Opinie o Uczelni Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych w Warszawie (PJATK Warszawa)

Komentarze (121)

  • kultura Japonii

    bardzo proszę o opinie osoby, które studiują na kierunku Kulturoznawstwo - kultura Japonii. Jak oceniacie ten kierunek? specjalność? czy drugi raz wybralibyście to samo? czy warto wydać te pieniądze i jak wygląda kwestia pracy po studiach?
    12.11.2018
  • Sztuka nowych mediów

    Na specjalizacji z animacji brak ćwiczeń, zajęcia tylko w ramach pracowni dyplomowej. Masa zbędnych przedmiotów, których wykładowcy nie chcą skasować, bo dostają za nie dodatkowe pieniądze. Oczywiście, zdarzają się pozytywne wyjątki, ale tylko potwierdzają regułę: jest źle.
    11.10.2018
  • Informatyka

    Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek cokolwiek tutaj napiszę, ale widzę, iż muszę. Studiowałem informatykę. Szkoła OK. Przygotowuje do zawodu lepiej niż politechniki, ponieważ kładzie bardzo duży nacisk na stosowane na rynku technologie. Politechniki są lepsze, jeśli chce się kontynuować karierę naukową. Wykładowcy i prowadzący ćwiczenia informatyczne bardzo często wywodzą się z biznesu, dlatego wspomniane przygotowanie do zawodu jest lepsze aniżeli na politechnikach tudzież uniwersytetach. Uczelnia stara się pomagać studentom, ale - oczywiście - zawsze trafi się jakiś mega nieuk, któremu zawsze w poprzek, a potem wyładowuje swoje frustracje na forum takim, jak to. Ogólnie - bardzo polecam i trzymam kciuki za dalszy sukces uczelni, ponieważ każdy wydany tu grosz się zwraca z nawiązką.
    09.10.2018
  • Architektura_wnętrz

    Asystentka dziekana nie ogarnia nic, wiele istotnych informacji nie jest przesyłanych do studentów, chyba, że student sam sie o nie doprosi. Np nie poinformowano nas o obowiązku zaliczenia wf-u, dowiedzieliśmy sie dopiero jak cała grupa dostala 2 na koniec roku. Dziekan jest osobą niereformowalną, która już dawno powinna odejść na emeryture, wszyscy wykładowcy sie go boją a jego zdanie na dany temat zależy od humoru danego dnia. Potrafi nazwać studentkę "idiotką" a w ocenie prac dyplomowch sygeruje się własnym gustem, jest bardzo stronniczy i nieobiektywny. Co spowodowało, że wielu studentów musiało powtarzać rok. Studia trwają 4 lata ale nie jest to inżynier, 4 rok to naciąganie na kase... dodatkowe lekcje angielskiego, po 1 semestrze nieistotnych przedmiotów. Każą robić projekty ale programu trzeba uczyć sie samemu bo poziom nauki programow 3d w szkole jest gorszy niż na niejednym kursie. Uczymy sie czego innego niż musimy potem projektować. Zajęcia odbywają się w starej, obskurnej kamienicy bez ogrzewania, zimą jest jakaś masakra za to latem jest jak w saunie bo dziekan odmawia zakupu zasłonek lub rolet. Oczywiście na AW nie ma opcji wymiany zagranicznej, z której korzystają inni studenci uczelni bo jak powiedział dziekan " zagranicą sie tyle nie nauczycie i będziecie mieli braki". W skórcie, kierunek prowadzony przez profesora niespełnionego na ASP, który stara sie poziomem dorównać uczelni artystycznej ale zapomina o tym, że tu studenci płacą miesięcnie od 800 do 1000 zł i oczekują pewnego poziomu nauczania a nie takiej prowizorki jaką serwuje PJATK na kierunku Architektura Wnętrz
    09.10.2018
  • Katarzyna

    Ludzie zgłaszajcie tą szkołę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów! Im więcej skarg na nią tam traf, może w końcu zrobią jakiś porządek. Ja właśnie zaczęłam batalię, bo na moje pisma i maile nie dostawałam żadnej odpowiedzi, a rektor ma obowiązek odpisać w ciągu miesiąca. Uczelnia nie wywiązała się z umowy w wielu kwestiach,
    30.09.2018
  • uczen

    Studiowałam na grafice projektowej - podyplomowe. Są tam dobre wykładowce, ale są też takie które nie nadają się do niczego, n.p. Piotr Lech. Zajęcia które on prowadzi, to po prostu szkoda czasu i kasy.
    12.08.2018
  • informatyka_1st_zaoczne

    nie wiem dlaczego jest tyle negatywnych opinii... zapewne są to ci ludzie, co skończyli swoją przygode z tą uczelnią albo w trakcie 1 semestru, albo po 1 semestrze, bo takich ludzi było bardzo dużo - po 1 semestrze grupa nam się skróciła o 50%. Byli to ludzie co przychodzili na zajęcia z Javy kompletnie nieprzygotowani i nie byli w stanie uzyskać chociażby 20% punktów z cwiczeń. Dla mnie atutem tej uczelni jest to, ze nie musisz spedzac dziesiątki godzin na naukę tej że analizy mat/algebry/matematyki dyskretnej, zeby zaliczyć część teoretyczną , jak to miałem na studiach inżynierskich na Politechnice Warszawskiej (nie informatyka). Tutaj masz tylko same ćwiczenia i zaliczenie w żadnym stopniu nie obejmuje części teoretycznej. Jak przychodzisz na tą uczelnię całkowicie zielony, to od razu zaczniesz uczyć się praktycznych rzeczy (np Java, Linux/Bash, podstawy SQL - to wszystko na 1m roku). W moim wypadku było tak, że niczego nowego za 1 rok w sumie się nie nauczyłem, ale to jest związane z tym, że się sam dużo uczę i pracuję w branży. Trzeba pamiętać też o tym, że na żadnych studiach informatycznych żadna uczelnia nie przygotuję cię na 100% do rozpoczęcia jakiejkolwiek pracy związanej z IT. W końcu i tak największe znaczenie będzie miało to, czego sam się nauczysz. Gdy wybierałem sobie studia informatyczne, kilku kolegow (absolwenci PW) odradzało mi rozpoczęcia studiów na Politechnice Warszawskiej, bądź to wydział EiTI czy MiNI, argumentując to tym, że tam za dużo się namęczę z dużą ilością niepotrzebnych i bardzo trudnych przedmiotów. PJA tak ma, że tutaj jeśli i są jakieś mało potrzebne przedmioty, to są bardzo łatwe do zaliczenia. Wg mnie ta szkoła jest dla ludzi, którzy na 100% są zdecydowani, że będą pracowali w branży IT, albo już są z nią powiązani. W innym wypadku szkoda pieniędzy. Aby wszystko zaliczać za 1m razem, wystarczy tylko regularnie się uczyć. Dużą liczbę egzaminów można zaliczyć automatem, uzyskując ocenę 4,5 lub 5 z cwiczen. I w końcu nie rozumiem te wszystkie "płaczące" opinie o tej uczelni...Oczywiście, jak nie chce się wywalać tyle kasy, to lepiej było by zrobić jakieś fajne kursy typu coderslab i odrazu zacząć pracowac. Bo tutaj trzeba będzie dużo się uczyć samemu, żeby poźniej nie zrezygnować z jakiego kolwiek powodu
    31.07.2018
  • Choose wisely

    Miałem tam studiować ale chcieli za dużo szmalu. Poszedłem do konkurencji. Szczerze, mogę polecić konkurencje w Warszawie, przy metrze. Zupełnie nie rozumiem tego zamysłu - postawienia szkoły w Warszawie. Przecież w Warszawie jest też PW , UW. Raczej wolałbym , żeby Japończycy uczyli się polskiej kultury niż oferowali naukę kultury japońskiej w Polsce. Jeszcze za takie pieniądze . Dobry boże, cóż za niedorzeczny pomysł. I ofiarą tych niedorzecznych pomysłów ma być biedny student? Litości ...
    28.06.2018
  • Exstudentgrafiki

    Ukończyłam wydział Sztukę Nowych Mediów na tej uczelni i z wielką ulgą ją opuściłam. Wszystkie inne kierunki są porobione tylko po to, żeby lepiej studiowało się informatyce. To dla nich były konferencje, oferty prace, staże. Graficy dostawali jakieś propozycje góra 2 razy do roku, oczywiście zainteresowanie było tak duże, że dostanie się tam graniczyło z cudem. Próg na stypendium był bardzo wysoki, a na Erasmusa dostawali się tylko szczęśliwcy. Z wiedzy projektowej nie wyniosłam tyle, ile powinnam po wniesieniu tych gigantycznych opłat czesnego. Wszystkim odradzam.
    05.05.2018
  • .

