeszcze inne rzeczy, na które wcześniej nie zwracal uwagi i mówił, że jest w porządku. Jego działania są z premedytacją tak aby nie napisać pracy na czas. Sprytnie robią w tej szkole studentów w balona. Zmieniłam szkołę i tam mają do mnie "ludzkie" podejście. Szkoda, że nie zrobiła tego ruchu dużo wcześniej ponieważ straciłam w te szzkole za dużo swojego czasu i pieniędzy. Nie zróbcie takiego błędu jak ja!
    02.11.2012
  • jeszcze student

    Selekcja przy naborze to lipa! Idziesz tam. Dają ci kilka pytań z logiki. Pytają jak dobrze znasz angielski i wsio. Co do stwierdzenia, że to "szkoła za kasę" to masz 100% racji. Ja bym rzekł: Najpierw kasa - potem szkoła.
    30.10.2012
  • lakiluk

    Radzę Wam nie zaczynać tej szkoły, bo nie prędko ją skończycie. Pierwsze dwa lata szkoły są nawet nawet i powiedzmy, że można narzekać na jakieś pierdoły ale jest do przeżycia. Horror rozpoczyna się, gdy zaczynasz pisać pracę licencjacką. Zapisujesz się do konkretnego promotora, ustalacie razem temat pracy itd. itd. Po poprawkach już prawie finiszujesz swoją pracę do której promotor nie ma uwag a tu nagle co????? Właśnie ten horror - Nagle dowiadujesz się, że Twój promotor odchodzi (zostaje zwolniony albo sam odchodzi nie wiadomo) z tej szkoły i co? Twoim nowym promotorem zostaje nowa osoba, która ma swoją wizję na pracę i znowu zaczynasz od początku Oczywiście wszystko przeciąga się w czasie tak abyś nie wyrobił się na dany termin i płacił kolejne pieniądze. Powiecie, że można temu zaradzić żeby jak najszybciej wszystko robić. Tak zgadzam się ale pamiętaj, że Twój nowy promotor jest pracownikiem tej szkoły i dzięki temu, że on nie sprawdzi Ci pracy na czas, szkoła zostaje zasilona z Twojego konta dodatkową kasą. Żeby nie mieć przestoju w nauce idziesz na wolnego słuchacza na magisterke w tej nieszczęsnej szkole i znowu płacisz. Szkoła znowu zyskuje a Tobie z konta ubywa. Dalej nie masz skończonego licencjata a już płacisz za magistra, więc po co ma się komuś w szkole śpieszyć ze sprawdzaniem Twojej pracy? Jak jakimś cudem Twoja praca zostanie zaakceptowana i dostaniesz termin obrony to nie łudź się, że jest to tylko formalność. W tej szkole jakbyś nie odpowiedział to i tak będzie nie satysfakcjonująco. Twoja ocena z obrony to 2. Oczywiście wiąże się to z tym, że oblewasz obronę i co? Nie masz nowego terminu za tydzień, dwa czy trzy tygodnie tylko musisz powtarzać semestr. Wiąże się to z kolejną stratą Twojego cennego czasu a także jakby nie patrzeć kolejnych $$$. Dzięki temu dalej prawie jestes "licencjonowanym magistrem" a realnie nie masz ani tego ani tego. Myślicie, że jestem wyjątkiem? Oj niestety nie:/ Takich jak ja jest dużo więcej. Niektórzy albo dają sobie w ogóle spokój z nauką, zmieniają szkołę albo po prostu dalej walczą myśląc, że coś zdziałają. Nikt oprócz studentów nie przejmuje się tą systuacją bo po co skoro interes się dobrze kręci:/
    29.10.2012
  • Studentka !

    Wybór tej szkoły to jeden z większych błędów jaki popełniłam! Dla szkoły liczą się tylko: - pieniądze - kasa - pieniążki itd. :/ Jeśli jesteście maturzystami to najlepiej poszukajcie opinii w necie albo przejedźcie się do szkoły i spytajcie przypadków studentów jak jest to powiedzą Wam prawdę. To tak w trosce o Was :)
    09.10.2012
  • Nie nie nie i nie!