    > Nowa fala negatywnych opinii - zbliża się rekrutacja na inne uczelnie? :-) @akurat: może po prostu niezadowolenie studentów, którym wciśnięty był trefny towar w ładnym opakowaniu? Jeśli w dodatku kosztuje drożej niż produkt konkurencji to nic dziwnego.
    07.04.2018
  • Ako

    Zdecydowanie nie polecam. Miał być porządnie przygotowany kierunek informatyka online po angielsku - niestety wykłady brzmią jakby je przeżuł Google Translate, maile do dziekanatu pozostają bez odpowiedzi, materiał kompletnie nie pomaga w nauce. Wszystko zdałam za pierwszym razem bez większych dramatów, ale nie warto wydawać tak dużej kwoty (przynajmniej dla mnie) za uczelnię która daje tylko papierek, a nauczyć się wszystkiego trzeba z Googla.
    29.03.2018
  • akurat

    Nowa fala negatywnych opinii - zbliża się rekrutacja na inne uczelnie? :-)
    15.03.2018
  • nie

    Maile do dziekanatu albo do dydaktyków często pozostają bez odpowiedzi. Fajnie. Studia internetowe - mówili. Będziesz mógł studiować z domu - mówili. XD
    14.03.2018
  • xyz

    Mają na uczelni niesamowity bałagan. A student jak zwykle ma chodzić i wyjaśniać: a to coś się nie zgadza, a to coś nie zostało wpisane, a to coś brakuje, a to źle zostało zrealizowane podanie.
    13.03.2018
  • student

    Uczelnia zamiast dbać o jakość to poszła w ilość. Nie aktualizuje przedmiotów, większość pochodzi sprzed kilkunastu lat. Co w IT jest całą epoką lub dwiema. Wszelkie zmiany w przedmiotach są kosmetyczne, np. nowy przedmiot z nową nazwą, ale w większości program po poprzednim przedmiocie. Za to uczelnia poszła na ilość. Na ilość studentów.
    11.03.2018
  • .

    PJATK to uczelnia, która ma tryb internetowy, ale żeby cokolwiek poważnego załatwić to i tak musisz się stawić osobiście. Składasz podanie elektronicznie i trafia do pani dziekan... to załączniki, które dołączyłeś elektronicznie i tak musisz donieść na papierze a potem musisz osobiście odebrać decyzję i potwierdzić, bo inaczej jej nie wykonają. Tryb internetowy. :)
    06.03.2018
  • TW Bolek

    Chętnie zacząłbym rzucać nazwiskami, ale się powstrzymam - każdy, kto uczył się w tej szkole będzie wiedział o kim mowa. Uczelnia niepubliczna, zdawało by się, że nie bierze przykładu od swoich państwowych kolegów. Przeciwnie. Jawne, bezczelne kolesiostwo na pełną skalę. Każdy sobie może sprawdzić jakie nazwiska się powtarzają w kadrze i jak to się dzieje, że studenci o tych samych nazwiskach zaliczają przedmioty bez uczęszczania na uczelnie. Żeby chociaż ci "kolesie" byli dobrymi dydaktykami, których prowadzenie ćwiczeń nie polega na rozwaleniu zadu na fotelu i stukaniu w telefon. Następnie mamy kolejnego profesora, doktora, wszystko jedno, który w ogóle nie jest zainteresowany tym czy on mówi do siebie czy do innych, materiały do pracy przygotowuje w najbardziej niechlujny sposób w plikach word (lubicie kod źródłowy wklejony do Worda w times new roman, co nie? wcale nie wyglada to jakby przygotowywał to emeryt z dziekanatu?). Wykładowcy są zmęczeni, zużyci a może po prostu nie wiedzą o czym mówią. Przez cały rok było tylko dwóch wykładowców wartych słuchania, pani MRK i pan MJL. Niestety Pani prowadzi przedmiot, który jest nietechniczny, a Pan ma 2 wykłady na krzyż i wyraźnie widać jego frustracje nie wiadomo czym, poziomem dydaktycznym czy niezainteresowanych studentów czy jednym i drugim, jednak jego wiedza jest niepodważalna. Studenci to też temat rzeka. Ogromna część z nich nie potrafi napisać jednej klasy samodzielnie, a kończą przedmioty z oceną bdb. Moralnie mi to zwisa bo w pracy długo nie poudają jak w szkole, ale pokazuje to poziom nauczania za który ludzie płacą duże pieniądze z nadziei na to, że jest inaczej. W tym roku w szkole była 30 minutowa awaria zasilania i zajęło im 2 dni, żeby podnieść wszystkie usługi z powrotem. Żenada. Bezpieczeństwo ich własnych systemów właściwie nie istnieje. Nie potrafią ogarnąć własnego podwórka, a mają czelność uczyć innych i być autorytetem? Wykładowcy zupełnie nie są zainteresowani tym, czy student ambitnie wykonuje zadania najlepiej jak można. Nie jest istotne czy ktoś wykonał aplikację estetycznie zarówno w UI jak i w kodzie, czy napisał ją na odp**ol się i niechlujnie. Ważne żeby wszystkie punkty były odhaczone, a ocena i tak będzie bdb. Wypieprzone w błoto pieniądze
    27.02.2018
  • Nickolson

    Fajna szkoła
    24.02.2018
  • John Doe

    U mnie na roku nikt na koniec edukacji nie miał dobrego zdania o tej szkole. Trzeba było skończyć przez szacunek dla rodziców ktorzy wyłożyli dużo pieniędzy. Pozytywne opinie piszą najprawdopodobniej pracownicy szkoły. Jak chce się pracować w IT nie trzeba kończyć studiów, szczególnie nie takich drogich, wystarczy trochę zaparcia i sympatii do tej pracy. A tak apropos sympatii do pracy to ta szkoła, niektórzy "profesorowie" o mentalności rodem z głębokiej komuny, mogą sprawić, że przestanie się kochać to co się kocha.
    13.02.2018
  • jojo

    no ale z uczelni technicznych typowo informatycznych, to nadal Polsko_Japonska jest najlepsza. Choć byście napisali, że drogo, że wykładowcy źli, że coś tam jeszcze wam nie pasuje.
    13.02.2018
  • absolwent tej "wspaniałej" szkoły

    Skończyłem tę szkołę wile lat temu. Po przeczytaniu kilku negatywnych opinii widzę, ze wiele się tam nie zmieniło. Jak twoi rodzice mają do wyrzucenia sporo pieniędzy w błoto a ty masz stalowe nerwy i nie szkoda ci czasu na pierdoły to ta szkoła jest w sam raz dla ciebie!
    12.02.2018
  • just_a_name

    Studia podyplomowe - bazy danych i ich aplikacje. Co dostajesz: 2 semestry, 6 przedmiotow , 7400zl za calosc (6900 jesli absolwent). Wg mnie cena dosc wygorowana. Drogo dosc. Przedmioty: Znosne. Dobre 3+ bym powiedzial. Komunikacja z Bazami Danych jest w porzadku (i przedmiot i prowadzacy), Administracja 1 troche mniej ale tez ogolnie ok za to Projektowanie Baz Danych to porazka na 100%. W drugim semestrze Administracja 2 jest dosc slaba (ten sam prowadzacy ale malo godzin i malo konkretow), API to porazka do kwadratu (ta sama prowadzaca co PBD, material ok ale sposob prowadzenia...) a Hurtownie sa w porzadku. Ogolnie mozna sie czegos nauczyc, nie mecza Cie caly weekend ale tez troche trzeba chciec cos robic. Jest dosc malo godzin wiec duzo materialu jest po lebkach. Tak szczeze to mam mieszane uczucia. Z jednej strony szkoda kasy ale z drugiej strony dzieki tym studiom ktos spojrzal na moje cv i mnie zatrudnil. Jest troche teorii i praktyki, wiec to dobrze. Ogolnie uczelnia ma w miare dobry sprzet i licencje na programy tez sa. Stad daje 3+ (ale solidne)
    29.01.2018
  • R RR

    Ukończyłem tę uczelnię z wyróżnieniem i z wyjątkiem pierwszego roku studiów reszta jest dla mnie bezużyteczna.
    22.01.2018
  • Andrzej Kot

    szkoda słów. prawie każdy wykładowca na tej uczelni nic pożytecznego nie umie. uczelni zależy tylko na kasie. wszystko robią specjalnie byś podjął powtórny kurs przedmiotu, który wiadomo ile kosztuje. odradzam. nie zbliżajcie się do tej uczelni. jak mi szkoda straconych nerwów tam. lepiej wybierzcie sobie coś innego. jeśliby ktoś powiedział mi to wszystko pary lat temu to nigdy nie podjął bym studiów w tej pseudo - uczelni.
    31.12.2017
  • on

    Powiem tak studia podyplomowe na kierunku grafika projektowa można see w d włorzyc poza kilkoma konkretnymi wykładowcami reszta to lanie wody. Zamiast nikomu nie potrzebnej historii sztuki głupie gamonie wprowadzccie pracownię DTP przygotowania do druku!!! ludzie nie maja zielonego pojęcia o tym jak istotna jest różnica między tym co widzimy na monitorze a tym co otrzymamy w drukarni to jest skandalżeby wychodząc nawet po dwóch semestrach szkoły tak drogiej i to w Warszawie nie dostac nawet szczątkowych wiadomości o kolorach cmyk , dodatkowych , uszlachetnianiu etc
    16.12.2017
  • Jan Lis

    Strona "pjatk.com" i skrajnie negatywne opinie o tej uczelni to jakaś kpina. Jestem studentem na 2 semestrze, po pierwszym na dziennych przeniosłem się na internetowe (łatwiej pogodzić z pracą) i nie mam żadnych zastrzeżeń. Te studia są drogim kursem, bardzo dobrze prowadzonym i z bardzo wartościowym papierem na koniec. Z powodu zaległości (przeoczyłem miesiąc) zostałem skreślony z listy studentów, wbrew formalnym zapisom okazało się że wystarczy uregulować zaległość i bez podań, opłat zostałem wpisany ponownie. Najlepszą kontrą do wspomnianych negatywnych opinii jest to, że na każdym kolejnym semestrze ta uczelnia przyjmuje kilka grup studentów. Chcąc uzyskać wiarygodną opinię polecam albo przejść się na uczelnię, albo zajrzeć na studenckie grupy FB i popytać. Krótko mówiąc - rynek weryfikuje. PJATK to dobra uczelnia, moim zdaniem trzecia najlepsza informatyka w Polsce po EiTI i UW.
    03.11.2017
  • RGL

    Witam. Czy ktoś może studiował MBA? Jakie wrażenia? Z góry dzięki za opinie :)
    26.09.2017
  • Marek44

    Poleca ktoś informatykę na tej uczelni? Jaki stosunek do studentów itp? Wysoki poziom czy raczej luźno można zdać?
    14.09.2017
  • antypjatk

    Pozytywne opinie piszą chyba pracownicy działu marketingu PJATK. Może kiedyś to była dobra uczelnia, dziś tylko kombinują jak wyciągnąć kasę. Student to dla nich dojna krowa. Jak chcecie zdobyć solidne wykształcenie, idźcie na darmową uczelnię państwową, a jak chcecie wydać kasę i szybko nabyć praktyczne umiejętności, pójdźcie na dobry kurs programowania. PJATK omijajcie z daleka.
    03.07.2017
  • p2pj

    Z PJ->UW, bardzo możliwe, że poziom wzrośnie. Nic zaskakującego, bo to pewnie najlepsza informatyka w EU wschodniej. Ale przeskok z polibudy na PJ był dla mnie zmianą na lepsze.
    29.06.2017
  • Zrezygnowałem

    Zdecydowanie odradzam. Zapisałem się tam, bo nabrałem się na sztuczki marketingowe. Straciłem nerwy i czas. Dziś jestem po I roku informatyki na UW, mam porównanie. Poziom znacznie wyższy i nie masz poczucia, że jesteś dojną krową.
    26.06.2017
  • toja

    Cześć, jestem aktualnie na 4 semestrze informatyki dziennej na PJWSTK, sesja się zbliża, projekty gonią, sytuacja napięta, ale powiem Wam moi drodzy, że to wszystko jest warte tej uczelni. Świetni ludzie, mili i doświadczeni wykładowcy (przynajmniej większość :D), dla osoby, która zaczynała nie mając pojęcia o programowaniu program był wymagający, ale przynoszący świetne efekty. Kolega na dole napisał, że jest programistą samoukiem, a tutaj uczy się przestarzałych technologii, jest to śmieszne, jako, że oczywistym jest, że na początku trzeba nauczyć się jak tworzono różne metody i udogodnienia, aby później móc je stosować z głową i wiedząc co się robi :-) Dodam jeszcze,. że wcześniej studiowałem rok na politechnice Warszawskiej mechatronikę i w porównaniu z pejotą, można powiedzieć, że nie ma praktycznie żadnego porównania. Na politechnice jesteś nikim, a jak chcesz się czegoś dodatkowo dowiedzieć to nawet nie myśl, że wykładowca poświęci Ci chociaż minutę, żeby pomóc w zrozumieniu, albo rozszerzeniu materiału. Jest też prawdą, że jeżeli chcesz robić wszystko na odwal i olewać, to po prostu nie zaliczysz i takie jest niestety życie. Jeszcze ostatni plus, czyli imprezy, które dla studenta są bardzo ważne - samorząd organizuje tyle ile się da i to w jak najlepszej jakości, a jeżeli nie samorząd to robimy coś sami i frekwencja jest zawsze wysoka, więc tak jak mówiłem, świetni ludzie, świetni wykładowcy, cudowna atmosfera. Nie zmieniłbym tej uczelni na żadną inną. Jest warta swojej ceny. Pozdrawiam.
    31.05.2017
  • pjatk_student

    Jetem studentem informatki dziennej. Polecam wszystkim którzy chcą się dużo nauczyć. Wiele osób pisze złe opinie o tej uczelni, bo odpadli po pierwszym czy drugim semestrze bo myśleli że jak zapłacą to jakoś przejdą przez te studia. PJATK to jedna z najlepszych uczelni informtyczynch w Polsce i nawet po pierwszym roku już bardzo dużo się umie ( jeśli się oczywsicie chce uczyc) . Polecam wszystkim, którzy mają ambicje i chcą być dobrymi programistami.
    22.05.2017
  • olga

    Czy dobrze rozumiem, że PJATK ma studia Kulturoznawstwo, ale podaje jako kierunek "Kultura Japonii? Czy to nie jest trochę dziwne? w sensie - ograniczajce wobec innych kierunkow Kulturoznawstwo? chodzi mi o program oczywiście. Czy może się myle?
    04.03.2017
  • Samouk

    Jak chcecie stracić czas i nerwy, zapiszcie się na PJATK. Jestem programistą samoukiem. Wymyśliłem sobie, że jak zapiszę się na studia przez internet i zdobędę papier, to będę miał więcej odwagi, aby podejmować trochę bardziej skomplikowane zlecenia. Materiały dostarczone przez szkołę to kpina. Niejedna książka za 50 zł więcej Cię nauczy niż ich "semestr" za kilka tysięcy. Materiały przestarzałe, w nieprzystępnej formie. Prowadzący totalna olewka. Na pytania odpisują tak, że nic nie rozumiesz. Zrezygnowałem po pierwszym semestrze. Zmarnowane pieniądze i czas.
    20.02.2017
  • Kandydat

    Jak jest z rekrutacja na architekturę wnętrz? Faktycznie trzeba spełnić te wszystkie wymogi i przejść przez egzamin z historii sztuki?
    08.02.2017
  • zmra