    Osoba, która podaję się za "studentke WSP" to chyba ktoś z pracowników szkoły albo ta pani po prostu pomyliła uczelnie. Tam nikt nie chce w niczym pomóc. Znaczy chcą ale za $$. Pracownicy biura obsługi studenta nic nie wiedzą i od razu odsyłają żeby wysłać im maila... Szkoła jest mega słaba. Nikt nic nie wie, a żeby skończyć i odejść z tej szkoły to jest tragedia! Idzcie do każdej innej szkoły ale tylko nie do tej...
    07.10.2012
  • NIe poleca - ona!

    Ta szkoła to dramat! Pobierają opłaty odwołując się do regulaminu,którego nie ma! Miałam wyznaczony termin obrony ale mi go odwołali i cofnęli mi prace! Oczywiście rektor ją cofnął (była już zatwierdzona przez promotora i recenzenta) przez co płacę kolejne pieniądze za szkołę i piszę nową pracę. Jak nie macie co robić z pieniędzmi i wolnym czasem to tam idźcie. Zawiodłam się strasznie!:/
    07.10.2012
  • Absolwent

    WSP - wpłać studencie pięćset. Szkoła a raczej rektor (bo nikt inny nie ma tam głosu i nic nie wie) jest nastawiony tylko i wyłącznie na pieniądze. Szkoła ukrywa swój regulamin! Skończyć tą szkołę to masakra.Na każdym kroku robią studentowi pod górkę tak aby zgarnąc dla siebie jak najwięcej kasy:/;/;/;/
    07.10.2012
  • bula

    wszystko wyglada faknie pieknie, na stronce [romocja w najlepszym wydaniu, cha, cha - w kocu to specjalisci od promocji, ale powiedzcie tak szczerze, czy oni sa warci tej kasy? bo 550 zl za miesiac, plus prawie 300 wpisowego, to malo nie jest, w koncu uczyc sie mamy promocji, ale nie bioinzynierii w laboratoriach!!!
    12.09.2012
  • trzpiotka

    Też nie płaciłam tutaj za pierwszy rok, no i spoko, bo właśnie tak to powinno wyglądać, że są ulgi dla dobrych studentów. Wyższa szkoła promocji jest ok, polubiłam zajęcia tutaj, odpowiada mi nastawienie wykładowców. A rozmowa kwalifikacyjna to chyba największa błahostka świata, a strasowałam się jak przed maturą ;D
    22.08.2012
  • studentka WSP

    WSP kształci jedynie na kierunku zarządzanie, jednak w ofercie ma bardzo ciekawe specjaizacje. Ja właście skończyłam pierwszy rok i jestem bardzo zadowolona! Załapałam się na darmowy pierwszy rok dzięki wynikom z matury, a teraz dzięki średniej będę mieć darmowy kolejny rok nauki. Co do testu i rozmowy kwalifikacyjnej, nie są one trudne ale mają na celu wyeliminowanie z grupy przyszłych studentów, osób które w ogóle nie interesują się tym co miałyby tu studiować. :) Szczerze polecam wszystkim tą uczelnie! Panuje tutaj świetny klimat, wykładowcy są bardzo przyjaźnie nastawieni i naprawde chcą nam coś przekazać. Zajęcia prowadzone są w sposób zrozumiały, a w razie jakichkolwiek wątpliwości wszyscy służą pomocą! ;)
    21.06.2012
  • ??????

    czy ktoś mądry powie mi, gdzie na stronie tej uczelni jest WYKAZ KIERUNKÓW STUDIÓW?????? patrze, przegladam, czytam rozne rzeczy, niby strona jest ladna, ale za cholere nie widze kierunkow studiow!!!!! linka podajcie najlepiej, bo ja nie widze, slowo
    26.04.2012
  • rogiś76

    słyszałem, że ta rozmowa ma na celu wybór kandydatów kreatywnych, inteligentnych z ciekawymi zainteresowaniami, wiedzących cos o świecie...podobno nie jest tak trudno przejśc ja pomyślnie, wydaje mi sie ze to wszystko po to żeby szkoła miała dobre wyniki
    10.02.2012
  • Lola

    o co biega z ta selekcja przy naborze? przeciez to szkola za kase, wiec co ma do rzeczy swiadectow maturalne? ktos wie, na czym polega test i rozmowa kwalifikacyjna?
    30.05.2011