    Właśnie trwa rzeź, przepraszam - sesja. Na PJ, a przynajmniej na 2 i 3 roku, to ukoronowanie semestru klepania kodu w paru językach, wkuwania teorii i praktyki. Są przedmioty, które zabiorą wam resztki snu codziennie, weekendy i święta, jesli chcecie je porządnie zaliczyć. Moim zdaniem warto.
    04.02.2017
  • B0rn

    Prawda jest taka, że jesli sie na pejocie nie zdaje i placi za poprawki to TYLKO I WYLACZNIE Z WLASNEJ WINY. Osobiscie mialem kilka poprawek i doskonale wiem, ze byly z glupoty/lenistwa. Jak dla mnie uczelnia byla super, owszem czasem sa wkur***jace rzeczy, czasem dziekanat odp***ala z dziwnych przyczyn, ale ogolnie nigdy nie czulem, aby uczelnia byla przeciwko mnie. Pare razy musialem zalatwiac niestandardowe sprawy i zawsze przychylali sie do moich prosb. Ostatecznie nauczylem sie naprawde sporo i nie mam absolutnie zadnych problemow z praca. Plus bawilem sie naprawde dobrze w czasie studiow i poznalem wielu fajnych ludzi. Szczerze - jesli Was stac to polecam. Jesli 10k rocznie to dla Was duzo i oczekujecie za ta kwote nie wiadomo czego to jest szansa, ze sie zawiedziecie. Jakbym mial oceniac moje doswiadczenie na studiach dalbym solidne 7.5-8/10
    01.02.2017
  • mietek furman

    Rok temu pracowałem z kolesiem po poljapie. W sumie nie wiem, czy się w końcu obronił, ale był zadowolony. Moim zdaniem był dobry. Przedtem studiował na jakiejś polbudizie w kraju ale nie wiem gdzie, ponoć była do d. Nie wiem, mam dobre zdanie o pj.
    12.12.2016
  • Wojtek

    Jestem programista JAVY samoukiem z kilkuletnim doswiadczeniem zawodowym. Poszedłem na PJATK z nudów oraz żeby dokleic sobie jakis papier. Poziom nauczania jest tragiczny, rzeczy które są bardzo proste tłumaczone są w sposób uniemożliwiający ich zrozumienie. Technologie których uczą są przestażałe i odstające od teraźniejszości o co najmniej 5-7 lat. Nie polecam tej szkoły nikomu, kto nie jest zapalonym nerdem albo etatowym programista(etatowemu programiście ta wiedza i tak się nie przyda). Jeżeli chcesz sie nauczyć programować, i chcesz żeby w prosty sposób wytłumaczono ci programowanie które nie jest żadnym rocket science omijaj tą szkołe szerokim łukiem bo tylko się zniechęcisz.
    19.11.2016
  • do xxx

    A skąd wziąć takie dane? Na wynagrodzenia.pl mediana PJATK to 9000, więcej niż na dowolnych publicznych. To ściema, czy miejscowy hejt na PJATK? http://wynagrodzenia.pl/artykul/zestawienie-wynagrodzen-absolwentow-wybranych-niepublicznych-uczelni-wyzszych-w-polsce-w-2015 http://wynagrodzenia.pl/artykul/wynagrodzenia-absolwentow-studiow-drugiego-stopnia-wybranych-uczelni-wyzszych-w-polsce-w-2015-roku
    28.09.2016
  • xxx

    Obczajcie sobie porównanie zarobków po PJATK i po konkurencjach, niestety, PJATK nie wychodzi wcale najlepiej, a doją najwięcej hajsu ;)) Są lepsze i jest to widoczne jeśli się chce porównywać, jeśli ktoś zna tylko PJATK to może się wydawać dla niego nawet znośna. Plus - wcale nie patrzą korzystnie na absolwentów PJATK, w jednej firmie IT gość przyszedł z dyplomem na informatyka i nie wiedział nic, to nie jest jedyny przypadek.
    26.09.2016
  • jacoq

    Ale ta dyskusja nie ma nic wspólnego z PJ. To jedyna warta uwagi niepubliczna uczelnia informatyczna i pozostałe, którym w oko zagląda widmo niżu demograficznego, zaczynają ją podkopywać. Jak praktyk informatyk mogę powiedzieć: PJ to poziom najlepszych politechnik w PL, choć można się prześliznąć idąc na łatwiznę, zaliczając wszystko na 3 i kupując projekty (na PG też tak się da). Absolwentów można spotkać w IBM i Google'u (moje doświadczenie), więc musi być ok. Zresztą popatrzcie na negatywne opinie: dla kolesia to kiepska uczelnia bo go nie przyjęli, rzekomy absolwent radzi żeby nie zatrudniać nikogo z dyplomem tej uczelni ;-)
    18.07.2016
  • były

    Zgadzam się tu ze wszystkimi którzy piszą o PJ. Ale moi drodzy... to samo napiszecie o innych, gdziekolwiek pójdziecie. Skończyłem w wieku 40 lat WSTI w Warszawie. Było tam dokładnie tak jak piszecie o PJ. Ale ... jestem tu i teraz z papierami inżyniera grafiki. Wszystkie te przeszkody: naciąganie na kasę, wysokie czesne, skostniały system... wszystko to przecinałem w ciszy.. włókno po włóknie,.. lina była grubości przęsła mostu na Renie... wydawało sie , zwłaszcza w moim przypadku, (ogromne braki wiedzy ścisłej)- nie do przejścia.. Skupiłem sie wyłącznie na sobie i wiedzy. Słuchałem i obserwowałem przepływy energii załamanych uczniów i tych którzy przodowali. Skanowałem charaktery i zachowania tych co uczyli,.. W pewnym momencie utworzył sie przedemna korytarz.. którym doszedłem do stopnia inż. Dało sie... bo nie trwoniłem energii na strach, ale na analizę sytuacji, ludzkich zachowań i stanu potrzeb. Moja psychika była zryta i skatowana jak obrazek Chrystusa, ale... to ja wygrałem.... i zrobił bym to wszędzie. Nie poddawajcie się. Miejsce nie jest wazne, ta czy inna szkoła. Masz człowieku cel ? chcesz go ? bierz go !! ale nie wolno Ci stanąć i ani razu zapłakać... Pozdrawiam
    17.07.2016
  • Anonim

    Nakreślę wam sytuacje. Pracuję jako fotograf i grafik komputerowy, czasami jako operator. Grafiką komputerową interesuję się od wielu lat i ogarniam programy tj: Photoshop, Illustrator, Flash, Premiere, After Effects, w stopniu średniozaawansowanym! Mimo negatywnych opinii chciałam pójść na tę uczelnię, bo w rankingach stoi dosyć wysoko i od znajomych słyszałam również pozytywne opinie. W etapie rekrutacji oczekują fotografii, prac malarskich i rysunków. I wiecie co? Odrzucili mnie za prace malarskie proponując kurs doszkalający i kolejną próbę! Dla mnie absurd, bo odniosłam wrażenie jakbym starała się na kierunek malarski na pieprzone ASP. Nieważne, że miałam mocne fotografie z profesjonalnych sesji zdjęciowych. Sporo hajsu wydałam na materiały i po takim czymś podziękowałam PJATK, bo nie oczekiwałam, że będzie się liczyło malarstwo, a nie umiejętność tworzenia w programach (w końcu to grafika KOMPUTEROWA) i już rozwijanie się, kariera w tym kierunku. Szkoda czasu i pieniędzy dla osób, które nie mają zdolności plastycznych, ale graficznie sobie dają radę, bo niestety na tej uczelni liczy się właśnie malarstwo i rysunek ręczny. Brak słów, 10 tys żeby dali Ci możliwość "nauki"... Chyba samej możliwości przyjścia na uczelnię, bo z tego co słyszałam od koleżanki to część przedmiotów jest bez sensu.
    09.06.2016
  • Mar

    Uczelnia, której kanclerz zamiast dbać o uczelnię bawi się w politykierstwo, w dodatku nic do polityki wartościowego nie nie wnosząc. No ale jest córeczką rektora, więc biznes rodzinny. Żenua. W dodatku publicznie postuluje bezpłatną edukację wyższą... samemu studentów kasując na grube sumy. Hipokryzja. Chyba, że mam na myśli płacenie za studia z budżetu co bywa bez sensu nazywane "bezpłatnością"... ale z kanclerz wyszedłby konflikt interesów i dbanie wyłącznie o własne korzyści. Interesowność.
    10.05.2016
  • zbych

    Powiem tak, odnośnie inf. inż. przez internet: większość problemów (repet przedmiotów) miałem z mojej winy, a raczej braku czasu i sił na naukę po pracy, gdyż pracowałem na pełen etat jako programista, a wiadomo, że to jakby fedrować w kopalni (nieraz). Ale był jeden taki przedmiot, przez którego nie byłbym teraz inż., pomimo, że napracowałem się przy nim naprawdę uczciwie. W końcu zaliczyłem, na 3 repecie. Ludzie rezygnowali przez ten przedmiot ze studiów na pjwstk. Co semestr było na nim ponad 100% poprawkowiczów, czyli grupa, powiedzmy 28 studentów bieżących plus 38 poprawkowiczów. To nienormalne. Rozwiązywanie zadań z algorytmów na czas mierzony stoperem. Przedmiot nazywa się ASD. Poza tym inż. jest OK i wykładowcy też OK. Jeśli cię inf. kręci, to się sam nauczysz. Gdybym nie musiał pracować to skorzystałbym o wiele więcej. Mógłbym bardziej dopilnować, przychodziłbym na konsultacje, robił więcej ćwiczeń, itp. Jest dobra, intensywna Java, dobre bazy danych, sieci, technologie internetu, bezpieczeństwo. Fajne laborki z multimediów. Matma, algebra, statystyka wporzo. Wcale nie łatwizna, ale da radę. Co jest tragiczne to jakość materiałów internetowych, są z 2004, 2006 roku. No i parę takich gniotów-kilerów jak to ASD (jeszcze takie 2 - matematyka dyskretna i projektowanie systemów w UML). Co do wartości dyplomu to teraz i tak wszystko wychodzi na teście sprawdzającym podczas procesu rekrutacji i na okresie próbnym. Sam dyplom to za mało, to jedynie przepustka formalna do do tego testu.
    05.05.2016
  • murw

    @x: Odpowiem Ci, choć w typowy dla tego kraju sposób wypowiadasz się, nie mając pojęcia o temacie. Ocena PKA nie jest "oceną formalną". Obok sprawdzenia stanu rzeczy (tzn. papierów, itp.), prowadzone sa wizytacje, wywiady wśród studentów, weryfikacja wybranych prac dyplomowych, itp. To o wiele lepsza rzecz, niż jakies magazynowe rankingi. Wystarczy poczytać raporty na stronie PKA. Tu jest raport n/t PJ: http://www.pka.edu.pl/raporty/2015/11/02/Raport_z_wizytacji_PJATK_w_Warszawie.pdf **Zawsze** zanim wybierze się studia, warto zajrzeć do tej właśnie bazy. Akurat PJ jest konsekwentnie dobrą uczelnia od lat. Nie ma się co oszukiwać, ludzie są zawistni i złośliwi, a czarny PR zniszczył niejedną wartościową rzecz w tej pipidówie. Przyjemnie na to patrzeć z pewnej perspektywy :-)
    30.03.2016
  • x

    @murw: co ty za bzdury gadasz?! Ocena PKA jest oceną formalną, ma niską korelację z jakością kształcenia! Wystarczy stwierdzić, że część najgorszych uczelni z rankingów Cogito czy Wprost też ma pozytywną opinię PKA.
    27.03.2016
  • murw

    Prawdziwe oceny są tutaj: http://www.pka.edu.pl/portfolio-item/baza-ocen/ PJWSTK trzymało i trzyma poziom :-)
    07.03.2016
  • Ania

    Skończę tę uczelnię i z radością się z nią rozstanę. Będzie to dobre dla mojego budżetu i zdrowia nerwowego.
    19.02.2016
  • ~~~

    Odnoszę wrażenie, że pracownicy tej uczelni pisali niektóre komentarze na tej stronie.
    18.02.2016
  • pro

    Nie polecam tej uczelni nikomu!!! Szkoda PIENIĘDZY i zdrowia. Straszne zakłamanie. Brak moralności. To są oszuści zachęcają Cię na pierwszych semestrach, by na ostatnich zgnębić i wyłudzić pieniądze. Jesteś w szachu . Zmarnowałeś 3 lata, by nie móc dostać dyplomu. Mam nadzieję, że niedługo zajmie się nimi prokuratura!!!
    03.02.2016
  • lwizgryz

    Mentalność Polaków tutaj szaleje :-) Po pierwsze - mam podejrzenie, że studenci pewnej uczelni prywatnej dostali za zadanie obsmarowanie PJ w necie. Gdzie się da, wypisują mniej więcej zbliżone komentarze :-) Po drugie - skończyłem inf. na PJ, skończyłem też (nieinformatyczne) studia na PW. Pracuję w zawodzie i jest raczej ok. Jak patrzę po znajomych z linkedin, to widzę, że pracują jako programiści, architekci oprogramowania. Zwykle w dobrych miejscach. Uczelnia jest zwykle w pierwszej dziesiątce najlepszych, jeśli idzie o informatykę. Oczywiście wszystkie pozostałe zasłużyły na swoje miejsca, a PJ wdarła się tam oszustwem i kombinacją ;-) Miłego dnia życzę ;-)
    10.11.2015
  • kokodżambo

    u mnie w pracy był koleś po tej uczelni, sieciowiec, wytrzymał 2 miesiące , nie wytrzymał jako administrator miał ogólne braki w wiedzy nie wiedział co i jak każdą pierdółkę jak zrobić szukał w internetach. na jego miejsce przyszedł koleś taki młody chłopaczek bez papierka tuż po ogólniaku (faktem jest że zatrudniony po znajomości ale przynajmniej zaufany) od tej pory w firmie wszystko śmiga jak należy. jak widać nie wszystko da się kupić, wiedzę trzeba nabyć samemu własną pracą.
    22.10.2015
  • Janek I. - Rusty Sparks

    Tak, a Adrian Zandberg też ponoć tu studiował i był nawet jej chłopakiem kiedyś... ;)
    21.10.2015
  • ???

    Czy to TA Barbara Nowacka jest kanclerzem Polsko Japońskiej?
    21.10.2015
  • n1ck

    Jakość nauczania w miarę, jednak wszelkie sprawy administracyjne to jakieś nieporozumienie. Jak na uczelnie ukazującą się jako nowoczesną, system jest strasznie skostniały.
    10.10.2015
  • Janek I. - Rusty Sparks

    @warszawiok A które konkretnie uczelnie polecasz? WIT lub WWSI może? Przy okazji, co więcej możesz powiedzieć o inżynierskiej informie na PJWSTK? Dzięki z góry. Pozdrawiam. J.I.
    30.04.2015
  • warszawiok

    nosz ... sorki ale pojawiła się pomyłka: NIE ZA SEMESTR A ZA ROK 5000 złotych
    20.04.2015
  • warszawiok

    Chciałbym do poprzedniej wypowiedzi dodać jeszcze taką ciekawostkę. Otóż niewielu młodych ludzi zdaje sobie sprawę z faktu że coraz większy procent pracodawców przeprowadza wewnętrzne testy kompetencyjne. Tak tak dokładnie to co napisałem: WEWNĘTRZNE. To oznacza że opłacenie 10 000 zł za rok już wam w obecnych realiach niewiele pomoże w porównaniu do osoby która mając taką samą wiedzę informatyczną jak wasza za semestr zapłaciła 5000 złotych. Pozdrowionka i życzę miłego dzionka :D
    20.04.2015
  • warszawiok

    Generalnie koszt prowadzenia jakiejkolwiek uczelni (za wyjątkiem studiów medycznych) nie powinien wymuszać na władzach wydziału czesnego wyższego niż średnia stawka obowiązująca w danym mieście. Jeśli ktoś wam wmawia że płacicie dużo bo jest wysoka jakość nauczania to zapraszam do zapoznania się z kilkoma innymi prywatnymi wydziałami informatyki funkcjonującymi w Warszawie. Mówiąc jak najbardziej poważnie: jakość niezła, budynki luksusowe, czesne znacznie bardziej przystępne. Tylko dziwnym trafem miejsce w rankingach niższe, no ale cóż, wszystko w życiu ma swoją ... cenę $$$. ŻEBY BYŁO JASNE: NIE POLECAM POLSKO JAPOŃSKIEJ !
    20.04.2015
  • anywau

    Polecam serdecznie! Super kadra, dobry poziom nauczania, ciekawe zajęcia. Bardzo dobre przygotowanie do zarządzania informacją. Warto jak dla mnie.
    22.02.2015
  • Janek I. - Rusty Sparks

    A co takiego złego robi Pani Nowacka? Mógłbyś to nieco przybliżyć, kocie maszynowy? Dzięki. J.I.
    04.02.2015
  • kot maszynowy

    rozbrajająca jest kanclerz uczelni - córeczka rektora, bez doświadczenia w zarządzaniu czymkolwiek za to z ambicjami politycznymi (Ruchy Paligłupa). jak dla mnie wyraźne ostrzeżenie, że uczelnia psieje i odcina kupony.
    04.02.2015
  • Janek I. - Rusty Sparks

    I jeszcze jedno. Do tych, którzy to wiedzą. Jak na PJWSTK wyglądają ZAJĘCIA WYRÓWNAWCZE z matematyki na pierwszym roku? Rzeczywiście po tym łatwiej zdobyć zaliczenia i zdać egzaminy? Z góry dziękuję za szersze info. Pozdrawiam. J.I.
    31.12.2014
  • Janek I. - Rusty Sparks

    Witam, Szukam dosyć dobrych INŻYNIERSKICH studiów INFORMATYCZNYCH jako osoba w okolicach trzydziestki, w głębi duszy jednak humanista. Nie będę krył, że mam już sprecyzowane oczekiwania odnośnie studiów i dalszej kariery. Szczególnie interesuję się front endem, UE/UI, marketingiem interaktywnym, programowaniem gier w HTML5, środowiskami programistycznymi Microsoftu oraz systemami mobilnymi. Biorąc to wszystko pod uwagę czy polecicie PJWSTK, czy to tylko strata czasu i pieniędzy? Jak jest z tą matematyką dla humanistycznej osobowości? Co ciekawego możecie powiedzieć o ofercie dydaktycznej kierunku informatyka na tej uczelni? Czy szkoła wyróżnia się czymś ciekawym na plus? Z góry dziękuję za wszelkie info. Pozdrawiam. J.I.
    30.12.2014
  • bartek

    Szkoła naciąga na poprawki, OK, matematyka w porównaniu z PW albo UW (tu to już w ogóle) jest na niższym poziomie (jakby nie była to nikt by jej nie zaliczył, serio) a programowanie można obejść kupując projekty ale przedmioty takie jak bazy danych, grafika, architektura komputerów które na zwykłej uczelni przechodzi się bez problemu, tutaj poprawia mnóstwo osób przez trudne egzaminy z teorii (a każda poprawka to $). Wrażenie mocno przeciętne, na pewno nie poleciłbym tej szkoły kumplowi (nie za taką kasę).
    14.11.2014
  • anders

    te negatywne komentarze sa rozbrajające, uwaga streszczenie -za duzo matmy -za malo matmy -za duzo sie placi za poprawki -wykladowcy zbyt wymagajacy -wykladowcy za malo wymagajacy -oszusci, ja nie zaliczylem po raz trzydziesty przedmiotu i oni nie chca mi dac znizki za moj debilizm -przepuszczaja wszytkich niski poziom -specjalnie cisna wszystkich zeby zabrac kase -beznadziejna szkola bo corka siostry brata rektora jest pania w sekretarciacie Odemnie tylko tyle - jesli nie jestes kretynem i leniem, idz na ta uczelnie, ucz sie jak najlepiej, skoncz na 5, napewno bedziesz dobrze zarabial. Jak jestes leniem to bedziesz sie przeslizgiwal na trojkach. Jak jestes i kretynem i leniem to wywala cie po roku za zalosne wyniki w nauce, ryglując ci karę na kilka tysiecy tak ze sam zrezygnujesz.
    27.10.2014
  • student

    Poziom uczelni wyraźnie spada i czuć, że od jakiegoś czasu następuje konsumpcja reputacji.
    23.06.2014
  • Pan Docenty

    Odradzam. Głównym motywem uczelni jest kasa.
    21.04.2014
  • X

    Córka rektora jest kanclerzem uczelni. Uczelnia pobiera z sufitu wzięte opłaty. Wykłady i poziom uczelni są przeciętne jak na tak wysokie czesne. Zaś na utworzenie kierunków płacą podatnicy, o uczelnia korzysta z dotacji.
    13.03.2014
  • jestem bogiem

    Szkoła średnia, poziom średni, a czesne WYYYYYYYYYSSSSOKIE. Za co wy płacicie ? Chyba tylko za reklamę bo porównywałem materiały dydaktyczne waszej PJWSTK z materiałami z innej szkoły (mającej baaaaardzo złą opinię co do poziomu nauczania) - większych różnic nie zauważyłem. Również miałem wgląd do treści egzaminów na obu szkołach. Japonia to taki "chiński hłit markietingowy" na który dała się nabrać rzesza lemingów i teraz ci ludzie płaczą bo utopili kasę i w dodatku nikt ich nie chce zatrudniać bo środowisko ludzi IT wie najlepiej kto w tym całym biznesie jest tym dobrym a kto tym złym, PJWSTK jest ZŁA.
    22.02.2014
  • jacek

    Polecam. Studiowałem na WAT i na PJWSTK jest dużo wyższy poziom nauczania.
    24.10.2013
  • ~xyz

    Niestety potwierdzam opinie kolegów i koleżanek powyżej, mam złe doświadczenia z tą uczelnią, szkoda nerwów i pieniędzy ...
    02.10.2013
  • ~marcin k.

    Jak dla mnie PJWSTK to oszuści ! ! Są pazerni na kasę, generują śmieszne opłaty dodatkowe za byle g......... a jakość nauczania jest jednym słowem kiepska . . . . dajcie sobie spokój z takimi studiami ! !
    24.09.2013
  • ~marcin k.

    Jak dla mnie PJWSTK to oszuści ! ! Są pazerni na kasę, generują śmieszne opłaty dodatkowe za byle g......... a jakość nauczania jest jednym słowem kiepska . . . . dajcie sobie spokój z takimi studiami ! !
    24.09.2013
  • ~prawda

    jak wszędzie są tutaj wykładowcy, którzy naprawdę potrafią przekazać wiedzę, ale spoglądając generalnie, opłaty za studia + łatwość w generowaniu dodatkowych kosztów dla studentów jest tak dużą, że zdecydowanie nikomu nie polecę tej uczelni. Atmosfera też nie jest najlepsza, tak naprawdę nie czujesz się jak student tylko jak 'klient' tej instytucji kupujący od niej usługi edukacyjne, a dodatkowo uczelnia lubi robić jedno podejście do zaliczenia przedmiotu na ostatnim semestrze, żeby jeszcze trochę kasy im zostawić na koniec :) oceńcie sami, to są tylko dobre rady, bo naprawdę można się wkopać i zmarnować czas, pieniądze i zdrowie!!!
    24.09.2013
  • ~prawda

    jak wszędzie są tutaj wykładowcy, którzy naprawdę potrafią przekazać wiedzę, ale spoglądając generalnie, opłaty za studia + łatwość w generowaniu dodatkowych kosztów dla studentów jest tak dużą, że zdecydowanie nikomu nie polecę tej uczelni. Atmosfera też nie jest najlepsza, tak naprawdę nie czujesz się jak student tylko jak 'klient' tej instytucji kupujący od niej usługi edukacyjne, a dodatkowo uczelnia lubi robić jedno podejście do zaliczenia przedmiotu na ostatnim semestrze, żeby jeszcze trochę kasy im zostawić na koniec :) oceńcie sami, to są tylko dobre rady, bo naprawdę można się wkopać i zmarnować czas, pieniądze i zdrowie!!!
    24.09.2013
  • pawel

    Szkoda czasu ... zdecydowanie ODRADZAM, dyplom tej prywatnej uczelni NIC NIE ZNACZY, wykłady są dostępne w necie, wykładowcy patrzą tylko, żeby kogoś uwalić, najlepiej tak, żeby ponosić jak największe dodatkowe opłaty, lepiej wybrać państwową uczelnię, i tak suma sumarum liczy się widza i umiejętności, a nie papier tej śmiesznej uczelni, bo nie liczcie, że czegoś się tam nauczycie, nie ma tam ludzi rzucających na kolana swoja wiedzą, doświadczeniem itp, generalnie OMIJAC Z DALEKA !!!!!!!!!!!!
    23.09.2013
  • anita

    zdjęcie legitymmacyjne do szkoły mozemy wykonac na stronie photoid.eu za darmo, a odbitke 10x15 wykonac w jakim labie ;) polecam
    17.09.2013
  • Aslan do pikej

    Pikej nie pisz bzdur bo studiowanie w PWJSTK to wyrzucone pieniądze w błoto. Zgadzam sie całkowicie z tymi złymi ale prawdziwymi opiniami.
    09.08.2013
  • pikej

    Dziwię się tylu złym opiniom nt. tej szkoły. W porównaniu do np PW to niebo a ziemia. PRAKTYCZNE podejście do programowania, kilku naprawdę dobrych, motywujących prowadzących. To studia a nie szkoła średnia - trzeba płacić i warto się uczyć, żeby pieniądze nie szły w błoto. Z doświadczenia wiem, że na roku uczy się kilka osób, a reszta zamiast się wysilić.. narzeka.
    19.07.2013
  • cybernes nie ośmieszaj się

    Ty chyba jesteś pracownikiem tej Uczelni. Te opinie są nie jednostkowe a grupowe.Zgadzam sie zresztą że ta Uczelnia to jedna wielka ściema.
    14.07.2013
  • Cybernes

    Dziwne...czemu tyle hejterów jest tutaj? Studiuje na PJWSTK w Gdańsku na Informatyce jestem teraz na 3 semestrze i w porównaniu z Polibudą jest jak miedzy niebem a ziemią. W czasie 1 roku na jakiej uczelni macie JAVE i C++? Matma jest rozłożona na 2 semestry wiec nie trzeba koniecznie się martwić a fizyka jest dopiero na 2 roku...ktoś niżej powiedział, że matmy za dużo...wiec jak chcesz ogarnąć programowanie z analitycznym myśleniem bez matmy? Dodatkowe opłaty? Nic z tych rzeczy...poprostu są pewne przypadki które zostały źle potraktowane i teraz się mszczą na całej uczelni.Całą wine zwalają na nią. Bardzo polecam tą uczelnie dla osób któym zależy by w przyszłości być lepszym informatykiem niż Ci z Polbudy. Pozdrawiam.
    03.07.2013
  • uwaga uwaga

    jestem studentkom i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć żę bałagan w dziekanacie musisz wyjaśniać sam, skreślają z listy studentów za każdą zaległość finansową, grożą niezaliczeniem semestru przez nieobecność wynikającą z skreślenia, nie płacisz nie studiujesz. musisz płacić za semestr nawet jak Cię skreślą, wykładowcy mają swoje układy i nie traktują studentów równo nawet jak przywrócą cię na listę to z wielką łaską tylko żeby ściągną z ciebie kasę ..... żal....wykładowcy są często bezczelni i zadzierają nosa
    09.06.2013
  • kacper

    zauważyłem, że ludzie tu piszą: "jestem bardzo zadowolony z tej szkoły. Zapisałem się i jest fajnie", itd. Kolego, co postawili ci 5 na pierwszym czy drugim semestrze prawie za friko i dlatego jesteś taki szczęśliwy ? He he, to tak specjalnie, żebyś płacił czesne dalej. Poczekaj do 5 semestru to ci szczęka opadnie, jak będziesz musiał parę poprawek zapłacić. I tak już do końca pewnie :)))
    12.05.2013
  • kacper

    do eN: jeśli chodzi o Sztukę Nowych Mediów to możesz mieć rację. Dziekan nie jest tam zły, miałem z nim laboratoria, ale to inny zupełnie wydział, dla artystów. Natomiast Informatyka jest pod psem. I te komentarze ludzi są jak najbardziej prawdziwe sobie patałachy zapracowali na tę złą opinię ciężko. Ciekaw jestem keidy się ktoś w końcu wkur.rzy i poda ich do sądu z te wszystkie oszustwa, nie dotrzymywanie umowy edukacyjnej, za lekceważenie jakości produktu, jakim jest wiedza, którą sprzedają w postaci tych gównianych materiałów wykładowych?
    12.05.2013
  • Administrator

    Komentarz usunięty.
    12.05.2013
  • gosha

    hej, interesuje mnie kierunek 'sztuka nowych mediów'. Co możecie o tym kierunku powiedzieć? dobry? zły? jacy są wykładowcy? jak jest na zajęciach? proszę o szczere opinie, bo waham się miedzy pjwstk i asp warszawskim (grafika)
    11.04.2013
  • D.

    @Kar: Nie jest to prawda: 1. Ceny ulegają zmianom w trakcie studiów. 2. Cześć opłat jest poukrywana w jakiś niejawnych załącznikach, które nie są podane w podstawowym cenniku na liście załączników. 3. Mam wrażenie, że cześć opłat jest z premedytacją generowana. Np. opłaty za powtarzanie czy rejestrację po czasie. Gdzie masz podane terminy złożenia podań o rejestrację na semestr? Za to opłaty za przekroczenie tego terminu są naliczane. 4. Część wykładowców uwala chyba tylko po to by był obrót na ich przedmiocie. Na przykład PRI - może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego regularnie uwala go nawet 50% studentów albo i więcej? Wymagania na zaliczeniach są zbyt wysokie czy wykłady są prowadzone zbyt słabo?
    26.03.2013
  • max

    Skasują Cię i to bardzo, w zamian nie dostaniesz wiele !
    25.03.2013
  • Kar

    Nie rozumiem osób pode mną, którzy piszą, że uczelnia droga... Wszystkie ceny podane są na początku, jeżeli nie chcesz płacić - idź na publiczną! Jestem bardzo zadowolona z tej uczelni, zajęcia są prowadzone porządnie, wszystko jest wyjaśnione (osoby niżej, które piszą, że wszystko na odwal się, chyba powinny chodzić na zajęcia częściej...). Obecnie jestem na drugim semestrze, przez te parę miesięcy nauczyłam się sporo przydatnych rzeczy. Wcześniej studiowałam rok na politechnice rzeszowskiej, poziom PRz i PJWSTK jest wręcz nieporównywalny, PJWSTK góruje nad poprzednią uczelnią w każdym możliwym aspekcie. Owszem, jest drogo, ale uczelnia umożliwia wiele ścieżek rozwoju - ciągłe wykłady dodatkowe, konferencje, szkolenia... Jeżeli ktoś szuka szkoły, która porządnie nauczy go informatyki - polecam!
    24.03.2013
  • Gośka

    Nie jestem zadowolona. Uczelnia nie zapewnia jakości.
    15.03.2013
  • Gość

    Kasa i pijar. 1. Wykłady - robione na odwal. 2. Zaliczenia - skrupulatne, bo uczelnia zarabia na powtórkach. 3. Dogadać się nie idzie. Nawet jeślio ktoś popełni błąd to musisz łazić i wypraszać korekty. Oczywiście nikt nigdy nie przeprosi. 4. Wykładowcy w większości nadęci tak samo jak na uczelniach państwowych. Nie polecam.
    13.02.2013
  • marek

    tzn, że ta szkoła nie jest warta uwagi? ja się interesuje komputerami i wszystkim co z nimi związane i myślałem, że w końcu znalazłem coś dla siebie ! :D powiedzcie jak wam się tu studiuje? Polecacie czy wręcz przeciwnie?
    29.01.2013
  • haha

    na wykopie za free sie nie dostaje ...trzeba zasłuzyc
    09.01.2013
  • eN odp

    Tak tak większoś tych pozytywnych komentarzy to chyba są piane przez pracownikó Uczelni. Kompletne zdzierstwo !
    09.01.2013
  • eN odp

    Tak tak większoś tych pozytywnych komentarzy to chyba są piane przez pracownikó Uczelni. Kompletne zdzierstwo !
    09.01.2013
  • eN

    Ten link pod w komentarzu pod spodem, totalna bzdura. Jestem studentką Grafiki na wydziale Sztuki Nowych Mediów i te studia w 100% wart są swojej ceny :) Na uczelniach publicznych nie ma żadnego porównywalnego kierunku, więc tym bardziej warto
    07.01.2013
  • przeniosłęm się z informatyki

    Dla mnie to porażka.Przeniosłęm się z tej "dobrej" Uczelni po 3 semestrze( jak się zorientowalem to sporo studentów ucieka) Mało praktyki z inforamtyki a na maksa matma. Jakbym chciał studiować matematykę to poszedłbym na Wydział Matemtatyczny a nie Informatyczny. Ponadto kasa placona nieadekwatnie.Płaci się za marketnig i wielu się nabiera na Japonię i tyle.
    05.01.2013
  • kamis

    Wiadomo, że jak zapłacisz to masz prawo wymagać i możesz się spodziewać nowoczesnych sprzętów, wyremontowanych sal. Mnie osobiście przyciągnęła nazwa szkoły i oczywiście ocena - tak wysoka. A czesne, hmm... nie warto oszczędzać na zdobywaniu wiedzy bo to i tak nam się zwróci jak już znajdziemy dobrą pracę po dobrej szkole :)
    25.11.2012
  • Bartek L

    Jestem bardzo zadowolony z PJWSTK - prawda- czesne jest wysokie- ale szkola nigdy nie ukrywala ze jest droga- wiec w momencie kiedy sie do niej zapisujesz- to wiesz co Cie czeka... ale i tak sie oplaca- mamy swiatowej klasy komputery, duze sale, najlepszych wykladowcow.. Mam kumpla na polibudzie- biedaczek mi ciagle opowiada o przedpotopowych kompach, brudzie i pelnych salach na wykladach..
    20.11.2012
  • eksstudent tej uczelni

    olbrzymie czesne, za taką cenę można spodziewać sie o wiele więcej. nie polecam. lepiej wybrać publiczną uczelnę
    01.11.2012
  • Kinga

    Bylam bardzo zadowolona z tej uczelni. Pracowalismy w malych grupach w swietnie przygotowanych salach. Szkola dba o swoj wyglad i wygode studentow. Ma swietna kadre nauczycieli. Poziom jest wysoki- bez problemu znalazlam swietna prace za granica (obecnie mieszkam w Szwajcarii). Bardzo milo wspominam lata spedzone w PJWSTK. Jedynym minusem jest to ze szkola nie nalezy do tanich. Ja pracowalam podczas moich studiow zeby zaplacic za czesne- ale wyszlo mi to tylko na dobre- bo gdy dostalam dyplom to mialam juz 3 lata doswiadczenia w pracy i moglam konkurowac z najlepszymi na rynku pracy. Pozdrowienia dla PJWTK!!!!
    31.10.2012
  • architektura wnetrz

    kto studiuje kierunek architektura wnetrz w Polsko-Japonskiej w Warszawie? jak wygladaja zajecia na zaocznych? jestescie zadowoleni ze studiow?czy na kwalifikacyjnej rzeczywiscie patrza na teczke, spardzaja rysunek i sie czepiaja? czy raczej biora kazdego kto chce i zaplaci?
    30.10.2012
  • xyz

    nie powinna sie Pani zawiesc, a raczej syn nie powinien sie rozczarowac, ludzie chwala Polsko-Japonska, zakladam, ze interesuje sie informatyka, wie, co chce robic i ma okrelone oczekiwania dotyczace nauki, a nie luznego studenckiego zycia
    07.09.2012
  • mama

    Mój syn już dwa razy zmieniał uczelnie, jego trzeci wybór to właśnie Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych w Warszawie. Obawiam się żeby znowu nie zrezygnował. Wybrał kierunek informatyka. Czy zajęcia są tu ciekawe na tyle żeby zainteresować osobę która lubi informatykę, czy może raczej jest to tylko praca, praca, praca? Jeśli to drugie - znów będę musiała chyba płacić kaucję za przedwczesną rezygnację syna ze studiów...
    01.09.2012
  • eve

    Nie popieram asi. Moim zdaniem Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych w Warszawie prezentuje wysoki poziom. pokusiłabym sie o stwierdzenie ze najlepszy w warszawie, ale nie mam pojecia jak to wyglada na innych uczelniach. wiem tyle że program studiow jest tutaj super i uczelnia idzie z duchem czasu
    27.08.2012
  • magda

    @Asia: a można wiedzieć na jaką uczelnię się przeniosłaś? bo ja chcę właśnie na pjwstk studiować, ale skoro nie warto, to dobrze byłoby wiedzieć gdzie jest lepiej, szczególnie od osoby która to przetestowała.
    01.08.2012
  • Asia

    Same dobre opinie haha Studiowałam tu inforamtykę. wydana kasa nie jest tego warta. Przeniosłąm się do innej Uczelni Informatycznej. Za niższą cenę lepszą jakość !
    15.07.2012
  • sebastian

    pyt, dobra jest serio. studiuję tu właśnie informatykę pierwszy rok i jestem mega zadowolony. udało się bez poprawek, naprawdę pjwstk trzyma poziom i jest doceniana nie tylko za 'ekstrawagancje"
    04.07.2012
  • pyt

    fajna jest ta uczelnia naprawdę, czy po prostu uważana jest za dobrą z powodu tego jaka jest ekstrawagancka, bo polsko-japońska? dobrze tu uczą informatyki, czy lepiej wybrać inną uczelnię techniczną zamiast PJWSTK?
    27.06.2012
  • hehe

    POLCAM, GORĄCO POLECAM! Szukam żony, a na tej uczelni średnio z wolnymi ładnymi paniami, więc zapraszam jak najwięcej koleżanek! Fajnie się tu studiuje, jestem już 3 rok i nigdzie się nie wybieram. Wykładowcy na luzie, doceniają ciebie jeśli ty doceniasz ich. Najważniejsze to lubić to co się robi!
    13.06.2012
  • jasia

    nie no fajnie, że szkoła technik komputerowych, w dodatku polsko-japońska, naprawdę kuszące. i jeszcze ten kierunek: sztuka nowych mediów - grafika, jak dla mnie. tylko te opłaty, nie wiem czy mnie stać na to żeby tyle płacić za naukę, skoro nie dam rady pracować równolegle do studiowania. no ale zobaczymy, trzeba będzie pogadać z rodzicami :d
    01.06.2012
  • ktoś

    od dawna interesuję się Japonią, kulturą tego kraju i jego historią, a nawet językiem i chciałam studiować japonistykę na uamie. myślicie że lepiej wybrać PJWSTK? ps. witryna internetowa wygląda średnio, napaćkali tam trochę...
    17.05.2012
  • Bomba

    rewelacyjna stronka uczelni, bardzo czytelna, przejrzysta, i zawieraja te informacje, ktore rzeczywiscie maturzyscie sa potrzebne, super!
    15.02.2012
  • Adamus

    Jestem studentem zarządzania informacją. Jak dla mnie uczelnia jest dobrze przygotowana do nauki tego kierunku. Zajęcia ok. Wykładowcy też.
    06.02.2012
  • uzo

    Co można robić po Kulturze Japonii?
    18.01.2012
  • zibid

    znajomy informatyk twierdzi, że to bardzo, bardzo dobra uczelnia, chyba wie, co mówi, sam konczył Politechnikę Poznańską
    14.12.2011
  • apik

    ta szkola jest polsko-japonska bo CO? zalozyciele sa Polakami i Japonczykami? czy praktyki sa w Japonii? studenci ucza sie japonskiego? slyszalem ze uchodzo za uczelnie droga, ale warta tej ceny, bo poziom maja wysoki i nie ma sciemy
    01.06.2011